Nowe stenogramy z kokpitu Tu-154m. Wyodrębniono wypowiedzi 17 osób

Redakcja
Udostępnij:
Wypowiedzi 17 osób wyodrębniono na nagraniach z czarnej skrzynki Tu-154m, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem. Nie ma wśród nich głosu gen. Andrzeja Błasika, ale nie wszystkie osoby udało się zidentyfikować. Prokuratorzy przyznali jednak, że nie ma opinii wskazującej jednoznacznie, że gen. Błasik przebywał w kokpicie.

Płk Szeląg podkreślił, że biegli uznali, iż nagranie jest autentyczne - co ma "kardynalne" znaczenie dla prowadzących śledztwo. Według biegłych, nagranie zaczyna się o godzinie 8:02 (czasu polskiego), a kończy o godz. o 8:41 i trwa 38 min.

Jak podkreślił płk Szeląg, precyzyjne ustalenie czasu katastrofy pomoże ekspertom skorelować zarejestrowane słowa z działaniami załogi i funkcjonowaniem sprzętów samolotu. - Osłona rejestratora ma uszkodzenia mechaniczne, ale sam sprzęt jest w dobrym stanie, a stan taśmy uznano za bardzo dobry - powiedział szef WPO.

Wypowiedzi 17 osób na taśmie, nie ma głosu Błasika

Płk Ireneusz Szeląg poinformował, że biegłym nie udało się odczytać wszystkich wypowiedzi z kokpitu Tu-154m. - Wyodrębniono, co nie znaczy zidentyfikowano, wypowiedzi 17 osób. Są niezidentyfikowane wypowiedzi osób spoza załogi także w końcowej fazie lotu - powiedział Rzecznik Prokuratury Wojskowej.

Wśród tych 17 osób są: czterech członków załogi Tu-154M, dwie osoby spoza załogi wypowiadających się w kabinie albo w jej pobliżu, trzech członków załogi Jak-40, trzech kontrolerów ruchu lotniczego w Mińsku, kontrolera z Moskwy, czterech kontrolerów ruchu ze Smoleńska.

Na podstawie badań identyfikacyjnych przypisano wypowiedzi konkretnym osobom - załodze Tu-154M, dyrektorowi protokołu dyplomatycznego MSZ Mariuszowi Kazanie, jednej ze stewardes oraz trzem członkom załogi Jak-40. Żadnych słów nie przypisano gen. Andrzejowi Błasikowi. Jak podano, nie ma także opinii wskazującej jednoznacznie, że gen. Błasik przebywał w kokpicie.

Jak tłumaczył Szeląg, pomimo żmudnej pracy specjalistów, stenogramy "zawierają liczne wypowiedzi oznaczone przez biegłych jedynie jako odsłuch prawdopodobny".

Płk Ireneusz Szeląg zaznaczył, że nowe stenogramy nie dają jednoznacznej odpowiedzi co do przyczyn katastrofy.

Seremet zapowiada inwentaryzację

Andrzej Seremet zapowiedział, że w lutym rosyjscy śledczy i polscy prokuratorzy spotkają się w Warszawie, by dokonać inwentaryzacji dotychczasowej współpracy i ocenić, które wnioski już zrealizowano, a których jeszcze nie.

Według Seremeta, jego rosyjscy rozmówcy zapewnili go, że rzetelnie przeanalizują całokształt zebranych dowodów - także pod kątem ewentualnej odpowiedzialności obywateli rosyjskich za przyczynienie się do zaistniałej katastrofy - o ile będą po temu podstawy.

Prokurator generalny poinformował, że wobec wątpliwości co do prawidłowości opinii genetycznych o ciałach ofiar katastrofy, Rosjanie zgodzili się na to, że jeśli wątpliwości nie zostaną usunięte na dwustronnym spotkaniu w Warszawie, do Rosji uda się polski biegły genetyk, który dokona badań "w formule takiej, jak wcześniej archeolodzy".

Opinia publiczna już wcześniej poznała zapisy nagrań z Tu-154M - w wersji jaką opracował rosyjski MAK, bo to tam do dziś znajdują się rejestratory (produkcji rosyjskiej), odnalezionych przez Rosjan w Smoleńsku jeszcze 10 kwietnia 2010 r. W czerwcu 2010 r. MSWiA ujawniło dokonaną przez nich transkrypcję. 40-stronicowy dokument zawierał rozpisane w tabelach: czas, treść zdania po rosyjsku i polsku oraz oznaczenie, kto wypowiada dane słowa. Część zdań (np. bedaca korespondencją załogi z innymi samolotami) była w języku angielskim, niektóre fragmenty opisano jako niezrozumiałe, nie do wszystkich wypowiedzi udało się też przyporządkować ich autora.

mm/PAP

CZYTAJ TEŻ:
* Macierewicz: Raport Millera został sfałszowany. Nie wiem, kto to zrobił, ale...
* Klich: Błasik był w kokpicie. To, że nie ma jego głosu, nie ma znaczenia
* Biegli: Gen. Błasik nie mógł naciskać na pilotów. Nie było go w kokpicie
* Ewa Błasik: Mój mąż przed wylotem do Smoleńska czuł, że coś się wydarzy
* Kaczyński donosi na gen. Parulskiego. ''Ujawnił informację o zwłokach prezydenta''

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Platformowy Oszust
Podpowiadają to Tuskowi I Komoruskiemu ci ludzie bez kartek są niczym :P
B
Były członek PO
Maciej komsomolcu tylko myslisz, ze jesteś lepszy, bo ci kładą to w łeb u sekretarza PO, ci kłamcy powinni dawno siedzieć za okłamywanie i okradanie Polaków.
s
spokojny
Rozważmy hipotezę zamachu. Kto, jak i w jakim celu miałby go wykonać? Rosja miałaby organizować zamach na L. Kaczyńskiego? W jakim celu? Prezydent w Polsce nie rządzi więc po co? Jak mieliby to zrobić? Podłożyć bombę? Kto i kiedy ją podłożył? Polacy w Warszawie? Polscy żołnierze obsługujący samolot? Po co mieliby to robić w Rosji i przy świadkach ryzykując, skoro wystarczyło zatrudnić strzelca wyborowego w Warszawie. Albo lepiej gdzieś podczas wizyty na Ukrainie czy Litwie i zwalić na tamtejszych „nacjonalistów”.

I wreszcie pytanie: po co?. Przecież było wiadomo, że w najbliższych miesiącach i tak odbyłyby się regularne wybory prezydenckie i byłby ten sam ich zwycięzca a gdyby nie, to wtedy dopiero „zamachnięcie” miałoby większy sens.
H
Hans K.
A kiedy usłyszymy rewelację:
"Generał był trzeźwy!!!"
F
Fryderyk
Oczywiście, to, że na taśmie nie było głosu gen. Błasika wcale nie świadczy o tym, że go w kabinie pilotów nie było. Nawet generał może sobie czasem pomilczeć na jakiś temat nie musi od razu gadać i wydawać rozkazy. Szkoda, że w kabinie tej nie ma kamer podłączonych do czarnych skrzynek wtedy wiedzielibyśmy na pewno co tam się stało, a tak sprawa nadal jest otwarta i nigdy nie dowiemy się co tam się zdarzyło. Ale wkurza mnie to, że szuka się winnych wszędzie ale nie tam gdzie oni byli, to taka polska paranoiczna psychoza. A najdziwniejsze jest to, że nawet w czasach komuny komisja prawidłowo ustaliła przyczyny katastrofy iłów, a teraz gmatwa się wszystko byle nie powiedzieć prawdy. Prawdą zaś jest to, że winni siedzieli w fotelach pilotów i to, że byli mało asertywni.
Z
ZOSIA
TO BYŁ ZAMACH ONI BĘDĄ MĘCZENNIKAMI ZA POLSKĘ TAK JAK MĘCZENNIKIEM ZA WIARĘ JEST KSIĄDZ JERZY POPIEŁUSZKO TO BYŁ ZAPLANOWANY WYBUCH BOŻE CODZIENNIE O NICH WSZYSTKICH MYŚLĘ
m
maciej w uszance
powinienem cie obrazic ale tego nie zrobie /bo moj rozwoj cywilizacyjny jest znacznie wyzszy od twojego ,moze nie zdajesz sobie sprawy z tego zes glupi jak cep/
R
Reksio pilot
Jestes pewien ze tlumacza tam nie bylo?? Przeciez drugi pilot nie wiedzial co oznacza podstawowe slowko po rosyjsku "paka" i pytal sie protasiuka co to znaczy....
o
obserwator
Eksperci nie potwierdzili, że słyszą głos gen.Błasika, ale są tam niezidentyfikowane głosy i liczba osób, które mogły być w kokpicie jest ograniczona- chyba nikogo z rodzin Katyńskich tam nie było, parlamentarzyści też nie, osób funkcyjnych typu prezes NBP też chyba nie było w kokpicie, tłumacza ani lekarza też nie, a jesli jeszcze dodatkowo eksperci piszą, że jest to głos niezidentyfikowanego mężczyzny to znów odpada kilka osób i zostaje tylko kilka osób, z których ktoś był w kokpicie a nie pownien być i tyle
y
yoko
Tylko TS dla tych zdrajców i POpaprańców z PO - taka POdła mentaloność. Żadnej odpowiedzialności, uczciwości, honoru. Tego rządu już dawno nie powinno być na stanowiskach publicznych. Dobrze zorganizowany zamach przy udziale zdrajców polskojęzycznych - bo trudno o nich powiedzieć, że byli Polakami. Turowski, Arabski, Tusk, Komorowski, Kopacz, Sikorski, Palikot, to banda zdrajców, którzy opluli mundur polski, doprowadzili do zabicia 2 prezydentów i tuszowali ślady przestępstwa.

PO - to synonim najwyższej zdrady, zaprzaństwa i konformizmu,

Pamiętamy słowa Tuska: prezydent nie jest nam potrzebny

pamiętamy słowa Sikorskiego: czas na dorżnięcie watahy

pamiętamy Komorowskiego: prezydent gdzieś poleci i sprawa się rozwiąże

itd., itd.

Już niedługo ludzie, którzy noszą w klapie szyld PO będą się wstydzili i chowali jako zdrajcy, szczury i konformiści i przestępcy
O
Oberschlesier
Prawda jest taka ze i Pis i PO ma racje. PO bo w zasadzie w bólach faktyczne powody wypadku wyjasnilo. Ale Pis ma racje ze sprawe sie wyjasnialo w dyletancki sposob. Aleto przejaw tego samego fenomenu. Polnische Wirtschaft w lotnictwie i urzednicze polnische Wirtschaft w wyjasnianiu katastrofy. Ot co. Z zewnatrz to widac wyraznie, ale polska szlachecko-sejmikowa klotliwosc wyżera resztki polsiego rozumu.
a
anka
A ty przeczytaj sobie drugi akapit (jeżeli wiesz ,co to znaczy )po podtytule : '"17 osób na taśmie,nie ma głosu Błasika " i nie wąchaj przedtem cudzych podpasek ani o nich nie myśl bo cię to rozkojarza.
H
HistoryJa
Zapytaj PJ Crowley-a...

Tylko kwestią czasu jest ujawnienie faktów, z których dzisiaj poznaliśmy jeden promil.
W tym kontekście za jakiś czas przestaniesz tłumaczyć innych, a zaczniesz się tłumaczyć sam przed... samym sobą
h
henry8
dobra rada dla normalnych ludzi, proponuje nie ogladac wiadmosci przez nastepny tydzien i wszystko bedzie wporzadeczku :) wdawanie sie w ta dyskusje to mission imposible i do tego niepotrzebne nerwy.
O
Oberschlesier
we are prepared to help in any way that might be--to bardzo grzecznosciowa formulka co mial powiedziec ze nie pomoga wogole??? A co oznacza "And it has been fully investigated." co stweirdzil jednoznacznie PJ Crowley, mądralo?
Dodaj ogłoszenie