Nie żyje dyrektor generalny Kancelarii Premiera - Grzegorz Michniewicz

IAR
Udostępnij:
Nie żyje dyrektor generalny Kancelarii Premiera - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Grzegorz Michniewicz dziś rano został znaleziony w swoim mieszkaniu. Popełnił samobójstwo.

Centrum Informacyjne Rządu odmawia komentarza w sprawie śmierci pracownika Kancelarii Premiera.

Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci dyrektora generalnego Kancelarii Premiera Grzegorza Michniewicza. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mateusz Martyniuk powiedział, że prawdopodobnie popełnił on samobójstwo.

Poinformował, że ciało zmarłego znaleziono dzisiaj rano. Martyniuk dodał, że na obecnym etapie postępowania można wykluczyć udział w śmierci urzędnika osób trzecich.

Grzegorz Michniewicz od stycznia 2008 roku był dyrektorem generalnym Kancelarii. Był tam pełnomocnikiem do spraw ochrony informacji niejawnych i administratorem danych. Zajmował się między innymi ochroną informacji niejawnych oraz danych osobowych.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind
że ludzie piszą wprost tej głupawej tzw. poprawności która w istocie jest kłamstwem. Można jąkałę określić jako mówiącego inaczej, Cygana -Rom, tylko po co ?
P
Pietrek
O, mój Rozmarynie - rozwijaj się...!
r
rozmaryn
Wszystkiego najlepszego na święta,polaczki-autorzy dwóch pierwszych komentarzy. A to Polska właśnie... Bóg się rodzi....
C
Choodini
Odpowiednie służby powinny sprawdzić, co stuhrmbahnfuhrer Tusk przywiózł z Peru i czym szprycuje swoich podkomendnych, bo dobrze to nie wygląda...
A szczególnie widać to po nim samym, po Niesiołowskim, Palikocie i paru tam innych. Wystarczy popatrzyć na oczy i nie trzeba nawet ich słuchać. Jakby nie było - towar musi być dobry. Oj, dobrrry! Pewnie zapomniał im powiedzieć, żeby się nie zaciągali...! Coś trzeba z tym zrobić, bo jak tak dalej pójdzie, to szybko będzie po Platformie...!
r
rodak
Za pięćdziesiąt lat dowiemy się prawdy- dlaczego? Na utrzymanie rodziny pewnie mu nie brakowało.
Samobójcom nie składam kondolencji więc oby jak najkrócej błądził w drodze do zbaweienia.
Dodaj ogłoszenie