Rok 2018 miał wyznaczać rewolucję w polskim prawie pracy. Do rewolucji jednak nie doszło, dojdzie dopiero w 2020 roku, a może w ogóle – raz na zawsze upadnie pomysł zamrażania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe czy dłuższej pracy dla palaczy oraz anulowania niewykorzystanych urlopów czy gorszych dla pracownika zasad korzystania z urlopu na żądanie? Na razie rząd kieruje do Sejmu ustawy regulujące mniej ważne przepisy prawa pracy. Ale najwięcej kontrowersji w 2019 roku wzbudzą szykowane przez rząd zmiany w oZUSowaniu umów cywilnych, nad którymi prace trwają, ale nic nie wiadomo o szczegółowych rozwiązaniach. Na razie jest świetna wiadomość dla pracowników budżetówki: w końcu do Sejmu poszedł projekt ustawy usuwającej dodatki za staż pracy czy wysługę lat z wymiaru płacy minimalnej. Kliknij w galerię, aby dowiedzieć się więcej!

Jest niemal pewne, że sprawa nowego kodeksu pracy – a jeśli nawet nie formalnie całego kodeksu, to nowych standardowych ustaw – wróci do Sejmu z niemal 100-procentową pewnością wejścia w życie od 1 stycznia 2020 r. wróci zaraz po wyborach. Pod jednym warunkiem – wybory wygra PiS.

Zobacz galerię

Nowe prawo obowiązujące od lipca zakazuje kserowania dowodów osobistych a nawet spisywania z nich danych. Nie zezwalaj na kserowanie w hotelu czy wypożyczalni kajaków, nie dawaj dowodu w zastaw, nie pozwól na wychodzenie z nim na zaplecze. Kliknij po prostu w ten tekst a poznasz rady eksperta oparte na zmienionym prawie.

Kilku prominentnych członków rządu publicznie przyznało, że mają gotowe ustawy, których celem jest m.in. poprawa kondycji ZUS. Co to znaczy?

Ponad 60 proc. Polaków skorzysta na niższym PIT, zapowiedział 30 sierpnia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Zgodnie z zapowiedziami zmiany mają obowiązywać już od 1 października 2019 r. Kliknij po prostu w ten tekst a poznasz szczegóły.