Nie może rozmawiać z córkami po polsku. Ponownie zakazał mu tego niemiecki sąd

Redakcja
Wojciech Pomorski od 8 lat walczy o swoje córki
Wojciech Pomorski od 8 lat walczy o swoje córki Archiwum prywatne
Wojciech Pomorski przegrał kolejny proces przeciwko miastu Hamburg o dyskryminację i zakaz używania w kontaktach z dwiema córkami języka polskiego. Zdesperowany Polak zapowiada odwołanie do instytucji międzynarodowych. Pochodzący z Bytowa ojciec poległ w starciu z niemieckim urzędem ds. dzieci i miastem Hamburg, gdzie mieszka.

- Spodziewałem się takiego wyroku. Jest on jednocześnie zielonym światłem do dalszych działań - oznajmia Pomorski. - Pierwszy punkt niemieckiej konstytucji mówi, że godność człowieka jest nienaruszalna. Ciekawe, czy podobnie oceniliby godność Niemca np. w Tajlandii?

WIĘCEJ CZYTAJ NA STRONACH "DZIENNIKA BAŁTYCKIEGO"

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

1,88 zł0,88 zł-53%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
troll

każdy artykuł to dla ciebie okazja do skrytywowania rządu, choćby nawet artykuł dotyczył manicure, pedicure i usług groomerskich. są więc dwie opcje: albo ktoś ci płaci za pisanie tych wypocin, albo, jak pewien polityk, jesteś szczęśliwym posiadaczem żółtych papierów

K
KMB

np zasiadajac po pijaku za kierownica. Nie wystarczy?

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Nie może rozmawiać z córkami po polsku. Ponownie zakazał mu tego niemiecki sąd

p
polo

Dzisiaj każdy może bezkarnie gnoić Polaków. Prawa obywatelskie to fikcja, tym bardziej poza granicami kraju.