Nie widać końca recesji w strefie euro

Joanna Pieńczykowska
Na polskiej i europejskiej giełdzie dominowały wczoraj wyprzedaże. Główny polski indeks giełdowy WIG20 stracił 2,5 proc., ale niemiecki DAX spadł jeszcze bardziej - o ponad 3,35 proc., natomiast francuski CAC40 - o 2,83 proc.

Inwestorzy giełdowi byli zszokowani słabymi danymi napływającymi z gospodarek krajów Unii Europejskiej. - Głównym powodem wyprzedaży były słabe, wręcz fatalne odczyty europejskich indeksów PMI. Wskazują one, że recesja w Europie jeszcze będzie trwać, a co gorsze - jej końca nie widać - mówi Piotr Kuczyński, analityk Xelionu.

Czytaj też: Grecja będzie śmiać się ostatnia? "Wyjście ze strefy euro wyjdzie państwu na dobre"

Indeks PMI composite w strefie euro, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w kwietniu zaledwie 47,4 pkt (podczas gdy w marcu wynosił 49,1 pkt) - podano we wstępnych wyliczeniach. To znacznie mniej, niż spodziewali się analitycy: szacowali wartość indeksu w kwietniu na 49,3 pkt. Spadł zarówno indeks obrazujący koniunkturę w sektorze przemysłowym strefy euro (do 46,0 pkt z 47,7 pkt na koniec marca), jak i określający koniunkturę w sektorze usług (spadek do 47,9 pkt z 49,2 pkt). W obu przypadkach spodziewano się wzrostów.

Czytaj też: Mazurek: Chiny tracą impet, co będzie dalej?

Indeks powstaje na podstawie badania przeprowadzonego wśród 2 tys. firm, m.in. banków i przewoźników lotniczych. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 pkt oznacza ożywienie w gospodarce, poniżej - wskazuje na możliwość recesji.

Mocno spadła giełda niemiecka. W Niemczech wskaźnik PMI określający koniunkturę w sektorze przemysłowym był nawet gorszy niż średnio w innych krajach strefy euro: wyniósł w kwietniu 46,3 pkt wobec 48,4 pkt na koniec marca. Analitycy szacowali, że wyniesie 49,0 pkt.

Czytaj też: MFW: 430 mld dol. na zaporę przeciwogniową w strefie euro. Polska da 8 mld

Inwestorom nie poprawiała nastrojów niepewna sytuacja polityczna w krajach UE. - We Francji po pierwszej turze panuje niepewność, w Holandii do dymisji podał się premier Mark Rutte, a powodem był brak zgody na oszczędności - dodaje Kuczyński. Według prognoz PKB Holandii zmniejszy się w tym roku o 0,75 proc. Bez cięć tegoroczny deficyt budżetu wzrośnie do 4,5 proc. PKB, a więc znacznie przekroczy dopuszczalny przez UE próg 3 proc.

Złoty tracił. Dolar znów zdrożał powyżej 3,20 zł, natomiast cena euro przekroczyła poziom 4,20 zł.

Będą zmiany w prawie dotyczącym cmentarzy i pochówków

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam
Niestety trzeba się teraz znać żeby inwestować bez odpowiedniej wiedzy można stracić oszczędności.
j
jola
czyli giełda znów niestabilna, ale taki jej urok. wolę inaczej oszczędzać,każdy zresztą sam powinien zdecydować co woli, mi dużo pomógł doradca w open.
a
asia
czylo lokaty sa jedyna opcja zeby to w ogole przetwac, bo oszczednosci w czasie recesji to podstawa
Dodaj ogłoszenie