reklama

Nowe informacje w sprawie Tomasza Golloba. Żużlowiec ma być wybudzony ze śpiączki

maz, KM, PSZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Tomasz Gollob jest w stanie śpiączki farmakologicznej, trwa walka o "oddech" żużlowca. Ze świata sportu płyną słowa wsparcia i apel o modlitwę za zdrowie mistrza świata.

O tym, że sportowa kariera Tomasza Golloba skończyła się wraz z niedzielnym wypadkiem na treningu motocrossu w Chełmnie, lekarze mówią wprost. Ale nie to jest teraz najważniejsze. Trwa trudna walka o zdrowie żużlowca.

Gollob wciąż jest na OIOM-ie bydgoskiego szpitala wojskowego, utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Powoli jest jednak przygotowywany do wybudzania. .

- Jego stan jest stabilny, życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale sytuacja jest poważna - powiedział Cezary Rybacki, lekarz, który od 30 lat opiekuje się żużlowcem.

Gollob ma uszkodzony rdzeń kręgowy, uraz kręgosłupa, stłuczone płuca i mięsień sercowy, złamane żebra. - Największym problemem jest stan neurologiczny. Nie wiemy, czy będzie możliwy powrót do stanu zdrowia sprzed wypadku. Nie chcemy wyrokować, jest cień szansy - dodał.

Tomasz Gollob przeżył wiele groźnych wypadków, ale żaden nie miał takich konsekwencji jak ten, z motocrossu w Chełmnie. Nikt nie widział, jak do niego doszło; wiadomo jedynie, że Tomasz upadł na skarpie, a z obrażeń lekarze wnioskują, że tułowiem uderzył mocno o kierownicę motocykla.

- Najbliższe dni to przede wszystkim walka o powrót jego funkcji oddechowych, bo ma stłuczone płuca. Z tego powodu trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej, tam będzie poddawany terapii oddechem zastępczym, czyli na respiratorze. To będzie okres, kiedy będzie jeszcze walka o jego życie, ale myślę, że rokowanie jest dobre - mówił przed południem profesor Marek Harat, na antenie w TVN24. To on operował zawodnika. - Za kilka dni Tomasz wróci do nas na oddział i najpierw u nas, a potem na oddziałach specjalistycznych, będziemy kontynuować leczenie. Na pewno czeka go długa rehabilitacja. Nie mogę powiedzieć, kiedy będziemy mogli dać ostateczną odpowiedź, czy ten ciężki stan neurologiczny, czyli porażenie, będzie trwały czy nie. Będzie to długi proces powrotu do zdrowia, wymagający długiej rehabilitacji. Tutaj jego charakter sportowca i człowieka będzie miał znaczenie.

ZOBACZ: Tomasz Gollob miał wypadek. Po operacji rokowania są złe, ale jest "promyk nadziei"

Popołudniu dotarły nieco lepsze wiadomości. - Zrobiliśmy krok do przodu. Drenaż został odłączony. Tomasz będzie powoli przygotowywany do rozintubowania. We wtorek, o ile nic się nie wydarzy, będzie on wybudzany - powiedział portalowi sportowefakty.wp.pl Cezary Rybacki, który również od lat zajmuje się zdrowiem żużlowca.

Udało się usunąć płyn (około 800 mililitrów) zalegający w jamach opłucnowych. Gollob wciąż jest podłączony do respiratora, ale zmniejszane są powoli dawki leków. W ten sposób zawodnik przygotowywany jest do wybudzania.

Z wypadku Gollob nie pamięta nic, ale do szpitala trafił przytomny. - Tomek zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji - zdradził Cezary Rybacki. - Sprawa uszkodzenia rdzenia jest bardzo poważna, dlatego rokowania są ostrożne. Obawiamy się, czy będzie możliwy jego powrót do stanu zdrowia sprzed wypadku. Nie chcemy wyrokować, jest cień szansy - dodał.

Profesor Harat zapewniał z kolei, wcześniejsze obrażenia Golloba - skutki upadków na żużlowych torach, nie mają wpływu na obecną sytuację. - W 2013 roku w Sztokholmie Tomasz doznał obrażeń odcinka szyjnego kręgosłupa, teraz ma uraz w odcinku piersiowym. Dlatego tamte obrażenia nie pogarszają notowań dotyczących obecnej kontuzji - podkreślił.

O rokowaniach na powrót do sprawności mówił z kolei: - W ciągu dni, a może nawet tygodni będziemy mogli ocenić, czy pojawiają się jakieś ruchy w nogach. Istnieje poważne zagrożenie, że będzie głęboki niedowład bądź porażenie. Ale na tym etapie trudno mówić, że tak będzie na pewno. Natomiast zagrożenie jest bardzo poważne. Nie doszło do przerwania anatomicznej ciągłości rdzenia. Jednak uderzenie odłamami kostnymi, powoduje szereg zmian wtórnych w rdzeniu, powodujących martwicę krwotoczną i choć rdzeń nie jest przerwany, to nie znaczy, że funkcja rdzenia wróci. Niczego nie można na chwilę obecność przesądzać. Jest jakiś promyk nadziei.

Władysław Gollob: Tomek jest silny, na pewno będzie walczył

Tej nadziei chwytają się teraz wszyscy. Ze świata sportu płyną słowa wsparcia i apele o modlitwę za zdrowie Tomka.

ZOBACZ: Walcz mistrzu! - sportowcy, kibice, dziennikarze, kluby wspierają Tomasza Golloba

W środę, o godzinie 18.00 w Bazylice św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy odbędzie się msza święta w intencji powrotu do zdrowia zawodnika. Bydgoscy kibice zbierają się również pod szpitalem, by wyrazić swoje wsparcie.

Materiał oryginalny: Nowe informacje w sprawie Tomasza Golloba. Żużlowiec ma być wybudzony ze śpiączki - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek
Lekarz: kariera sportowa Tomasza Golloba zakończyła się w dniu wypadku

- Sprawa jest bardzo poważna. Moim zdaniem kariera sportowa Tomasza Golloba zakończyła się w dniu wypadku - to słowa Cezarego Rybackiego, lekarza, który od 30 lat opiekuje się wybitnym żużlowcem. Przypomnijmy, że 46-latek doznał poważnego urazu kręgosłupa w wyniku upadku na torze motocrossowym w Chełmnie. Stwierdzono u niego złamanie siódmego kręgu, przemieszczenie między szóstym i siódmym kręgiem, a także uszkodzenie rdzenia.  Panowie dziennikarze mniej olewactwa więcej profesjonalizmu

 

M
Mój Boże

Najbardziej pomoże tu modlitwa - lekarze mogą iść do domu.

I
Imiennik Tomasza

Tomasz Gollob na pewno wygra ten bieg!

K
Ka-Ja

Kolejnego zwycięstwa Mistrzu! Tym razem najważniejszego!

Dodaj ogłoszenie