O literaturze, popijając kawę

Redakcja
Księgarnia i kawiarnia mieszczą się przy Krakowskim Przedmieściu 7, tam, gdzie Bolesław Prus umieścił w "Lalce" sklep Stanisława Wokulskiego. Dziś, jak w czasach Rzeckiego, poczuć tu można zapach kawy
Księgarnia i kawiarnia mieszczą się przy Krakowskim Przedmieściu 7, tam, gdzie Bolesław Prus umieścił w "Lalce" sklep Stanisława Wokulskiego. Dziś, jak w czasach Rzeckiego, poczuć tu można zapach kawy fot. Sylwia Dąbrowa
Rewolucja w legendarnej Księgarni im. Prusa na Krakowskim Przedmieściu. Księgozbiory przesiąknięte są teraz zapachem kawy z kardamonem - pisze Katarzyna Żyszkiewicz.

Popijając kawę w zaciszu książkowych regałów, wertuję kolejne strony "Lalki". Przy małym okrągłym stoliku, w głębi przytulnej księgarni, szukam opisów tego miejsca, jakim je widział Bolesław Prus. Tu właśnie pisarz umieścił sklep głównego bohatera jednej ze swoich najsłynniejszych powieści. I choć sklep i sam Wokulski naprawdę nigdy nie istnieli, w takich chwilach nie sposób myśleć o tym miejscu w inny sposób. Niezwykłe uczucie, kiedy literacka fikcja staje się żywą historią.

Kamienica przy Krakowskim Przedmieściu nr 7 to autentyczny adres, który zasłynął dzięki stronicom "Pamiętnika starego subiekta". Miejsce, które na zawsze wpisało się w historię miasta. Tu właśnie od prawie 60 lat mieści się najsłynniejsza bodaj księgarnia w Warszawie. Działa nieprzerwanie od czasu otwarcia w maju 1952 roku, najpierw jako jedna z placówek Domu Książki, a od 2002 roku jako Główna Księgarnia Naukowa imienia Bolesława Prusa.

Czytelników przyciąga z pewnością bogatą ofertą, bo najważniejsza w każdej księgarni jest przecież dobra lektura. A tu bez wątpienia znajdziemy interesujące nas pozycje. Księgarnia oferuje duży wybór książek naukowych i popularnonaukowych, literaturę piękną i czasopisma zarówno polskie, jak i obcojęzyczne. Co ważne, mimo klimatu utrzymanego w literackiej tradycji miejsca, księgarnia - idąc z duchem czasu - prowadzi sprzedaż w sieci, poszerzając grono swych klientów o amatorów zakupów internetowych.

Warto jednak odwiedzić to miejsce osobiście. Jego wyjątkowy klimat od pewnego czasu podsyca dodatkowo przytulna kafejka. W Kawiarni u Prusa, bo o niej mowa, możemy sobie pozwolić na chwilę relaksu przy dobrej książce... i wyśmienitej kawie, a tu podają ją na najróżniejsze sposoby.

W grudniowe zimne dni warto zajść na wyśmienitą, rozgrzewającą kawę przyprawioną cynamonem i kardamonem. Amatorzy herbaty mogą wybierać spośród rozmaitych herbat o niezwykłych smakach i aromatach. Z pigwą, jaśminowa, kaktusowa, imbirowa czy z pomarańczami to zaledwie kilka propozycji. A do filiżanki gorącego napoju warto zamówić kawałek smakowitej domowej szarlotki lub puszystego sernika. Osobiście polecam pachnące świętami pieczone jabłka z cynamonem i żurawiną, które poprawią nastrój największemu ponurakowi.

Nie sposób jednak wymienić wszystkich oferowanych przez Kawiarnię u Prusa smakołyków. Co rusz w menu pojawiają się nowe, równie apetyczne pozycje. A najważniejsze, że ceny, jak na warszawskie standardy, bardzo przystępne, nawet na kieszeń studenta.
Dlatego warto wstąpić tu choć na chwilę i z filiżanką kawy bądź ulubionej herbaty z kawałkiem smakowitego ciasta pochylić się nad ulubioną lekturą, podyskutować ze znajomymi lub najzwyczajniej pozwolić sobie na chwilę wytchnienia. A w takim miejscu najłatwiej odciąć się od gwaru ulicy za oknem, odpocząć od ciągłej pogoni za jutrem.

I nie jest to, wierzcie mi, miejsce, które do gustu przypadnie jedynie molom książkowym. Legendarna już księgarnia jest bardzo często odwiedzana przez turystów, którym wmurowana w ścianę budynku tablica obwieszcza, że miejsce to jest jednym z bohaterów Prusowskiej powieści. Częstymi gośćmi są również studenci i wykładowcy pobliskiego uniwersytetu, poszukujący nie tylko niezbędnych podręczników.

Co jeszcze mnie w tym miejscu ujęło? To, że wykorzystując sławę i potencjał księgarni, właściciele postanowili uczynić z niej przestrzeń dla spotkań literackich i autorskich. Organizowane są świąteczne kiermasze, konkursy literackie oraz akcje promocyjne i rabatowe, podczas których możemy nabyć interesujące nas książki po niezwykle przystępnych cenach. Główna Księgarnia Naukowa im. Prusa to bez wątpienia interesujące miejsce na kulturalnej mapie stolicy.

Literatura, kultura i kawa, jak się okazuje, świetnie do siebie pasują. Warto zaznaczyć, że podobne księgarnie kawiarnie od pewnego czasu stały się dość popularne. W samej Warszawie mamy ich już kilka, a w innych miastach wielu decyduje się na stworzenie takiego połączenia. To cieszy, gdyż w dobie wszechobecnej cyfryzacji, internetowych rozmów i lektur online potrzebne są miejsca, gdzie wciąż można poczuć zapach książek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie