Nowy most na Wyspę Sobieszewską dopiero w 2013 r.

    Nowy most na Wyspę Sobieszewską dopiero w 2013 r.

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kiedy powstanie nowy most na końcu ul. Sobieszewskiej?
    Sobotnie zamknięcie na dwie i pół godziny - z powodu transportu Martwą Wisłą rurociągu technologicznego - mostu pontonowego w Sobieszewie po raz kolejny skłoniło nas do zadania pytania, kiedy na końcu ul. Sobieszewskiej zostanie zbudowany most z prawdziwego zdarzenia

    Odpowiedź, jaką uzyskaliśmy, nie jest optymistyczna. Budowy doczekamy się najwcześniej za kilka lat.

    Prowadzący na Wyspę Sobieszewską most na pontonach zbudowano na początku lat 70.
    XX w. Jest utrapieniem zarówno kierowców samochodów, jak i autobusów miejskich. Na moście przegubowce, przejeżdżając z jednego na drugi ponton, niemalże składają się w trójkąt. W przeszłości niektóre typy autobusów, np. przegubowe Jelcze, w ogóle miały zakaz wjazdu na most.

    Most jest kilka razy dziennie zamykany dla kierowców. Pontony są rozpinane, a Martwa Wisła udostępniona jest dla transportu rzecznego. Pływają tędy zarówno barki, jak i, w sezonie, żaglówki i motorówki. Przeprawa jest zamykana średnio na kilkanaście minut, ale to wystarczy, by tworzyły się nawet kilkukilometrowe korki. Zdarza się też, że przeprawa jest zamykana bezterminowo z powodu długotrwałych opadów i podniesienia się poziomu Martwej Wisły.

    Mimo że mieszkańcy podnoszą problem budowy normalnego mostu od wielu lat, w najbliższym czasie nie ma co na to liczyć. - Przed Euro 2012 budowa nowego mostu do Sobieszewa jest niemożliwa - przyznaje Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Prezydent Paweł Adamowicz mówił o tym zresztą na niedawnym spotkaniu z mieszkańcami Sobieszewa. W tej chwili nie ma pieniędzy. O budowie mostu będzie można pomyśleć po 2014 r. .

    Data nie jest przypadkowa, W 2013 r. będzie znana wysokość tzw. trzeciej transzy wsparcia dla Polski z kasy Unii Europejskiej. W tej chwili realizowana jest druga transza - dzięki pochodzącym z niej środkom budowane będą m.in. Trasa Słowackiego i Sucharskiego oraz Pomorska Kolej Metropolitalna.

    Pieniądze na największe projekty infrastrukturalne w ramach drugiej transzy są już jednak rozdysponowane. Nawet jeśli udałoby się uzyskać wparcie z UE dla mostu w Sobieszewie, Gdańsk nie miałby pieniędzy na wkład własny. Skala inwestycji już zaplanowanych w mieście do 2013 r. jest bowiem tak duża (przekracza 5 mld zł), że za cztery lata deficyt budżetu zbliży się do wyznaczonej prawem granicy 60 proc. Jej przekroczenie oznaczałoby wprowadzenie zarządu komisarycznego do miasta.

    Tłumaczenia w sprawie mostu nie przekonują radnych opozycji. - Jeśli słyszę od urzędników, że most będzie budowany "może po 2014 r.", to znaczy, że nie zobaczymy go przed 2034 r., bo do tego czasu będzie spłacany stadion na Letnicy, na budowę którego miasto musi wydać prawie miliard złotych - uważa Paweł Jaworski, radny Prawa i Sprawiedliwości z okręgu, do którego należy m.in. Sobieszewo.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo