Nazistowski naukowiec Adolf Butenandt nie jest już patronem gdańskiego tramwaju

Karol Merk
Karolina Misztal
Po Gdańsku jeździł tramwaj, którego patronem był nazistowski naukowiec. Adolf Butenandt, dawny profesor Politechniki Gdańskiej, laureat Nagrody Nobla, został w 2011 roku patronem tramwaju PESA Swing o numerze 1031. Ostatnio spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje poinformowała, że naukowiec nie jest już patronem.

Po środowym materiale „Wiadomości” TVP 1 zarząd Gdańskich Autobusów i Tramwajów usunął profesora Adolfa Butenandta z listy patronów tramwajów. Zaistniała sytuacja miała wynikać z niedostatecznej wiedzy historycznej w momencie nadawania nazwy.

Profesor Adolf Butenandt za odkrycie estrogenu, testosteronu i progesteronu otrzymał w 1939 r. Nagrodę Nobla. W 1994 r. Politechnika Gdańska, na której wykładał, przyznała mu tytuł doktora honoris causa. Ponad 10 lat później na jaw wyszedł fakt, że profesor podpisał się pod przysięgą wierności Adolfowi Hitlerowi i współpracował z Josefem Mengele. Wtedy ówczesny rektor politechniki zapowiedział cofnięcie tytułu Butenandtowi – co od 2005 r. się jeszcze nie wydarzyło.

Ta sytuacja pokazuje, że o nazistowskiej przeszłości profesora było wiadomo. Mimo wszystko w 2011 r. Adolf Butenandt został patronem jednego z gdańskich tramwajów.

Rzeczniczka GAiT Alicja Mongird w rozmowie z telewizją publiczną tłumaczyła, że wpisanie go do listy patronów wynikało z niewiedzy o nazistowskim życiorysie Butenandta. Jednak historyk, profesor Wiesław Wysocki w materiale TVP stwierdził, że jest to skutek antypolskiej i proniemieckiej polityki prowadzonej przez władzę Miasta Gdańska.

Ta „dziwna” polityka historyczna ma polegać na odwoływaniu się do historii Wolnego Miasta Gdańska, w którym przed wojną w większości mieszkała ludność narodowości niemieckiej.

– To bzdury. Żyjemy w XXI wieku i podsycanie antyniemieckich resentymentów najdelikatniej mówiąc niemądre i nie z tej epoki. Nie można do tego na poważnie się odnosić – komentował zarzuty prezydent Gdańska Paweł Adamowicz – Kto w 1999 roku rozpoczął tradycję upamiętniania 1 września na Westerplatte? Kto zorganizował upamiętnienie rocznicy „operacji polskiej”? Ja swojej polskości i patriotyzmu nie muszę udowadniać. TVP wyciąga jakieś szczegóły, a nie zwraca uwagi na całość – dodaje.

Rzeczniczka spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje, Alicja Mongird w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" potwierdziła, że nazistowski naukowiec nie jest już patronem tramwaju oraz, że nie wybrano jeszcze jego następcy.

Tramwaj im. ks. Franciszka Rogaczewskiego

Uroczyste nadanie gdańskiemu tramwajowi imienia księdza Franciszka Rogaczewskiego:

Wideo

Materiał oryginalny: Nazistowski naukowiec Adolf Butenandt nie jest już patronem gdańskiego tramwaju - Dziennik Bałtycki

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pds

Nawet w Niemczech za propagowanie nazizmu idzie się siedzieć a u nas robi się za publiczna kasę!!!!!!!! WSTYD!

p
pasażerka

Zacny Ksiądz Biskup dał się wypuścić na poświęcenie tramwaju im. ks. Rogaczewskiego , nie zauważył tylko że ekipa Adamowicza kazała pomalować tramwaj w barwy w jakich jeździły tramwaje w czasach niemieckich Wolnego Miasta Gdańska i Gdańska przyłączonego do III Rzeszy. W polskim Gdańsku jak pamiętam tramwaje były malowane w kolorach jasnopiaskowym góra i czerwony dół. Czyżby jakiś niemiecki konserwator z towarzystwa Wolnego Miasta Gdańska z Niemiec narzucił Adamowiczowi wprowadzanie nioemieckich barw? A Pan Profesor Adolf Butenandt nie wiedział o tym ,że jest nazistą , on był Niemcem członkiem partii NSDAP .Naziści to ludzie urodzeni w Naziowie , co dziwne ich potomstwo nazywa się Niemcami.

X
XYZ

w poszukiwaniu patronów pojazdów komunikacji miejskiej Gdańska
zakończyła się po prostu kompromitacją. Widać, że zabrakło im
polskiego bohatera więc sięgneli po niemieckiego no i poślizgnęli się.
Komu to wszystko potrzebne? Po co i komu potrzebne są
te imiona pojazdów miejskich.
tramwajowych

n
nick

Już kilka razy proponowałem i nic.

Dodaj ogłoszenie