Nie znaleziono żadnych dowodów, że ktoś wywierał nacisk na...

    Nie znaleziono żadnych dowodów, że ktoś wywierał nacisk na pilotów

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Kapitan Arkadiusz Protasiuk i major Robert Grzywna, piloci samolotu, który w sobotę rozbił się pod Smoleńskiem, byli doświadczonymi lotnikami.
    Kapitan Protasiuk miał przelatane 3,5 tys. godzin, major Grzywna 2 tys. Lądowali już na trudniejszych lotniskach, znali to w Smoleńsku. Kapitan Protasiuk, pierwszy pilot i dowódca załogi, skończył Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych, czyli dęblińską Szkołę Orląt. - Świetny kompan, doskonały pilot - mówią warszawscy lotnicy. To jego choroba w 2009 r. doprowadziła do awantury między premierem a prezydentem.
    Donald Tusk nie chciał lecieć na szczyt do Brukseli z prezydentem Lechem Kaczyńskim, a drugiego samolotu nie miał kto pilotować. Trzeciej załogi pułk obsługujący VIP-ów wtedy nie miał. Kapitan Protasiuk od kilkunastu lat latał z ważnymi osobistościami Polski i świata, ostatnio został odznaczony za udział w akcji pomocy niesionej dla Haiti.

    Drugim pilotem był major Robert Grzywna. Do 36. pułku trafił prosto po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. W jednostce wożącej VIP-y służył jako dowódca klucza, nawigator, oficer sekcji, wreszcie od 2009 r. dowódca załogi. - Zęby zjedli na lataniu - mówią w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego żołnierze o swoich kolegach i zapewniają, że to nie byli piloci, którzy ugięliby się pod jakimikolwiek naciskami. Już kilka godzin po tragicznej katastrofie pojawiły się bowiem hipotezy, że piloci mimo niesprzyjającej pogody dostali rozkaz posadzenia samolotu w Smoleńsku. - Załogi, które latają w pułku zapewniającym transport najważniejszym osobom w Państwie i zagranicznym delegacjom, są tak wyszkolone, że nie ulegają presji - mówi kapitan Grzegorz Pietruczuk, ten sam, który odmówił prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu lądowania na lotnisku w Tbilisi. - Przynajmniej raz każdy z nas podjął decyzję, że nie leci, bo pogoda jest poniżej minimum i taką informację przekazano naszym zwierzchnikom, tak wojskowym, jak i cywilnym - potwierdza pułkownik Grzegorz Kułakowski, zastępca dowódcy 36. specpułku.
    Polscy piloci z 36. specpułku twierdzą, że znają rosyjski i zawsze dogadywali się z kontrolerami
    Także prokurator generalny Andrzej Seremet stwierdził na konferencji prasowej, że nie ma na razie żadnych dowodów na to, aby ktoś wpływał na pilotów. I próbował wymusić na nich lądowanie w złych warunkach atmosferycznych. Dodał jednak, że zostaną przeprowadzone specjalne badania nagrań z czarnych skrzynek, by sprawdzić, czy nikt nie nakłaniał pilotów do wykonania tego manewru.

    Na pokładzie prezydenckiego tupolewa było siedem osób z 36. specpułku i jeden pracownik Biura Ochrony Państwa, który na czas tego lotu zaliczany był do załogi. O tym, że prezydent planuje 10 kwietnia lecieć na katyński cmentarz, dowództwo 36. specpułku zostało poinformowane 3 marca i od tego czasu trwały przygotowania maszyn do wylotu. 7 kwietnia samolot, którym do Smoleńska leciał premier Donald Tusk, pilotował podpułkownik Bartosz Stroiński. - To wojskowe lotnisko. Są od niego zdecydowanie trudniejsze, np. w Kabulu i Bagram - tłumaczy podpułkownik Bartosz Stroiński.

    Tamten lot nie odbiegał od innych, nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Podpułkownik Stroiński rozmawiał wówczas z obsługą lotniska w Smoleńsku, bo polscy oficerowie zaprzeczają, jakoby nie mówili dobrze po rosyjsku. - Nigdy nie mieliśmy problemów z posługiwaniem się językiem rosyjskim - twierdzi podpułkownik Stroiński. I dodaje, że nigdy wcześniej nikt z obsługi lotniska w Smoleńsku nie skarżył się na ich znajomość rosyjskiego, ani to, że trudno się z nimi porozumieć.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo