Nicolas Sarkozy będzie fruwał za 175 mln dol.

Konrad Godlewski
REUTERS
Prezydent Nicolas Sarkozy zamierza zasypać kolejną przepaść między USA a Francją. W tym celu sprawi sobie luksusowy samolot wzorowany na słynnym Air Force One, którym latają po świecie prezydenci Ameryki.

- Nasze głowy państwa od 30 lat podróżują tymi sami maszynami - żalił się na niedawnej konferencji rzecznik francuskiego rządu Luc Chatel. Jego zdaniem stare maszyny wymagają ciągłych, kosztownych napraw i jak smoki chłoną coraz droższe paliwo. W dodatku ich niewielkie baki zmuszają pilotów do międzylądowań, które kradną cenny czas zabieganego prezydenta.

Sarkozy przekonał się o tym, lecąc w zeszłym roku do Chin. Jego maszyna musiała zatrzymać się po paliwo na Syberii, przez co podróżujący nowszym samolotem dziennikarze zostawili w tyle prezydenta.

To dlatego gospodarz Pałacu Elizejskiego postanowił zastąpić starego Airbusa A319 nowszym modelem A330-200. Wnętrze samolotu, który może zabrać na pokład 253 pasażerów zostanie wyposażone m.in. w gabinet, salon konferencyjny i sypialnię. Według prasy tabloidowej pieczę nad projektem będzie sprawować pierwsza dama Carla Bruni-Sarkozy. Dzięki samolotowi wartemu około 175 mln dol. Nicolas Sarkozy nie będzie musiał się wstydzić przed prezydentem USA, który lata luksusowo wyposażonym Boeingiem 747-200B.

Jednak obaj przywódcy mogą tylko pomarzyć o luksusie, jaki gwarantuje Ił-96-300 upiększony za 30 mln dol. dla poprzedniego prezydenta Rosji Władimira Putina. Złotem są w nim pokryte m.in. umywalki, prysznice i zapięcia pasów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie