Niedźwiedź w Puszczy Białowieskiej. Osobnik przekroczył granicę Białorusi. Może być niebezpieczny (zdjęcia, wideo)

(dj) na podst. Instytut Biologii Ssaków PAN Białowieża
Screeny z nagrania z foto-pułapki z 14 czerwca Instytut Biologii Ssaków PAN w Białowieży
Instytut Biologii Ssaków PAN w Białowieży opublikował sensacyjne nagranie. Niedźwiedź grasuje w Puszczy Białowieskiej. Właśnie zaatakował i zdemolował pasiekę w Leśnictwie Czerlonka.

Mamy niezbite dowody na to, że niedźwiedź przebywa w polskiej części Puszczy Białowieskiej - mówi dr hab. Karol Zub z Zakładu Ekologii Behawioralnej i Ekofizjologii Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.

Pierwszego od lat na tym terenie niedźwiedzia nagrała zamontowana w Puszczy Białowieskiej foto-pułapka.

Nagranie pochodzi z 14 czerwca 2019 roku, a więc dzień po obserwacji pracowników Instytutu Badawczego Leśnictwa.

Przeczytaj także: Wypadek na Popiełuszki w Białymstoku. Łoś wbiegł pod samochód (zdjęcia, wideo)

- To z dużym prawdopodobieństwem samiec - mówi dr Zub. - Jak długo zabawi w Puszczy? Dokąd powędruje? Te pytania na razie pozostaną bez odpowiedzi. Na pewno Puszcza jest odpowiednim środowiskiem dla niedźwiedzi, więc mamy nadzieję, że to początek odtwarzania się jego populacji.

AKTUALIZACJA

- Zwierzę przeszło także do lasów Nadleśnictwa Hajnówka - informuje Jarosław Krawczyk, rzecznik prasowy RDLP. - Niezbitym dowodem jego obecności, są zdjęcia zniszczonej pasieki w Leśnictwie Czerlonka – przewrócone i rozbite ule, wygnieciona trawa i ślady pazurów na ramce z woskiem. Zrobił je leśniczy i pszczelarz w jednej osobie doglądający dzisiaj rano pasiekę. Zdjęcia są nie tylko potwierdzeniem obecności niedźwiedzia w polskiej części Puszczy Białowieskiej, ale również faktu, że zwierzęta te bardzo lubią miód i za wszelka cenę próbują go zdobyć.

Zobacz też: Elewatorska. Młody łoś szukał drogi ucieczki. Utknął na posesji firmy [WIDEO]

Wcześniej pracownicy PAN w Białowieży informowali, że właśnie 14 czerwca 2019 roku pracownicy Instytutu Badawczego Leśnictwa w Białowieży zaobserwowali niedźwiedzia na terenie Puszczy Białowieskiej. Zwierzę było widziane w południowej części nadleśnictwa Białowieża.

To pierwsza wiarygodna obserwacja tego drapieżnika na terenie polskiej części Puszczy Białowieskiej od kilkudziesięciu lat.

- Nie jest to jednak całkowite zaskoczenie, gdyż najbliższa populacja niedźwiedzi żyje w odległości około 200 km w Puszczy Nalibockiej na Białorusi - wyjaśnia dr hab. Zub.

I to prawdopodobnie stamtąd zawędrował drapieżnik. Przypadki obserwacji niedźwiedzi, czy ich tropów notowane są sporadycznie w północno-wschodniej Polsce w ciągu ostatnich lat. W ubiegłym roku stwierdzono tropy jednego osobnika w nadleśnictwie Płaska, w Puszczy Augustowskiej. Dalekie wędrówki niedźwiedzi są naturalnym zjawiskiem, zwłaszcza w okresie, gdy młode opuszczają matkę i poszukują miejsca do osiedlenia się. Samce tego gatunku mogą pokonywać odległość kilkuset kilometrów, a taka wędrówka może trwać kilka miesięcy, a niekiedy lat. Osobnik, którego widziano w Puszczy może być więc takim wędrującym młodym niedźwiedziem, co oznacza, że niekoniecznie zatrzyma się tu na dłużej (choć nie jest to wykluczone).

Niedźwiedź w Puszczy Białowieskiej - co robić na wypadek spotkania

Podczas przebywania w Puszczy należy zachować czujność i ostrożność, jak zawsze, na terenie, który jest zamieszkiwany przez liczne dzikie zwierzęta. W przypadku spotkania z niedźwiedziem trzeba pamiętać, że jest to potencjalnie niebezpieczne zwierzę. Pod żadnym pozorem nie należy się do niego zbliżać! W momencie zauważenia niedźwiedzia należy się wycofać z zasięgu jego wzroku, ale nie odwracać się tyłem i nie uciekać! Poruszając się na przełaj przez las należy wybierać trasę o dobrej widoczności i unikać przechodzenia przez miejsca gęsto zarośnięte krzewami lub zawalone przewróconymi drzewami, które często są użytkowane nie tyko przez niedźwiedzie, ale też inne zwierzęta, jako miejsca schronienia. Przypominamy, że zawsze, nie tylko z uwagi na niedźwiedzie, jeśli przebywamy w terenie z dala od ludzi, najbezpieczniej jest w grupie. Ważna zasada zachowania się na terenach zamieszkanych przez dzikie zwierzęta, to nie zostawianie resztek pokarmu. Niedźwiedzie są wszystkożerne i mają bardzo dobry węch. Zostawione w lesie odpadki spożywcze mogą być więc dla nich atrakcyjne i łatwe do znalezienia, a jeśli znajdują się w miejscach odwiedzanych przez ludzi mogą stwarzać niebezpieczeństwo bliskiego kontaktu.

Łosie szalały po Białymstoku i regionie. Pamiętacie? [HITY INTERNETU]

Wideo

Materiał oryginalny: Niedźwiedź w Puszczy Białowieskiej. Osobnik przekroczył granicę Białorusi. Może być niebezpieczny (zdjęcia, wideo) - Kurier Poranny

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

może są jakieś nowe informacje na temat niedzwiedzia? nadal przebywa w Puszczy?

G
Gość

W zakładzie Suempol w Bielsku Podlaskim zginął elektryk. Prokurator sprawdza czy był to wypadek przy pracy pismak wykasował komentarze więc cenzura dalej obowiązuje

G
Gość

Z Białorusi przyszedł, to głodny musi być.

G
Gość

Ale nie ma się co martwić, w Niemczech go zastrzelą jak żubra i wilki.

G
Gość

Normalne zachowanie. A co ma łapkę podawać?

G
Gość

złapać i przerobić na pasztet

G
Gość

Po co siać panikę? Jezu, niedźwiedź w puszczy, co teraz z tym zrobić? Najlepiej wystrzelać, bo kto to widział, żeby w puszczy łaziły niedźwiedzie i "atakowały" bezbronne pasieki!

p
p

Skad takie zdziwienie? Gdzie ma być niedźwieć jak nie w puszczy! Na lotnisku?

Dodaj ogłoszenie