Nowe 500 plus: 15.01.2021 r. By dalej dostawać pieniądze na wszystkie dzieci musisz złożyć nowy wniosek. Wiesz kiedy?

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Internetowy komunikat o zawieszeniu wypłaty 500 plus okazał się fałszywką i został szybko zdementowany przez Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. "W budżecie na 2021 rok zabezpieczono środki na ten cel" zapewniło ministerstwo. Tomasz Hołod / Polska Press
Nie ma mowy o zawieszeniu wypłaty pieniędzy z programu Rodzina 500 plus od 1 stycznia. Komunikat opublikowany w Internecie przez stronę podszywającą się pod rządową to fałszywka, o czym natychmiast poinformowało Ministerstwo Rodziny pracy i Polityki Społecznej, przy okazji oświadczając, że w budżecie państwa na 2021 rok zarezerwowano kwotę pozwalającą na wypłaty 500 plus w dotychczasowej formie. Nie oznacza to, że zmian w programie w 2021 roku nie będzie.

Sensacją stała się informacja podana przez rzekomy portal rządowy, iż od początku 2021 r. wypłata świadczeń zostanie zawieszona. "W związku z problemami budżetowymi, związanymi z pandemią koronawirusa, wypłaty 500+ zostają wstrzymane od 01.01.2021. Rząd aktualnie pracuje nad alternatywnymi rozwiązaniami w postaci ulg podatkowych dla osób wychowujących dzieci" brzmiał komunikat na stronie internetowej bardzo przypominającej rządową.

Szybko jednak zareagowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wyjaśniając, że to informacja fałszywa, podobnie jak portal podszywający się pod ministerstwo, który upowszechnia taki komunikat. "Uwaga na #FakeNews‼ W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego 500+. W budżecie na 2021 rok zabezpieczono środki na ten cel" - odpowiedział resort rodziny na Twitterze.

Jednak to, że będą zmiany w programie Rodzina 500 plus najpóźniej od czerwca 2021 roku - jest już pewne.

Będzie likwidacja programu Rodzina 500+ w związku z recesją gospodarczą spowodowaną koronawirusem lub przynajmniej zawieszenie programu? A może odwrotnie – waloryzacja, bo inflacja mocno już uszczupliła siłę nabywczą świadczenia, by więc zachować jego realną wartości dobrze byłoby je podwyższyć, np. o 100 zł a potem waloryzować co roku, na wzór np. waloryzacji emerytur. To drugie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę, a od tego czy dojdzie do ponownego lockdownu zależy, czy na program w obecnym kształcie wystarczy pieniędzy.

Nowa normalność. Pandemia zwiększyła zainteresowanie zmianą wnętrz w mieszkaniach i domach. Nie szczędzimy na nie pieniędzy

Faktem jest, że rząd jeszcze przed powrotem COVID na obecną skalę był już pod presją dużego deficytu. Według obecnych założeń zabraknie w budżecie ponad 80 miliardów złotych, a to oznacza, że rząd będzie musiał tyle pożyczyć - głównie przez emisję papierów skarbowych: obligacji i bonów. By znaleźć na nie chętnych wśród zagranicznych instytucji finansowych będzie musiał zaoferować atrakcyjne oprocentowanie, a taka duża suma do pożyczenia na pewno jeszcze podwyższy koszt tego pieniądza, a tym samym całe zadłużenie państwa, które już jest gigantyczne.
Ale faktem też jest, że w budżecie na 2021 r. mimo wszystko zaprojektowano kwotę około 40 mld zł na program Rodzina 500 plus, a więc tyle, ile on kosztuje w obecnym - niezmienionym - kształcie.

Jednak zarówno politycy PiS jak i bezstronni eksperci są zgodni: sztandarowy program Rodzina 500 plus jest ostatnim, na który może zabraknąć pieniędzy. Choć ponad 40 miliardów złotych w budżecie to duże wyzwanie, pieniądze na ten wydatek muszą się znaleźć zawsze w pierwszej kolejności.

Sejm przyjął w czwartek (17.12.2020 r.) ustawę budżetową na 2021 r. Rząd założył w budżecie, że uda się prowadzić dalej zrównoważoną politykę budżetową. Jak poinformowali politycy PiS w Sejmie, w 2021 r. są planowane wypłaty z puli programu rodzina 500 plus oraz wypłaty dodatkowych emerytur (13. i 14.).

Czytaj także

Budżet 2021 r. zakłada m.in.

  • Wpływy z CIT - 37,1 mld zł
  • Wpływy z PIT - 69,3 mld zł
  • Wypłaty 13. i 14. emerytury - 22,7 mld zł
  • Wypłaty z programu 500 plus - 41 mld zł

- Przyjęty budżet na 2021 r. jest skrojony na ten trudny czas tak, aby zachować i podtrzymać rozwój gospodarczy, a z drugiej strony nie rezygnować ze świadczeń społecznych - mówił szef sejmowej komisji finansów Henryk Kowalczyk.

Sejm przyjął budżet państwa na 2021 r. z deficytem na koniec roku w wysokości 82,3 mld zł.

Rodzina 500 plus: bon zamiast gotówki

Na początku sierpnia gdy udało się jak na polskie warunki szybko uruchomić nowy program obsługiwany wyłącznie na platformie cyfrowej, wicepremier Jadwiga Emilewicz w jednej ze swoich wypowiedzi dla mediów zasugerowała, że także sztandarowe świadczenie 500 plus może być w przyszłości „wypłacane” w formie elektronicznego bonu.

Dla rządu byłaby to duża korzyść – uzyskałby kontrolę przedmiotową i podmiotową. Z jednej strony mógłby formować listę firm, które obsługiwałyby program – wykluczając z tego kręgu niektóre podmioty. A z drugiej – ograniczyć np. dowolność w wydawaniu pieniędzy z programu, które nawet jeśli nie idą na zakup alkoholu czy innych używek, to są wydatkowane na cele niekoniecznie dotyczące dzieci.
Co prawda przywołana wypowiedź wywołała burzę i nawet sama J. Emilewicz wycofała się z takiego rozwiązania, ale…

Rodzina 500 plus: nie ma pieniędzy w budżecie więc…

Już w połowie września kolejne kontrowersje wywołały opinie ze strony pracodawców sugerujące rządowi zawieszenie programu w związku z ogromnym deficytem w budżecie na 2021 rok. Deficyt oznacza wszak, że przejadamy pieniądze, które dopiero zarobimy. A właściwie zarobią nasze dzieci – te same, na które teraz dostajemy 500 zł miesięcznie, a z pewnością one same nie dadzą rady, tak wielki jest już dług publiczny, więc także dzieci jeszcze nie narodzone i ich dzieci, a więc nasze wnuki i prawnuki.
Do kompletu jeszcze dodajmy głosy z samych kręgów rządzących – by nie likwidować czy zawieszać programu Rodzina 500 plus, ale wrócić do jego pierwszej wersji czyli do stosowania kryterium dochodowego w odniesieniu do pierwszego dziecka w rodzinie.

W ostatnim czasie coraz częściej pojawia się zapytanie o podwyżkę świadczeń z programu "Rodzina 500 plus". Niestety z najnowszych doniesień wynika, że nie jest ona możliwa. Informację tę potwierdził wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, który zapytany o waloryzację odpowiedział, że w 2021 roku na program 500 plus przeznaczono 40 mld złotych. W kosztach tych nie przewidziano podwyżki świadczeń rodzinnych.
Przypomnimy, że zgodnie ze zmianami wprowadzonymi w Programie „Rodzina 500+”, od 1 lipca 2019 roku świadczenie wychowawcze przysługuje na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę.

Rodzina 500 plus: zawiesić – tak, zlikwidować - nie

Na razie pewne choć do końca jest, że 500 zł co miesiąc na każde dziecko wpływać ma do końca maja. Potem trzeba będzie składać nowy wniosek i zacznie się nowy okres świadczeniowy. Ta okoliczność może być dobrym pretekstem do zmian, zresztą.

Jeśli by więc kierować się zasadą praw nabytych (niestety tych rząd PiS już z wielu przypadkach nie przestrzegał przy stanowieniu prawa), nic zmienić się nie powinno. Co najwyżej można by zawiesić wypłatę z opcją wyrównania gdy kryzys minie. I tak byłoby w państwie rządów prawa… Jednak rządy – nie tylko rząd PiS – zawsze znajdą uzasadnienie do decyzji, które z praworządnością nie mają wiele wspólnego, np. aneksja OFE przez rząd Tuska. Wszystko więc zdarzyć się może gdy w państwowej kasie zabraknie pieniędzy.

Czytaj także

Rodzina 500 plus: aktualnie obowiązujące prawo

Obecnie trwający okres świadczeniowy 2019/2021, na który ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego został wydłużony do 31 maja 2021 r., bez konieczności składania kolejnego wniosku o świadczenie wychowawcze w celu kontynuowania jego pobierania w 2020 r.
Zaś od 2021 r. będzie funkcjonować docelowy, roczny okres świadczeniowy trwający od 1 czerwca do 31 maja następnego roku (wówczas w celu uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego po 31 maja 2021 r., wnioski będzie można składać od 1 lutego 2021 r. drogą elektroniczną, a od 1 kwietnia drogą tradycyjną w urzędzie lub za pośrednictwem poczty).

Rodzina 500 plus. realne perspektywy

edna rzecz to uspokajające komunikaty polityków, a druga to bezlitosna ekonomia. Według standardów EUROSTATU inflacja w Polsce wynosi 5 proc. Pomijając już fakt, że jest najwyższa w Europie, trzeba ją zestawić ze stopami procentowymi. te z kolei są bliskie zero, podobnie jak w innych krajach UE. Tyle, że tam inflacja też jest bliska zero.
Co to oznacza w praktyce? Inflacja jest podatkiem. Płacą go posiadający oszczędności, bo w tych warunkach topnieją one o prawie 5 proc. rocznie. Gdy przestaną wydawać oszczędności, zacznie się hiperinflacja. Rząd nie znajdzie wtedy chętnych na obligacje, którymi "zasypuje" dziurę budżetową, bo choćby nie wiem jak były wysokie rentowności, nikt ich nie kupi.
Na programy socjalne zabraknie więc zwyczajnie pieniędzy i nie zniwelują już tego uspokajające deklaracje polityków.

Czytaj także

Teleporada w jeden dzień?

Wideo

Materiał oryginalny: Nowe 500 plus: 15.01.2021 r. By dalej dostawać pieniądze na wszystkie dzieci musisz złożyć nowy wniosek. Wiesz kiedy? - Strefa Biznesu

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a ja spokojnie ufam rządowi PiS, dbaja o polskie dzieci i emerytów jak ci z zachodu europy i dalej beda dbać i tak powinno być

G
Gg
25 grudnia, 10:55, Cecylia:

Niech się dziecioroby za uczciwą pracę wezmą a nie żerują na kimś chciałeś dziecko zarob na nie a nie produkuj jak króliki bo państwo da oni nic nie dają to są pieniądze podatników wezmie taka jedna z drugą 500 plus a potem łazi po galeriach z rozwydrzonymi bachorami

Zobaczysz sama jak bedziesz miala swoje bachory ciekawe co w tedy powiesz jak polecisz pierwsza po te 500

G
Gg

Wszyscy ktorzy pisza ze dziecioroby itp to Ci ktorzy nie maja dzieci i zarabiaja moze po 5 tys ale nie wiedza ile kosztuje ubranie i wyrzywienie sama mam gromadke i uprzedze sama tez zapiepszam w robocie na najnizszej krajowej za 2100 taa powiecie trzabylo nie robic a ja wam powiem mam i bym ich nie oddala chociaz ciezko jest

W
Wara
25 października, 16:58, Irka:

Najpierw zabrali mi świadczenie pielęgnacyjne na syna z autyzmem dziecięcym,później go cu[wulgaryzm] uzdrowili a teraz jeszcze 500 mają zabrać - to tylko u nas w Polsce którą żądzą" pisiory"

Głosowałas na PiS dlatego się tak boisz o kasę do roboty się weź a nie licz na nasze pieniądze

C
Cecylia
14 grudnia, 8:44, Gosc:

Tak rozdawajcie dalej na lewo i prawo jezeli niestac mnie na utrzymanie dzieci to ich nie poczynam proste .To niesztuka miec dzieci trzeba im zapewnić start życia.A nieroby do pracy .

18 grudnia, 14:05, Gość:

Gdyby nie te 500 to w Polsce by zapanowała by nędza ! Rząd nie rozdaje pieniędzy Rząd inwestuje w Rodzinę i oczywiście czerpie też korzyści z tego gdyż każdy zakupiony towar nie ważni co mam cie kupią to każdy towar jest obdarowany! W każdych Państwach Europejskich Państwo wspomaga rodziny Socjalnie a w Polsce tylko słychać wycie i krytykę ze Państwo sobie pozwala na rozdawnictwo pieniędzy dla rodzin. Każdy Polityk w Każdych Państwach Europejskich nawet nie śmie skrytykować ze Rząd wydaje tyle A tyle pieniędzy na Social bo by to wstyd zalał, ale w Polsce panuje zazdrość i taka nienawiścią Krytyka !

Większych bzdur nie czytałam jakie k... inwestuje rozdaje na prawo i lewo nie swoje pieniądze

G
Gość

Jeśli ktokolwiek czyta i słucha dobrze wiadomości to 500 jest nie zagrożone bo na 2021 rok na ten cel Rząd zabezpieczył ponad 40 miliardów zł koniec kropka.

k
krk

Uwaga. Polska Times stanie się kolejnym źródlem kłamstw i propagandy rządu pis, takim samym jak tvp.

Dzisiaj pis, za pośrednictwem swojej państwowej firmy Orlen przejmuje całe wydawnictwo PolskaPress i wiele lokalnych gazet.

To koniec obiektywnych informacji w tym serwisie.

B
Beata MIELCZAREK

A może zmniejszymy pensje idiety Posłom i Ministrom przecież nie ma pieniędzy na rozrzutność. Problem w tym że panowie i panie posłowie nie umieją odjąć sobie od buzi i podzielić się a przecież to my podatnicy lożymy na nich.

G
Gabb

Tak sobie wypłaty rządzący podniosą a na dzieci brak. Ja bym im dała 1000 zł miesięcznie i niech żyją ciekawe co w tedy by powiedzieli a nie tak jak mają po kilkanaście tysiakow

M
Magda M...
22 października, 10:43, Gość:

Powinni przywrócić bykowe dla ludzi, którzy nie mają dzieci. Ten podatek byłby impulsem do zakładania rodzin i poprawiłby sytuację demograficzną kraju. Dzieci, które będą w przyszłości potrzebne polskiej gospodarce będąc przyszłymi podatkownikami. Dzięki ich pracy można będzie utrzymać przyszłych emerytów. Dlaczego moje dzieci mają pracować na emerytury ludzi, którzy z czystego egoizmu nie posiadali potomstwa.

A dlaczego jak ktoś nie może mieć dzieci z powodów medycznych ma być poszkodowany? Albo biegać przed urzędnikami z zaświadczeniem, że nie może mieć dzieci i dlaczego? Chyba jakaś tajemnica lekarska obowiązuje, co nie? A urzędnik też człowiek, rozgada wszystko na prawo i lewo.

Tak jak napisali w artykule: obecne rozdawnictwo na 500 itp będą spłacać "nasze" dzieci i wnuki. Jak kochasz swoje dzieci, to zacznij odkładać pieniądze, żeby nie musialy "klepać biedy" spłacając dlug. A wszyscy wiemy, jaki jest obecnie deficyt budżetowy. I lepiej nie będzie! A jak wprowadzą bykowe, to masa ludzi wyjedzie do pracy za granicę. Ciekawe komu wtedy będą chcieli zabrać?

G
Gość

Kto kupi obligacje skarbowe państwa, które lada dzień ogłosi bankructwo?

C
Carl Cox

A pPosłowie pensje też sobie cofną by ratować firmy?!

K
Krystyna

Wszystko ok tylko że z czasem 4 dziecko robi się tym 1 i nic mu się nie należy. Chyba nie tak to powinno wyglądać.

J
Jotgie

Zawsze stałem na stanowisku, że pieniędzy nie należy dawać tylko rozliczać ulgami podatkowymi (bez zwrotu) lub ewentualnie przedstawionymi rachunkami.

A
Antychryst
22 października, 10:43, Gość:

Powinni przywrócić bykowe dla ludzi, którzy nie mają dzieci. Ten podatek byłby impulsem do zakładania rodzin i poprawiłby sytuację demograficzną kraju. Dzieci, które będą w przyszłości potrzebne polskiej gospodarce będąc przyszłymi podatkownikami. Dzięki ich pracy można będzie utrzymać przyszłych emerytów. Dlaczego moje dzieci mają pracować na emerytury ludzi, którzy z czystego egoizmu nie posiadali potomstwa.

26 października, 18:07, Gość:

ja na swoją emeryturę odkładam sama od twoich dzieci nic nie chcę

A dlaczego my musimy pracować na 500 dla twoich dzieci?

Dodaj ogłoszenie