Niemcy chcą jednego rządu w Europie. Czy ktokolwiek podziela ich entuzjazm?

Charles Bremmer
Udostępnij:
Niemcy chcą, by Unia miała własnego premiera, który mógłdby osobiście wybierać ministrów do swojego rządu. Wymagałoby to wprowadzenia zasadniczych zmian w unijnych traktatach, co budzi sprzeciw części człnków Unii, między innymi Francji.

Niemieckie dążenie do stworzenia bardziej federalnego rządu europejskiego nabrało tempa we wtorek po tym, jak Berlin zebrał grupę kluczowych ministrów spraw zagranicznych krajów Unii, domagających się wybranego bezpośrednio “premiera" Unii, który stałby na czele europejskiego rządu. Ta grupa polityków lobbuje także za sprawą pozbycia się narodowego veto przy nowych traktatach oraz na rzecz powstania nowej izby Parlamentu Europejskiego.

Jednak tak zwana “grupa przyszłości", która powstała ostatniej wiosny i składa się ze wszystkich członków założycieli, daje jasno do zrozumienia, że między jej członkami nie ma porozumienia co do ogólnej wizji, która w dużej mierze jest dziełem niemieckiego ministra spraw zagranicznych Guido Westerwelle.

“Nie wszyscy ministrowie zgadzają się z propozycjami, które wynikły podczas naszych rozmów"- głosi raport grupy.

Francja, która raczej nie podziela entuzjazmu kanclerz Merkel co do nowego traktatu europejskiego, zaznaczyła swoje zdanie, wysyłając na ostatnią sesję do Warszawy zaledwie podsekretarza, Bernarda Cazeneuve. Większość propozycji grupy zostanie prawdopodobnie odrzucona przez Wielką Brytanię, jeśli kiedykolwiek dojdzie do przedstawienia ich na oficjalnym posiedzeniu.

Propozycją wzbudzającą najwięcej kontrowersji jest ta dotycząca obejścia veto. "Rewizja traktatu powinna być wprowadzana przez bardzo kompetentną większość krajów członkowskich i ich populacji"- głosi raport.

Dla większości z 27 krajów członkowskich jest nie do pomyślenia zrzeczenie się świętego veto. Francja przypomniała obecnym na spotkaniu ministrom, że prezydent Francois Hollande nie popiera żadnych zmian w unijnych traktatach.

Niemcy z kolei bardzo popierają inną propozycję, by “bezpośrednio wybierać prezydenta Komisji, który osobiście nominuje członków swojego europejskiego rządu".

Ten pomysł pojawiał się już wielokrotnie w przeszłości, ostatnio wypłynął ze strony Komisji Europejskiej w zeszłym tygodniu. - Myślę, że fundamentalną sprawą jest zapewnienie większej transparentności i demokracji naszym unijnym instytucjom, dlatego podoba mi się pomysł bezpośrednich wyborów- powiedział Guido Westerwelle w Warszawie.

“Odpowiedzią na nasze problemy jest więcej, a nie mniej, Europy"- napisał Westerwelle.

Zmiany muszą dotyczyć całej Unii, a reformy wymagają zmian w unijnych traktatach, wynika z ustaleń grupy, która składa się z Niemiec, Francji, Polski, Austrii, Belgii, Danii, Włoch, Luksemburga, Holandii, Portugalii i Hiszpanii.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?
Juz dawno slychac bylo opinie, ze Unia w obecnej postaci nie moze przetrwac. Ale jednoczesnie nie mozna bylo zaczac dyskusji o mocniejszym zjednoczeniu - bo przeciez i tak wszystkim bylo dobrze. Okazuje sie, ze bylo dobrze tylko w czasie koniunktury. Wiele krajow na to sie nie zgodzi ale ,,liga polnocna" z Niemcami moze taka unie stworzyc, wszyscy inni beda dolaczac ale na nowych zasadach.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Niemcy chcą jednego rządu w Europie. Czy ktokolwiek podziela ich entuzjazm?
g
gość
Wielka Brytania pominięta?
Dodaj ogłoszenie