NIK prześwietliła polskie szkoły. Zbyt dużo nadgodzin nauczycieli

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
NIK prześwietliła polskie szkoły. Zbyt dużo nadgodzin nauczycieli
NIK prześwietliła polskie szkoły. Zbyt dużo nadgodzin nauczycieli fot.dariusz bloch/polska press
Zbyt liczne klasy, zróżnicowany poziom wiedzy uczniów, niski poziom prestiżu zawodu nauczyciela, czy słabo wyposażone sale lekcyjne – to problemy, które najczęściej dotykają polskich pedagogów. NIK w najnowszym raporcie zwraca uwagę, że kłopot sprawiają także nadgodziny w wymiarze przekraczającym maksymalny limit i wadliwe opracowania dokumentów regulujących pracę szkół.

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w czwartek raport, w których wskazała na największe bolączki w funkcjonowaniu polskich szkół publicznych. Kontrola objęła Ministerstwo Edukacji i Nauki, a także 20 szkół publicznych. Kolejnych 86 kontrolowali, na zlecenie NIK, kuratorzy oświaty. W badaniu kwestionariuszowym przygotowanym przez Izbę wzięło udział ponad 5 tys. dyrektorów szkół i niemal 25,5 tys. nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących.

Problemy wg. nauczycieli

Autorzy badania podkreślili, że sami nauczyciele wskazali, że wywiązywanie się z obowiązków w tradycyjnym modelu nauczania utrudnia im najbardziej zróżnicowany poziom wiedzy i umiejętności uczniów oraz zbyt liczne klasy. Takie problemy zauważa niemal połowa uczestników badania kwestionariuszowego przeprowadzonego przez NIK.

77 proc. pedagogów jest zdania, że ich pracę mogłoby poprawić przede wszystkim zwiększenie prestiżu zawodu nauczyciela. Lepsze wyposażenie sal lekcyjnych w pomoce dydaktyczne wskazało 41 proc. pytanych.

Brak nauczycieli przedmiotów ścisłych

NIK wskazuje, że niemal połowa biorących udział w badaniu dyrektorów szkół, deklarowała problemy z zatrudnieniem wykwalifikowanych pracowników i w roku szkolnym 2018/2019, i 2020/2021.

Najtrudniej było pozyskać nauczycieli fizyki (33 proc.) i matematyki (32 proc.), nauczycieli chemii (24 proc.), języka angielskiego (20 proc.) i informatyki (18 proc.).

Rozwiązaniem nadgodziny

Najczęściej dyrektorzy szkół rozwiązywali ten problem we własnym zakresie, przydzielając innym nauczycielom nadgodziny lub publikując ogłoszenia.

Jak wynika z danych w Systemie Informacji Oświatowej nadgodziny przydzielano w badanym okresie ponad 73 proc. nauczycieli, 11 proc. pracowało w więcej niż jednej szkole (z deklaracji w badaniu kwestionariuszowym wynika, że 24 proc.).

Najczęściej w kilku placówkach jednocześnie zatrudnieni byli nauczyciele edukacji dla bezpieczeństwa, fizyki, chemii, geografii, muzyki i techniki, najrzadziej - edukacji wczesnoszkolnej, języka polskiego, języka angielskiego i wychowania fizycznego.

W 20 kontrolowanych przez NIK szkołach, wykształcenie kierunkowe i przygotowanie pedagogiczne mieli niemal wszyscy zatrudnieni nauczyciele (poza jednym). .
Ostatecznie kontrola pokazała, że poza jednym przypadkiem poziom zatrudnienia nauczycieli, z uwzględnieniem możliwości przydziału im nadgodzin, był w badanym okresie wystarczający do realizowania zadań statutowych szkół.

Czas pracy to nie tylko pensum

Specyficzny czas pracy nauczycieli od lat budzi kontrowersje. W przypadku pracujących na pełnym etacie nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących z 40 godzin tygodniowo tylko 18 jest w pełni ewidencjonowanych, to tak zwane pensum.

Tymczasem, jak wskazuje NIK, praca tej grupy zawodowej nie kończy się na „lekcjach przy tablicy”. Z badania kwestionariuszowego Izby wynika, że najwięcej czasu z pozostałych 22 godzin, zdecydowana większość nauczycieli przeznacza na przygotowanie do zajęć (82 proc.), a także sprawdzanie prac uczniów (68 proc.) i prowadzenie dokumentacji szkolnej (32 proc.).

W badaniu kwestionariuszowym NIK wzięło udział ponad 25 tys. nauczycieli, zaledwie 10 proc. z nich deklarowało pracę w wymiarze dokładnie 18 godzin tygodniowo, a 12 proc. poniżej pensum.

Zgodnie z Kartą Nauczyciela, tzw. nadgodziny można przydzielać tylko w szczególnych przypadkach, podyktowanych wyłącznie koniecznością realizacji programu. Nie więcej jednak niż 9 godzin za zgodą nauczyciela.

Takie dopuszczalne progi przekroczono w czterech na 20 kontrolowanych szkół. Dla przykładu w Zespole Szkół w Gościszewie (woj. pomorskie) w roku szkolnym 2018/2019 jeden z nauczycieli pracował tam ponad maksymalny, tygodniowy limit. Dyrektor placówki tłumaczyła, że doszło do tego, ponieważ nie była w stanie znaleźć nauczyciela biologii, chemii i informatyki dla ucznia, który wymagał indywidualnego nauczania.

Koronawirus na banknotach. Jak długo się na nich utrzymuje? ...

Połowa szkół z problemami w realizacji programu

W okresie objętym kontrolą w 12 na 20 kontrolowanych szkół liczba zrealizowanych obowiązkowych zajęć edukacyjnych była niższa niż zaplanowana w ramowych planach nauczania.
Dyrektorzy tłumaczyli to głównie ogólnopolskim strajkiem nauczycieli (kwiecień 2019 r.), sytuacją wywołaną pandemią COVID-19 (zawieszenie nauczania, zwolnienia lekarskie, kwarantanna kadry pedagogicznej), czy szkolnymi wycieczkami. Kontrola zlecona przez NIK kuratorom oświaty pokazała natomiast, że w ciągu trzech lat szkolnych problemy z realizacją zaplanowanej liczby godzin wystąpiły w niemal połowie szkół – w 40 z 86. Mimo mniejszej liczby zajęć jedynie w dwóch szkołach objętych kontrolą NIK nauczyciele nie zrealizowali podstawy programowej - z matematyki, fizyki i chemii.

Połowa szkół bez odpowiednich warunków do pracy

Kontrola NIK pokazała, że w blisko połowie szkół (w dziewięciu na 20) dyrektorzy nie zapewnili nauczycielom właściwych warunków i wyposażenia miejsca pracy, nie przestrzegali także przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny, co w niektórych przypadkach stwarzało wręcz zagrożenie zdrowia i życia (np. ostro zakończone ogrodzenie w szkole w Modliborzycach w woj. lubelskim).
W 15 szkołach kontrolowanych przez Izbę nauczyciele nie mieli stałego dostępu do pracowni przedmiotowych lub pracowni takich nie zorganizowano. W efekcie lekcje z poszczególnych przedmiotów nie zawsze odbywały się w specjalnie do tego przeznaczonych i wyposażonych salach.

Dyrektorzy zazwyczaj wyjaśniali to trudnymi warunkami lokalowymi, zwłaszcza po wydłużeniu nauki w szkole podstawowej z sześciu do ośmiu lat oraz rozpoczęciu nauki w szkołach ponadpodstawowych/ponadgimnazjalnych przez tzw. podwójny rocznik. Skutkiem zbyt małej w stosunku do potrzeb liczby sal było organizowanie nauki na zmiany i przekształcanie pomieszczeń w piwnicach czy korytarzy na tymczasowe sale lekcyjne, z czego wynikało również ich uboższe wyposażenie.

Jednak wyniki kontroli przeprowadzonej w 86 szkołach przez kuratorów oświaty na zlecenie NIK wskazują, że tylko w pojedynczych przypadkach braki w wyposażeniu sal lekcyjnych utrudniały realizację podstawy programowej, czy naruszały ustawę Prawo oświatowe. Ostatecznie jednak w niemalże wszystkich skontrolowanych przez kuratorów oświaty placówkach (84 z 86), zarówno liczba, jak i wyposażenie sal lekcyjnych pozwalało na realizację podstawy programowej, a także przyjętych programów nauczania w wersji stacjonarnej i zdalnej.

Wyposażenie sal okiem nauczycieli

40 proc. uczestników badania kwestionariuszowego wskazało, że nie zawsze podczas prowadzonych lekcji mieli do dyspozycji odpowiednio wyposażoną salę. Natomiast wśród najbardziej odczuwanych braków w wyposażeniu szkoły, wymieniali ograniczony dostęp do artykułów biurowych (36 proc.). Trzeba jednak podkreślić, że aż 38 proc. nauczycieli uznało, że w ich szkołach nie ma braków w wyposażeniu.

Zapotrzebowanie na pomoce dydaktyczne w roku szkolnym 2020/2021 zgłaszała połowa badanych nauczycieli. 58 proc. takich zgłoszeń dotyczyło sprzętu do zdalnego nauczania, a 42 proc. pomocy dydaktycznych. Ponad połowa potrzeb (63 proc.) została w pełni zrealizowana.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie