Niezwykły poród w Katowicach. "To był cud, tak jak mój przeszczep serca"

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Niezwykły poród w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego SUM w Katowicach. Trzy lata po przeszczepie serca, pani Karina urodziła zdrowe dziecko. To piąty taki przypadek w naszym regionie. Chłopiec, Tymon przyszedł na świat 1 kwietnia. - To był cud, tak samo jak mój przeszczep - mówi Karina Paszek, mama uroczego chłopca.

Katowice: pacjentka po przeszczepie serca urodziła dziecko

1 kwietnia w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach im. prof. K. Gibińskiego SUM w Katowicach, przeszedł na świat chłopiec, Tymon. Jego mama Karina Paszek, trzy lata temu przeszła operację przeczepienia serca, w wyniku kardiomopatii. W czerwcu 2020 stan zdrowia Pacjentki ustabilizował się na tyle, że „pozwolono na zachodzenie w ciążę".

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- W czwartek urodziłam zdrowego syna, ja też czuję się dobrze. Wszystko jest w porządku - mówi pani Karina.
Przeszczep serca kobieta przeszła 6 czerwca 2018 roku w Zabrzu w Śląskim Centrum Chorób Serca.

- Profesor transplantolog z Zabrza wyraził zgodę, że mogę zajść w ciążę. Jak dowiedzieliśmy się w czerwcu, że możemy się "starać", od razu zaczęliśmy działać. Bardzo szybko poszło. To był cud, tak samo jak mój przeszczep, na który czekałam dwa tygodnie. 5 czerwca przyszła informacja, a 6 miałam już przeszczepione serce. Chyba ktoś czuwa nad nami - mówi Karina Paszek.

Nie przeocz

Mama Tymona: okres ciąży minął bez problemów

Jak sama podkreśla, okres ciąży minął bez problemów, a pani Karina odczuwała tylko typowe dla okresu ciąży dolegliwości. Chłopiec Tymon, urodził się 1 kwietnia przez cesarskie cięcie i otrzymał 8 pkt w skali Apgar. Chłopiec jest w dobrym stanie. W chwili narodzin ważył 2810 gramów. Mama, dziecko, a także świeżo upieczony tata, czują się dobrze.

Zabieg cesarskiego cięcia przeprowadzali dr Mirosława Mackiewicz (operator), dr Tomasz Zieliński (asysta) z Oddziału Ginekologii i Położnictwa UCK w Katowicach. Lekarze współpracowali z lekarzami ze Śląskiego Centrum Chorób Serca.

Zobacz koniecznie

– Pacjentka dostała zgodę na zajście w ciążę od swojego lekarza prowadzącego, a naszym zadanie było przeprowadzenie tego porodu w sposób bezpieczny. Byliśmy w kontakcie z prof. Przybyłowskim, który wykonywał przeszczep w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu - mówi dr Tomasz Zieliński, który przeprowadził zabieg cesarskiego cięcia.

- Najbezpieczniejsze dla pacjentki, jest rozwiązanie takiej ciąży cięciem cesarskim, ponieważ musimy pamiętać, aby niepotrzebnie nie obciążać serca. Ważne jest również ograniczenie ilości krwawienia, nie można doprowadzić do hipowolemii.
Technicznie zabieg nie odbiega od standardowego, dziecko urodziło się zdrowe, otrzymało 8/8 punktów - tłumaczy dr Zieliński.

Ciąża po przeszczepie jest ryzykowna

Jak podkreśla prof. Krzysztof Nowosielski, ordynator oddziału ginekologii i położnictwa, ciąża po przeszczepie serca, jest obarczona dużym ryzykiem.

- Ciąża u pacjentki po przeszczepie serca jest ciąża wysokiego ryzyka. Po pierwsze ze względu na sam przeszczep oraz chorobę podstawową, która doprowadziła do konieczności przeszczep i leki immunosupresyjne - tłumaczy prof. Krzysztof Nowosielski, ordynator oddziału ginekologii i położnictwa w UCK Katowice.

- W takiej ciąży rośnie ryzyko nadciśnienia, cukrzycy, infekcji oraz urodzenia dziecka z niska masa ciała i przed terminem porodu (przed 37 tygodnie ciąży). Dodatkowo, rośnie ryzyko wad u płodu, głównie wad układu nerwowego oraz deformacji twarzoczaszki. W trakcie porodu istnieje ryzyko dekompensacji krążenia - utrata krwi oraz nagły spadek ciśnienia tętniczego u rodzącej, co może prowadzić do groźnych dla jej życia zaburzeń rytmu serca. Dlatego większość ekspertów i towarzystw naukowych rekomenduje cięcie cesarskie, jako metodę z wybory dla tych pacjentek - dodaje prof. Nowosielski.

Musisz to wiedzieć

Tuż po porodzie, chłopcem zajął się tata, który go kangurował. Pani Karina, tuż po tym, jak przywitała syna, została przewieziona na sale intensywnego nadzoru pooperacyjnego. W szpitalu pozostanie do przyszłego tygodnia, gdzie stale monitorowany jest jej stan zdrowia.

Taki poród to rzadkość, w naszym regionie to piąta pacjentka po przeszczepie serca, która zaszła w ciążę i szczęśliwie urodziła zdrowe dziecko.

Materiał oryginalny: Niezwykły poród w Katowicach. "To był cud, tak jak mój przeszczep serca" - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie