Nawet świnię trzeba umieć podłożyć

Adam Buła
Adam Buła
Adam Buła Fot. Polskapresse
Nie wiem jak Państwa, ale mnie osobiście niewiele rzeczy tak irytuje jak dziadowska robota. Stąd antybohaterem wczorajszego dnia są dla mnie związkowcy z dzisiejszej Solidarności. Nawet bowiem świni Wałęsie nie potrafili porządnie podłożyć.

Rzecz dotyczy oczywiście sakramencko głupiego wyskoku działaczy z jakiegoś związkowego regionu na północnym zadupiu, którzy na swej oficjalnej - niestety - stronie powiesili obok siebie portret historycznego przywódcy "S", byłego prezydenta RP, laureata Pokojowej Nagrody Nobla pana Lecha Wałęsy oraz rzeczonej, anonimowej niestety świni. Z apelem do widzów, by znaleźli choć jedną różnicę między obu wizerunkami. Efekt zapraszam sprawdzić kilka stron dalej.

Czy ja chcę komentować pomysł działaczy. Nie, albowiem pewne rzeczy należy oceniać, pewne można, a za niektóre wypada tylko od razu dać w mordę. Ja chcę tylko zwrócić uwagę, że swą akcją związkowcy utwierdzają mnie w przekonaniu, że dzisiejsi działacze to głównie zgraja leniwych i roszczeniowych nygusów. No bo osądźcie Państwo sami: co oni za świnię wybrali do tego happeningu. Przecież to jakaś świnia kompletnie z pyska do Lecha Wałęsy niepodobna. I brudna: czy ktoś od 30 lat widział kiedy brudnego Wałęsę? Co on, w stoczni robi, czy co? A w ogóle, to co to za rasa, ta świnia, bo mnie się wydaje, że ona jakaś mocno niepolska. Dobrze chociaż, że ona nijak nie może być żydowska, bo dopiero by się porobiło.

Oczywiście, znany ostatnio z wypowiedzi tyle barwnych, co niekoniecznie dotykających istoty problemu Wałęsa mocno zasłużył na związkowy gniew, mówiąc, że za akcję blokowania posłów pod Sejmem powinni dostać lanie pałami i na miejscu Tuska takie lanie by właśnie zarządził. Znów - nie wchodząc w oceny akcji Solidarności - wypowiedź na jej temat Wałęsy jest wybitnie dziadowska. Mam bowiem wrażenie, że przywódca ruchu robotniczego, który obalił (ruch, niekoniecznie przywódca) komunizm w Europie Wschodniej, nigdy po prostu policyjnej pały nie powąchał z bliska.

Otóż, Panie Wałęsa, jam lata temu, krzycząc zresztą wówczas: "uwolnić Wałęsę", kilka dość dobrych przyłożeń na plecy od zbyt szybkich zomowców zaliczył. I to pałami szturmowymi. I do dziś to wrażenie pamiętam. Przez co nikomu, kto nie jest bandytą i innym nie zagraża, podobnej uciechy bym nigdy nie życzył. Więc takie zdanie w ustach byłego związkowego przywódcy, za którego kadencji i w jego obronie tysiące ludzi obrywało pałami tak, że zdrowie tracili, to takie faux pas, że żadna związkowa świnia tego nie przysłoni.

Co prowadzi mnie do konkluzji, że największe dziadostwo pojawia się wtedy, gdy się ludzie biorą do robienia rzeczy, na których się nie znają. I po cóż się związkowcy wdają w happeningi, nawet tylko na stronie internetowej, jak powinni trzymać się tego, z czego żyją. Czyli nic nie robić. Brak bowiem odpowiedzi na głupie zaczepki jest często najlepszą reakcją. Byłby został Wałęsa sam na sam ze swoją świńską wobec ludzi odzywką. A tak, po głupim dołożeniu mu świni realnej jakoś tak od razu cieplej o nim myślę.

Ale to może dlatego, że ja lubię zwierzęta.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NorvidNH
DZIENNIKARZE POWINNI UFUNDOWAĆ NAGRODĘ PIERDA!
Jest wielu ale ta dwójka NIESIOŁ I PALIKUP nie ma sobie równych!
c
cezar
Naukowcy, doktoranci i studenci polskich wyższych uczelni technicznych zebrani na Uniwersytecie Jagiellońskim w dniu 23 maja 2012 r., po zapoznaniu się z badaniami prof. Wiesława Biniendy z Uniwersytetu w Akron Ohio USA dotyczącymi technicznych aspektów katastrofy smoleńskiej Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010 r. stwierdzają, że przesądzają one w sposób ostateczny, iż gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to z pewnością przecięłoby ją nie naruszając zdolności nawigacyjnych samolotu. Oznacza to, że katastrofa ta nie mogła zostać spowodowana na skutek ułamania skrzydła samolotu przez brzozę.

- Jest to niezaprzeczalnie ważny moment w badaniu przyczyn katastrofy. Są to jedni z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej nauki; cieszy mnie przede wszystkim ich odwaga oraz fakt, że nauka okazała się ważniejsza od presji politycznej czy sporów między partiami. Naukowcy mają teraz wciąż ogromną misję polegającą na wyjaśnieniu podstawowych faktów i mechanizmów, które doprowadziły do tragedii w 2010 r. Przedstawiciele uczelni i ich studenci, które reprezentują ci naukowcy, mogą być dumni ze swojej kadry - z jednej strony za ich wiedzę i kompetencję, z drugiej za niewątpliwą odwagę.
s
stach
"Piotr Ryba szuka swojego Jabba Hutta !!!!

Jest wkurw. .....,.ale ma nadal nadzieję ,ze go znajdzie i może ktoś mu pomoże znależć tego gagatka !!!! Może i to mu się uda w końcu zrealizować ?

Może i ktoś mu w tym pomoże ?

Ja mu zyczę jak najlepiej w jego działaniu !!!!Trzymam za niego ścisnięte pięści !!!

Ale wiemy doskonale ,że fikcyjny Jabba Hutta nalezał do rasy Huttów i zajmował się działalnością przestępczą,a jego siatka przestępcza działająca w Galaktyce musiała jednak zawsze ustępować Czarnemu Słońcu. !!!!

A więc należy zastanowić się, zanim zaczniemy pomagać Piotrowi w jego poszukiwaniach , kto faktycznie w naszym Cyrku jest odpowiednikiem Jabba Hutta i kto jest tym Czarnym Słońcem .?

Wiele wskazówek już mamy , o wielu sprawach już wiemy , ale nie wiemy czy ktoś z nas , nie zostanie potraktowany tak jak został potraktowany przez Lorda Vadera , filmowy przemytnik Hana Solo .

Myśl ,że można zawisnąć zamrożonym w karbonicie , w siedzibie współczesnego Jabba Hutta , po prostu przeraża. !!!!

A może tego współczesnego Jabba Hutta należy szukać w rozlicznych pizzeriach z firmy Pizza Hut?

Przecież taka możliwość została już poniekąd trawestowana w słynnym filmie M. Brooksa pt. Kosmiczne jaja !!!

A więc szturmem atakujmy pizzerie firmy Pizza Hut i wypatrujmy tego polskiego gagatka , który odgrywa rolę fikcyjnego Jabba Hutta . !!!!

A może znajduje się On gdzie indziej ?"
S
STACH
Inny tekst Piotra RYBY , warty uwagi !!!

"Jestem dojeżdżany. Oszukiwany i upokarzany. Bo jak inaczej mam interpretować to co się wydarzyło 9 maja a o czym wczoraj przeczytałem w postanowieniu ? Mój paszport, kaucja idozór policyjny wciąż są komuś potrzebne. Sędzia Anna Kegel uznała że rację ma prokurator. Ale już nie miała odwagi zaprosić mnie na posiedzenie sądu. Drugi już raz zrobiła to bez zawiadamiania strony. Chociaż prosiłem o możliwość przedstawienia swoich racji. Prosiłem pisemnie. I pisemnie odpowiedziano mi – FUCK OFF !. Jestem pełen podziwu dla zaciętości sędziny, bo przecież musi mieć świadomość że ja nie odpuszczę. I że znów uzyskam potwierdzenie uchybienia z jej strony. Co z tego zapytacie ? Ano nic. Postanowienie chociaż obarczone wadą jest prawomocne i niezaskarżalne. A ja jestem udupiony na kolejnych kilka miesięcy.

Wczoraj, surfując na fali wzburzenia, wpłynąłem do gabinetu Prezesa Sądu Rejonowego we Wrocławiu. Żeby zapytać jak to jest ? I dlaczego tak jest ? Sympatyczny pan widocznie skonfundowany moją historią i przedstawionymi dokumentami, sporządził notatkę ze spotkania i obiecał sprawę wyjaśnić. Może jestem naiwny ale wierzę mu. Wszyscy, którym opowiadam o swojej wierze, śmieją się.

Śmiejcie się. Kiedyś dotrę do prawdy i spojrzę w oczy temu (lub tej), który zza pleców swoich wasali bawi się moim życiem. Bo nie mam wątpliwości że to nie jest Anna Kegel. Za niski level. To musi być ktoś bardziej wyrafinowany, ktoś kto pociąga za sznureczki i żyje jak pączek w maśle. Taki starwarsowy Jabba Hutt. Jeżeli macie wiedzę jak do niego trafić to pomóżcie. Chcę poznać mojego Hutta."
s
stach
Zostawmy Pana Wałęsę i tą świnkę w spokoju !!!

Przecież podobne sytuacje dzieją się w naszym Kraju codziennie. Przysłowiową świnię podkładają jedni drugim i ta zabawa trwa nawet latami. Ale w tym wszystkim wiadomo kto jest kim itd.

Nie ma w wypadku p. Wałęsy tajemniczych istot , nie ma niedomówień . Wiadomo o co chodzi. Ale są u nas inne sytuacje , gdy tajemnicze "istoty " gnębią , szykanują itd . obywateli polskich , a Oni są poniekąd bezbronni , Nie wiedzą kto za ich Tragedią , Gnębieniem, Upokorzeniem stoi , kto pociąga za tajemnicze i niewidzialne sznureczki , misternie utkanej Intrygi . Ciekawy artykuł przestawiam poniżej
Warto go poczytać . Autorem jest Piotr Ryba z Wrocławia !!!
Warto też przeczytać i komentarz do tego artykułu .

Euro 2012 wpływa na wszystko…
Na wymiar sprawiedliwości też. Bo sędziowie ze zrozumieniem przychylają się do próśb oskarżonych, żeby w tym terminie nie zwoływać posiedzeń. Problemy z komunikacją izakwaterowaniem to główne powody. A i gotowość sądów do „obsłużenia” zajść stadionowych ma swoją wagę i znaczenie. Wiceminister sprawiedliwości mówi że to – „nie histeria, to gotowość, i lepiej zrobić w tej sprawie więcej niż mniej”. Racja, ale po co ta akcja wywożenia więźniów z miast w których odbędą się mecze ? Buntów raczej nie będzie, chyba że ktoś wpadnie na durny pomysł oszczędzania prądu w godzinach emisji spotkań piłkarskich.

Za to o wiele za dużo „prądu” w napojach przyjął nasz legendarny bramkarz – Janek Tomaszewski. I bredzi coś o kryminaliście w drużynie piłkarskiej. I że sobie nie życzy, żeby ktoś taki go reprezentował. Kryminalista to według Tomaszewskiego Łukasz Piszczek z Borussii Dortmund, jeden z najlepszych prawych obrońców świata. Został skazany na rok więzienia w zawieszeniu za udział w kupieniu meczu z Cracovią w 2006 roku, gdy był piłkarzem Zagłębia Lubin i miał 19 lat. PZPN zakazał mu występów w reprezentacji, ale potem karę zawiesił. Tomaszewski zwrócił się wprost do premiera Donalda Tuska: „Panie premierze, czy uważa pan, że zawodnik skazany za korupcję powinien reprezentować czterdziestomilionowy naród?

Drogi panie bramkarzu. A dlaczego nie ? W tym 40-milionowym narodzie są przecież łapówkarze, złodzieje, dilerzy narkotyków, oszuści bankowi i wielu innych włącznie z tymi, którzy nagminnie łamią przepisy ruchu drogowego. Daj nam pan chociaż jednego „swojego” ziomala w gronie tych pozostałych, kryształowo czystych zawodników.

Z góry dziękuję.

Piotr Ryba
p
pytający
???
J
Jacek
Czy za ten felieton należy pana P.T. Redaktora Bułę ocenić czy od razu dać w mordę? Kto jest za ocenianiem daje plus, kto za daniem w mordę - minus.
J
Jacek
Nie wspominając o zamiarze wieszania komunistów na drzewach zamiast liści, które to hasło oficjalnie głoszono, gdy pan prezydent był przewodniczącym związku.
J
Jacek
Nikt nie ma zamiaru obrażać pana Wałęsy przez nazwanie go, np., świnią, ale to, co zrobili związkowcy, ma swój głęboki sens. Zachowanie bowiem pana prezydenta, z całym szacunkiem, Wałęsy, a zachowanie tych popularnych i smacznych po przyrządzeniu czworonogów jest bardzo podobne. Mianowicie: zachodzi niezwykle podobieństwo zachowań przy tzw korycie, które to zachowanie według obowiązujących powszechnie standardów uchodzi za naganne. Dlatego też, panie Buła, nie ma pan racji, że to partacka robota, to raczej pański felieton jest znowu partacki, a i niepotrzebnie się pan wysila, bo nikt tego pańskiego lizusostwa nie zauważy i nie zasłuży pan nawet na podwyżkę.
C
Chleb
Nie wiem jak Państwa, ale mnie osobiście niewiele rzeczy tak irytuje jak dziadowska robota. Największe dziadostwo pojawia się wtedy, gdy się ludzie biorą do robienia rzeczy, na których się nie znają. Panie Buła,
zmień zawód,rób inne rzeczy.
C
Czeslaw M
zachowania kultury i chocby do nie okazywania publicznie swego chamstwa. Mysle, ze Solidarnosc sie ostatecznie zeszmacila.
a
andrzej
nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka, wstyd panie wałęsa, doczekał się pan, swego czasu chciał pan targać po szczękach, póżniej PAPIEŻ wp....olił się panu do NOBLA, a teraz pałowałby pan ludzi- wielki wstyd!!!
G
Gość
piętnujesz i kleisz etykiety. A wszyscy widza, kto jest ścigany, opluwany i atakowany.

I nie jest to klasa rządząca, ona ma aparat służb i media.
S
Sokrates
że świnia została obrażona. Bolkiem.
Ś
Śledź
Zachęcam Państwa do arcyciekawej lektury jaką jest książka "Goebbels and "Der Angriff" autorstwa dr Russela Lemmons’a - cenionego historyka, członka Komisji Fulbrighta. Znajdziecie tam państwo opis praktyk propagandowych stosowanych w szmatławcu Goebbelsa "Der Angriff". Są tam między innymi przedruki niewybrednych karykatur i rysunków satyrycznych ośmieszających i obrażających przeciwników politycznych. Metody te zostały zastosowane z powodzeniem w sowieckim "Krokodylu", a teraz w Gazecie Polskiej i portalach Solidarności.

Drobny przykład z Der Angriff: Rysunek przedstawiający kolejkę do urny wyborczej w której stoi między innymi człowiek z nosem zakreślonym w charakterystyczny kształt cyfry „6” . Podpis pod rysunkiem: „Kto głosuje ma listę numer „6”?” (lista nr 6 to demokraci – przyp. Śledź).
Odpowiedź jest zamieszczona do góry nogami pod rysunkiem: „Tylko osoby z odpowiednimi nosami”. No cóż pomysł podobny z tym, że zamiast rysunków zdjęcia, a odpowiedź na innej stronie. Dodam, że w Der Angriff akurat ten rysunek nie jest aż tak drastyczny w swej wymowie jak ten, który opisywany jest w komentarzu Adama Buły. Czy PIS idzie ostrzej niż propaganda faszystowska w Niemczech?.

Większość młodych internautów nie zna aż tak szczegółowo historii i sposobów propagandowych ekipy Hitlera za pomocą, których zdobył w Niemczech władzę. Większość Polaków nawet starszego pokolenia zna albo poznało na własnej skórze jedynie skutki dojścia Hitlera do władzy i zniewolenia umysłowego niemieckiego społeczeństwa. Niestety mało, kto zna mechanizmy propagandowe, jakimi posługiwali się poplecznicy Hitlera. A są one bardzo podobne do tych, które obecnie obserwujemy w działaniu coraz częściej na scenie politycznej w Polsce. Jest to bardzo niebezpieczna tendencja, bo zagraża demokracji, bo manipuluje się zarówno opinią publiczną w mediach jak też masami zgromadzonymi na demonstracjach.
Dodaj ogłoszenie