Nie żyje Sławomir Mrożek. Miał 83 Lata

WRZaktualizowano 
Sławomir Mrożek FOT. ANNA KACZMARZ/POLSKAPRESSE/DZIENNIK POLSKI
Sławomir Mrożek nie żyje - informacje medialne potwierdziły w internecie Wydawnictwo Literackie i Oficyna Noir Sur Blanc. Pisarz zmarł w Nicei w czwartek nad ranem w wieku 83 lat.

"Sławomir Mrożek był wielkim twórcą, ale też niezwykle ciepłym człowiekiem. Dla całego Wydawnictwa Literackiego było to ogromne szczęście, że mogliśmy obcować z tak wielką osobowością i publikować jego znakomite utwory. Był naszym przyjacielem" – powiedziała prezes Wydawnictwa Literackiego Anna Zaremba-Michalska.

Sławomir Mrożek zmarł w szpitalu w Nicei na dzień przed wypisaniem. "Miał drobną operację chirurgiczną, zupełnie rutynową, która się powiodła i po której bardzo dobrze się czuł. Rozmawialiśmy jeszcze wczoraj przez telefon, w piątek miał wyjść ze szpitala. Nie było żadnych powikłań, odszedł w wielkim spokoju, śmierć wybrała taki termin" – powiedziała Anna Zaremba-Michalska.

Wydawnictwo Literackie na swojej stronie internetowej przypomina spuściznę Mrożka, jego działalność w Polsce i na emigracji.

W 2010 roku w Krakowie z inicjatywy Wydawnictwa Literackiego odbył się festiwal „Mrożek na XXI wiek” zorganizowany z okazji jego 80. urodzin. Wtedy też ukazał się I tom jego Dziennika. Publikację dzienników Mrożka zakończył tom 3, który ukazał się w marcu 2013 roku. W zgodnej opinii czytelników i krytyków Dziennik Mrożka to jedno z najważniejszych osiągnięć polskiej diarystyki. Być może w przyszłości ukaże się jeszcze tom 4, obejmujący lata 90. - informuje wydawnictwo.

Ostatni raz Sławomir Mrożek odwiedził Polskę w czerwcu 2013 roku: wziął udział w premierze swej najnowszej sztuki "Karnawał, czyli pierwsza żona Adama" w Teatrze Polskim w Warszawie, miał też być największą gwiazdą Big Book Festivalu i spotkać się z czytelnikami, ale nie pozwoliły na to względy zdrowotne.

W przygotowaniu w Wydawnictwie Literackim znajduje się korespondencja Sławomira Mrożka i szwedzkiego intelektualisty Gunnara Brandella. Jesienią w Oficynie Noir Sur Blanc ukaże się także tom z rysunkami Mrożka. W październiku w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie odbędzie się krakowska premiera "Karnawału".

Sławomir Mrożek to prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema, prozaików. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków.

SYLWETKA SŁAWOMIRA MROŻKA

Sławomir Mrożek urodził się 29 czerwca 1930 roku w małym galicyjskim miasteczku - Borzęcinie - gdzie jego ojciec pracował jako urzędnik pocztowy. Omyłkowo w borzęcińskiej kancelarii wpisano mu inną datę urodzenia - 26 czerwca. Przyszły pisarz ukończył krakowskie gimnazjum im. Nowodworskiego, potem studiował architekturę, filozofię orientalną i sztukę. Od 1950 roku współpracował z "Dziennikiem Polskim", Krakowskim Teatrem Satyryków, studenckim teatrem satyrycznym "Bim - Bom" z Gdańska, kabaretem "Szpak" i "Piwnicą pod Baranami".
Pierwszy sukces odniósł w 1950 roku - otrzymał nagrodę "Szpilek" za rysunkowe żarty. Od 1953 r. Mrożek publikował serie satyrycznych rysunków systematycznie. Dzięki nim, a także pełnym czarnego humoru opowiadaniom, wcześnie stał się autorem niezwykle popularnym, zajmującym osobne miejsce we współczesnej polskiej literaturze. Mrożek tropił i podważał absurdy życia, zbanalizowane, romantyczne stereotypy, kształtujące świadomość Polaków. W języku na stałe zagościło sformułowanie "jak z Mrożka", przykładami zaczerpniętymi z jego utworów posługiwano się dyskusjach. Debiutem książkowym Mrożka stały się wydane w 1953 roku zbiory satyrycznych opowiadań - "Opowiadania z Trzmielowej Góry" i "Półpancerze praktyczne". W roku 1956 ukazała się powieść satyryczna "Maleńkie lato", a w 1957 tom opowiadań "Słoń", oraz zbiorek rysunków "Polska w obrazkach". Mrożek - dramaturg debiutował wystawioną w Teatrze Dramatycznym w Warszawie w 1958 roku sztuką "Policja".

Do 1963 roku ukazały się w Polsce min. "Ucieczka na południe" (1961), kolejny tom opowiadań - "Deszcz" (1962) - i sztuki teatralne, m.in. "Męczeństwo Piotra Oheya" (1958), "Indyk" (1961), "Karol" (1961), "Na pełnym morzu" (1961), Zabawa (1962), "Kynolog w rozterce" (1962), "Czarowna noc (1963), "Śmierć porucznika" (1963) i jeden z najważniejszych utworów Mrożka - "Tango" (1964). W latach 60. Mrożek stawał się popularny poza granicami kraju - w 1963 roku w Niemczech wydano trzytomowy zbiór jego dramatów; we Francji za "Słonia" otrzymał "Prix de l'Humour Noir", a trzy lata później ukazało się tam dwutomowe wydanie jego sztuk.

W 1963 roku Mrożek wyjechał do Włoch myśląc o pozostaniu na stałe za granicą. Przez osiem lat mieszkał na włoskiej Rivierze, starając się o przedłużenie paszportu polskiego - nie chciał wchodzić w otwarty konflikt z polskimi władzami by zachować kontakt z czytelnikami w kraju. Inwazja na Czechosłowację 1968 roku zburzyła ten układ. Mrożek ogłosił w paryskiej "Kulturze" list protestacyjny, rozpoczął starania o azyl we Francji (10 lat później uzyskał francuskie obywatelstwo, a w 2003 roku Legię Honorową za wkład w rozwój literatury francuskiej).

W Polsce od 1973 roku złagodzono obowiązujące od 1968 roku embargo na publikowania Mrożka. Ukazały się wówczas m.in. "Szczęśliwe wydarzenie" (1973), "Rzeźnia" (1973), "Emigranci" (1974). Po wprowadzeniu stanu wojennego Mrożek ogłosił na Zachodzie "List do cudzoziemców", zastrzegł też publikowanie swoich utworów w polskiej prasie i pokazywanie sztuk w polskiej telewizji. Natomiast w polskich teatrach sztuki Mrożka święciły w tym okresie triumfy.
W 1989 Mrożek wraz z żoną - Susaną - przeprowadzili się do Meksyku na farmę Epifania. Lata 90. przyniosły wydanie "Dramatów", "Małych próz" i "Rysunków" (1991) oraz "Miłości na Krymie" (1993). Pisarz przebył operację tętniaka mózgu, musieli też wraz z żoną zrezygnować z pobytu w Epifanii. W 1996 roku Mrożkowie wrócili do Krakowa.

Od lat 60. twórczość Mrożka należy do repertuaru teatrów na całym świecie. Stał się klasykiem dramatu współczesnego, a festiwale jego twórczości odbyły się w Amsterdamie (1988), Krakowie (1990) i Sztokholmie (1991). Niekwestionowaną pozycję twórczości Mrożka potwierdził także fakt, iż od 1991 roku zaczęły się ukazywać jego dzieła zebrane w Niemczech i we Francji, a od 1994 również w Polsce.

W 2002 roku pisarz przebył udar mózgu, po którym został dotknięty afazją (utratą zdolności posługiwania się językiem, zarówno w mowie, jak w piśmie). Lekarz poradził mu spisywanie wspomnień w celach terapeutycznych. Efekt tej pracy - autobiograficzna książka pt. "Baltazar" została opublikowana w 2006 roku.

W czerwcu 2008 roku pisarz po raz drugi zdecydował się na emigrację ze względu na stan zdrowia. Osiadł w Nicei. W kolejnych latach twórczość Mrożka przeżywała swoisty renesans - ukazywały się kolejne tomy jego korespondencji m.in. z Erwinem Axerem, Adamem Tarnem, Stanisławem Lemem ale przede wszystkim - jego "Dzienniki". W 2012 roku pisarz napisał nową sztukę - "Karnawał".

Odbierając w marcu 2012 roku doktorat honoris causa w Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach Mrożek powiedział, że niepokoi go tempo, jakim zmienia się świat. "Coraz bardziej w tempie zatrważającym, przyznaję, że cierpię na tym, bo ja już się schylam ku starości" - powiedział.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 45

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
RĘCE OPADAJĄ!

My, Polacy nie lubimy autorytetów, niszczymy ich, a szkoda, bo zostaną same miernoty.

A
AJB

"De mortuis aut bene, aut nihil"- jak mawiali starożytni.

777

AnTY POLAK NISZCZYSZ KRAJ KRYTYKUJONC I NISZCZONC KOGOŚ TzN MISTRZA KTO UWIDACZNIAŁ GŁUPOTE I NADGŁUPOTE TEGO KRAJU I TAKICH OGRANICZNIKUFF JAK Ty NC NIEBOlI NADPOl0KA JAK PRAWDA oSWEJ MAŁOŚĆI KTURA NIEPRZEMIJA I JESS WIECZNA.

T
Tak naprawdę 2

wiem że mam nienawidzieć Mrożka,ale tak spytam z ciekawości-w którym zespole on grał i darł Biblię na scenie?

n
normalny

w polskiej kulturze o zmarłych źle się nie mówi,ty jesteś z kultury stalinowskiej w której nie tylko pluje się na zmarłych,ale i rozpowszechnia kalumnie bo takarksisyowslo-leninowsko trzeba.

J
J23

to naprawdę rzadko jest okazja spotkać aź tak wielkiego kretyna jak ty.

J
J23

to naprawdę rzadko jest okazja spotkać aź tak wielkiego kretyna jak ty.

j
jon

pamiętasz co robił św. Paweł ?
jako Szaweł

t
tak naprawdę

W lutym 1953 roku gdy księża oczekiwali w celach śmierci na wykonanie wyroku, grupa literatów krakowskich, wśród których była Szymborska i Mrożek, podpisała i przekazała władzom PRL oraz ogłosiła “Rezolucję Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego”. Czego domagali się literaci? Czas był taki, jak pokazała historia, broniąc księży mogli uratować im życie. Władze komunistyczne wyraźnie się wahały. Potrzebowały “poparcia społecznego”. Chciały podzielić się odpowiedzialnością.

W dniu 8 lutego 1953 roku 53 członków Związku Literatów polskich napisało rezolucję do komunistycznych władz PRL, że w pełni popierają wyroki sądowe, wyroki kary śmierci.

Oto Rezolucja Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego z 8 lutego 1953, i jej sygnatariusze:

W ostatnich dniach toczył się w Krakowie proces grupy szpiegów amerykańskich powiązanych z krakowską Kurią Metropolitarną. My zebrani w dniu 8 lutego 1953 r. członkowie krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie dla zdrajców Ojczyzny, którzy wykorzystując swe duchowe stanowiska i wpływ na część młodzieży skupionej w KSM działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali – za amerykańskie pieniądze – szpiegostwo i dywersję.

Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki kulturalne.

Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i ostrzej.

Karol Bunsch, Jan Błoński, Władysław Dobrowolski, Kornel Filipowicz (późniejszy mąż Szymborskiej), Andrzej Kijowski (odznaczony w 2008 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego orderem Polonia Restituta), Jalu Kurek, Władysław Machejek, W. Maciąg, Sławomir Mrożek, Tadeusz Nowak, Julian Przyboś, Tadeusz Śliwiak, Maciej Słomczyński (ps. Joe Alex), Wisława Szymborska (Żydówka, po matce z domu Rottermund), Olgierd Terlecki, H. Vogler, Adam Włodek (pierwszy mąż Szymborskiej), K. Barnaś, Wł. Błachut, J. Bober, Wł. Bodnicki, A. Brosz, B. Brzeziński, B. M. Długoszewski, Ludwik Flaszen, J. A. Frasik, Z. Groń, Leszek Herdegen, B. Husarski, J. Janowski, J. Jaźwiec, R. Kłyś, W. Krzemiński, J. Kurczab, T, Kwiatkowski, J. Lowell, J. Łabuz, H. Markiewicz, Bruno Miecugow, jego syn jest idolem programu Szkło Kontaktowe w telewizji TVN, Hanna Mortkowicz-Olczakowa, Stefan Otwinowski, A. Polewka, M. Promiński, E. Rączkowski, E. Sicińska, St. Skoneczny, A. Świrszczyńska, K. Szpalski, Jan Wiktor, Jerzy Zagórski, Marian Załucki, Witold Zechenter, A. Zuzmierowski, K. Żejmo.

+

zmarł człowiek, twórca kultury, znany i uznawany na całym świecie, okrzyknięty geniuszem współczesnego dramatu, osobowość naszych czasów,.... a wy nic tylko tryskacie jadem pogardy i nienawiści.... Memento mori.

777

O sOBkU SAMYM.

H
Haman

z ziemią równają ich cmentarze. Tu póki co tylko tacy jak ty starają się nam ten nazizm wmówić i coś na tym ugrać. Z tym że już coraz bardziej jesteście demaskowani w swoich zamiarach i piętnowani.
Stąd ta wasza propaganda a nawet chęć promowania tych którzy będą maskować wasze łajdactwa.
Pamiętaj jednakże - Judasz się powiesił.

k
koneser

bez kom.

G
Golem

Stefana Michnika,Luny Bresygier,Fajgi Mindlak i wielu innych żydziaków którym Stalin powierzył krwawe robótki w Polszy.
Weź takiego Geremka którego Polacy uratowali z wojennej pożogi,dali mu wykształcenie a on wyznał ,że Polaków "nie-na-widzi". To jest obraz żyda do którego nic dodać nic ująć.
Należy ubolwać że sa tacy ignoranci którzy są za likwidacją IPN a nic nie mają przeciwko temu że z kieszeni polskiego podatnika opłacany jest ŻIH

J
Jan Stąd

wnioski w odróżnieniu od ciebie. Zapewniam cię że bez Mrożka,Polańskiego i Hollandowej da się wyżyć
i bez Tuwima też. Może też tęsknisz za twórczością Julii Prajs a ja nie zapomnę tego co robiła bedąc Luną Brestygier.
A jeżeli mówisz o "domniemanym żydostwie" to trzeba dzisiaj było być na Starówce u wejścia na Złotą i przeanalizować kogo z polskich podatków najbardziej dofinansowuje Zdrojewski ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3