Niemcy walczą u siebie z trzecią falą koronawirusa, więc na wakacje jeżdzą zagranicę. Majorka głównym celem podróży

Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny
Fot. Pixabay
W niedzielę wieczorem w programie telewizyjnym "Anne Will" kanclerz Angela Merkel krytykowała część landów za nie dość restrykcyjne traktowanie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. Liczba zakażeń w Niemczech cały czas rośnie, tymczasem turyści masowo wyruszają na zagraniczne wakacje.

O złagodzeniu obostrzeń dotyczących podróży z Niemiec poinformował jeszcze w połowie marca Instytut im. Roberta Kocha. Dzięki tej decyzji niemieckim turystom i wczasowiczom umożliwiono wyjazdy do niektórych regionów Portugalii i Hiszpanii, w tym jednego z ulubionych celów podróży wypoczynkowych - Majorki na Balearach. W związku ze spadkiem zakażeń w tym regionie Europy, turyści po powrocie nie muszą poddawać się kwarantannie ani przeprowadzać testów na obecność COVID-19.

W związku z tym liczba biletów i rezerwacji w hotelach w ciągu kilkunastu dni znacznie się zwiększyła, zwłaszcza w związku z nadchodzącymi świętami wielkanocnymi.

Według danych podanych w weekend przez agencję informacyjną DPA, na lotnisku w Pallma de Mallorca w ostatnią sobotę i niedzielę wylądowało odpowiednio 60 i 70 samolotów z podróżnymi z Niemiec. Wszystko w sytuacji, w której władze federalne w Berlinie zdecydowały się na przedłużenie lockdownu co najmniej do 18 kwietnia, co uniemożliwia m.in. wypoczynek w hotelach w samych Niemczech.

Jak podkreślała w niedzielę w pierwszym programie publicznej telewizji ARD kanclerz Angela Merkel cytowana przez "Deutsche Welle", sytuacja związana z pandemią jest poważna, a możliwość przekroczenia 100 tysięcy zakażeń dziennie jest bardzo realna.

Swojego niezadowolenia nie ukrywają przedstawiciele niemieckiej branży turystycznej, w tym m.in. członkowie Federalnego Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Turystycznego (BTW), którzy podkreślają, że umożliwienie wyjazdów wypoczynkowych do innych państw przy jednoczesnym ograniczeniu turystyki wewnątrz państwa budzi frustrację wśród przedsiębiorców z tego sektora.

Swoich obaw nie kryją także inne państwa. O przylocie tysięcy niemieckich turystów do Hiszpanii piszą m.in. włoskie media, które wskazują na to, że z kryzysem związanym z pandemią koronawirusa musi mierzyć się branża turystyczna w całej Europie. Jak zauważają włoscy dziennikarze, możliwość podróżowania zagranicę z państw, w których obowiązują obostrzenia w poruszaniu się między lokalnymi regionami, w tym w samej Hiszpanii, jest niedorzeczna.

-

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie