Niepełnosprawni potrzebują pracy, rynek pracy potrzebuje niepełnosprawnych

Tomasz PaluchZaktualizowano 
Fot. Mariusz Kapala
Do zwiększenia aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych potrzebne są edukacja przedsiębiorców i zmiany legislacyjne – taki wniosek płynie z debaty „Praca bez barier – rola pracodawcy w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych”, która odbyła się w siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej.

W Polsce liczba osób niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym wynosi ok. 1,68 mln, co stanowi ok. 7,7 proc. ludności w tym wieku. Znalezienie zatrudnienia przez te osoby wiąże się jednak z ograniczeniami, a wielu pracodawców nie wie jak radzić sobie z tym wyzwaniem nawet na poziomie rekrutacji.

- Współczynnik aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym w 2018 r. wynosił 28,3 proc., wskaźnik zatrudnienia wyniósł 26,2 proc., a stopa bezrobocia – 7 proc. Aby zwiększyć poziom aktywności zawodowej wśród osób z niepełnosprawnościami, należy skoncentrować się na podwyższeniu przez nich kompetencji i wykształcenia – wyjaśniała Dorota Habich, wiceprezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. - Należy jednak zwrócić uwagę na znaczny problem ze znalezieniem odpowiedniej oferty na rynku pracy, niełatwo jest podjąć osobom z niepełnosprawnościami pierwsze zatrudnienie po ukończeniu studiów. Dlatego uruchomiliśmy projekt „Absolwent”, wspomagający uzyskanie pierwszego zatrudnienia wśród osób z niepełnosprawnościami. Do tej pory w każdej edycji programu skorzystało kilkaset osób i mamy nadzieję, że dzięki niemu zwiększamy szanse na podjęcie pierwszego zatrudnienia – podkreśliła.

Jest jednak wiele przykładów na polskim rynku, które udowadniają, że niepełnosprawni są tak samo efektywni jak ich pełnosprawni koledzy. Dobrym przykładem jest Poczta Polska, która od 3 lat systematycznie rekrutuje pracowników z orzeczoną niepełnosprawnością – dynamika zatrudnienia takich pracowników wynosi ok. 20 proc. rok do roku. - Poczta Polska stawia za cel stworzenie warunków pracy odpowiednich dla wszystkich pracowników, również tych z niepełnosprawnościami. Rynek pracy też się zmienił, podjęliśmy współpracę m.in. z PFRON i Fundacją „Aktywizacja”, dzięki których mogliśmy zatrudnić więcej osób z niepełnosprawnościami – mówiła Agnieszka Grzegorczyk, dyrektor zarządzający Pion Kapitału Ludzkiego Poczty Polskiej. Jak poinformowała, obecnie w Poczcie Polskiej pracuje ok. 1730 osób z orzeczeniem o niepełnosprawności, co stanowi ok. 2,2 proc. wszystkich zatrudnionych. - Wśród naszych pracowników największą liczbą osób stanowią pracownicy z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Są zatrudniani m.in. jako specjaliści ds. obsługi klienta, ds. spraw ekspedycyjno-rozdzielczych, opracowywania przesyłek, kierowcy oraz listonosze – dodała. Dyrektor Grzegorczyk podkreślała też rolę licznych szkoleń, spotkań z ekspertami i komunikacji wewnętrznej, ułatwiających pracownikom zrozumienie potrzeb osób niepełnosprawnych.

Na problem barier systemowych zwrócił uwagę Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej. - Jeżeli popatrzeć na statystyki, to pracuje pół miliona ludzi z niepełnosprawnościami. Jednak 2,5 mln jest wciąż bierna zawodowo. Coraz bardziej popularne jest umożliwianie pracownikom telepracy, co otwiera drzwi dla wielu niepełnosprawnych, którzy do tej pory nie mogli wyjść z domu, bądź mieli w tym zakresie ograniczenia. Jednak niepełnosprawni muszą walczyć z systemem, który zamiast nagradzać ich za aktywność, często ich karze, podjęcie zatrudnienia skutkuje bowiem np. utratą jakiegoś świadczenia. Edukacja zarówno pracowników, pracodawców jak i właśnie decydentów w tym zakresie jest tu kluczowa – stwierdził.

- Wprowadzenie osób z niepełnosprawnością na rynek pracy to nie tylko zaspokojenie potrzeb pracodawców względem kapitału ludzkiego lecz również działanie na rzecz samych, tych osób, które ciągi pracy mogą się realizować życiowo. W przypadku wprowadzenia ich na rynek pracy powiększa się potencjał gospodarczy Polski, albowiem rośnie PKB a także konsumpcja, a więc również przychody dla budżetu – stwierdziła Monika Hołymczuk z Instytutu Biznesu, pomysłodawczyni Projektu Narodowego Programu Pracy dla osób z niepełnosprawnością. Eksperci Instytutu Biznesu uważają, że przy wdrożeniu odpowiednich rozwiązań możliwe jest zagospodarowanie potencjału 75 proc. osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym, które obecnie nie pracują. Oznaczałoby to aktywizację zawodową 12 proc. ogółu osób w okresie ich aktywności zawodowej czyli ludzi, którzy na rynku pracy są równie dobrzy co pracownicy pełnosprawni. Instytut Biznesu w swojej koncepcji inspiruje się rozwiązaniami, które obowiązują m. in. we Francji.

Katarzyna Mirkowska, psycholog i wieloletni specjalista HR podkreśliła rolę edukacji przedsiębiorców, często kierujących się szkodliwymi stereotypami, w tym tworzenia punktów informacyjnych, w których uzyskiwaliby niezbędną wiedzę potrzebną do zatrudniania osób niepełnosprawnych. – Oczekiwałabym, że organizacje przedsiębiorców i media będą ukazywać dobre przykłady zatrudniania osób niepełnosprawnych – zaapelowała.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

polecane: 60 Sekund biznesu: Ekonomia współdzielenia coraz popularniejsza.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa

Temat jest wart poparcia i uznania. Jednak patrząc np. na zatrudnienie osób niepełnosprawnych w korporacjach, a także np. w spółkach kolejowych tj, nikłe. Spółki wolą odprowadzać kary na PFRON, nie widząc w tym celu ekonomicznego, ludzkiego, społecznego, a już na pewno nie widzą elementu rehabilitacji, jaki daje praca osobie niepełnosprawnej.

Dodaj ogłoszenie