Naukowcy z UMB wynaleźli superszybki test na koronawirusa! Czy podbije on rynek diagnostyki medycznej? (zdjęcia)

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Akademicki Ośrodek Diagnostyki Patomorfologicznej i Genetyczno-Molekularnej w Białymstoku Medyk Białostocki
Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku opracowali unikatowy szybki, wysoce czuły i specyficzny molekularny test diagnostyczny, który wykrywa SARS-CoV-2 w przeciągu 45 minut. Jest bardzo czuły, tani i może być stosowany w mini-laboratoriach mobilnych. Unikatowość testu polega też na tym, że pozwoli również na wczesne wykrywanie np. chorób nowotworowych.

Zespół naukowców i ekspertów z Akademickiego Ośrodka Diagnostyki Patomorfologicznej i Genetyczno-Molekularnej (AODPGM) oraz Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB) opracował nowy, hybrydowy test molekularny, nazwany roboczo (SARS-HYB-45), który może zrewolucjonizować rynek diagnostyki medycznej. Dziś (2 grudnia) twórcy testu odpowiadali na pytania dziennikarzy odnośnie swojego odkrycia.

Unikatowa koncepcja

Prawdopodobnie nowy test na koronawirusa nie powstałby, gdyby nie to, że laboratorium działające przy Akademickim Ośrodku Diagnostyki Patomorfologicznej i Genetyczno-Molekularnej w Białymstoku stało się głównym ośrodkiem diagnostycznym pod kątem Sars-CoV-2 regionie. Wykonywało nawet 1300 testów dziennie. Zespół naukowców, który tam pracował, zaobserwował pewne mechanizmy, które pozwoliły na opracowanie nowego testu.

Jak przyznaje dr hab. Joanna Reszeć, kierownik AODPGM, test powstawał trochę przypadkowo i równolegle do prac diagnostycznych.

- Pomału opracowywaliśmy go w naszym ośrodku i z czasem wystąpiliśmy do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju o grant na ten cel. Zajęliśmy drugie miejsce i otrzymaliśmy ok. 3 mln zł.

Jak podkreśla doc. Reszeć, wielką zaletą testu jest prostota jego wykonania przy zachowaniu bardzo wysokiej czułości (95-100%) i specyficzności (93-100%). Test może być stosowany nie tylko w laboratorium, ale też w punktach przenośnych, w tym w miejscach diagnostyki pacjenta, czy miejscach wzmożonej kontroli epidemicznej (lotniska, przejścia graniczne, centra wystawowe, centra konferencyjne, itd.).

Test oferowany będzie w postaci gotowego, łatwego w obsłudze produktu w formule „Ready-To-Use” - zbudowanego z gotowych naczyń reakcyjnych załadowanych mieszaninami reakcyjnymi, do których będzie wymagane podanie materiału biologicznego i wstawienie reakcji do znacznie tańszych i bardziej dostępnych urządzeń.

Testy na koronawirusa w Białymstoku. Wykonują ich 1200 na do...

Dwie wersje testu

Test diagnostyczny SARS-Hyb-45 jest opracowywany w dwóch wersjach: laboratoryjnej do wysokoprzepustowego zastosowania w laboratorium stacjonarnym, umożliwiając analizę setek próbek w czasie krótszym niż 45 min. oraz „Point of Care” - do zastosowania w postaci szybkiego, zindywidualizowanego i łatwego w przeprowadzeniu testu (“bedside analysis” at the point-of-care, POC). Analiza pojedynczych lub dziesiątek próbek następuje tu w czasie nie dłuższym niż 45 min.

Obie aplikacje będą rozwijane w wariancie „+MOBILITY” do zastosowania w postaci szybkiego i łatwego w przeprowadzeniu testu w warunkach mini-laboratorium mobilnego (laboratorium w busie) lub mini-laboratorium przenośnego we wskazanym miejscu. Stworzy to możliwość testowania na obecność SARS-CoV-2 w miejscach wzmożonej kontroli epidemicznej (lotniska, przejścia graniczne, centra wystawowe itd.)

Test nie tylko na koronawirusa

Według zapowiedzi naukowców z UMB, test powinien być powszechnie dostępny dopiero w połowie 2022 roku. Tak odległy termin wynika z procedur związanych m.in. z walidacją i certyfikacją. Czy wobec tego test będzie nadal potrzebny, zakładając, że do tego czasu pandemia wygaśnie?

- Po pierwsze nie wiemy, jak długo potrwa pandemia. Nie wiem, jak długo wirus z nami pozostanie, czy stanie się sezonowy jak grypa. Z pewnością testy nadal będą bardzo potrzebne – mówi prof. Jacek Nikliński, kierownik Zakładu Klinicznej Biologii Molekularnej. - Poza tym ten test może być wykorzystywany nie tylko w diagnostyce Sars-CoV-2.

Doc. Joanna Reszeć nie ma wątpliwości, że to właśnie uniwersalność jest jedną z największych zalet testu:

- Może być on dedykowany również do innych patogenów oraz, po modyfikacji, do szybkich testów onkologicznych. W momencie, gdy test zostanie zwalidowany w kierunku koronawirusa, po miesiącu – kilku miesiącach możemy go zweryfikować pod kątem np. chorób nowotworowych.

Certyfikacja i szansa na podbój rynku

Jak podkreśla prof. Nikliński, test opracowany przez białostockich naukowców jest pionierski i ma szansę podbić rynki diagnostyki medycznej na całym świecie.

- Przed złożeniem wniosku zrobiliśmy globalną ocenę, czy koncepcja nasza jest jedyną taką koncepcją. Żeby być pewnym, że w trakcie realizacji inny ośrodek nie skorzysta z naszej koncepcji, dokonaliśmy ochrony własności intelektualnej na czas tworzenia tego testu. We wdrożeniu go na rynek mamy zagwarantowane pierwszeństwo.

UMB ma zamiar dokonać certyfikacji testu, aby mógł być następnie sprzedawany w innych krajach.

- Nie wiemy, jak długo to potrwa, ale planujemy przeprowadzenie certyfikację globalną o najwyższej restrykcji. Poczynimy szereg zgłoszeń patentowych na całym świecie.

Czym jest długi COVID-19?

Wideo

Materiał oryginalny: Naukowcy z UMB wynaleźli superszybki test na koronawirusa! Czy podbije on rynek diagnostyki medycznej? (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 grudnia, 17:11, Tak pytam:

Czy zostali już mianowani do nagrody Nobla w dziedzinie medycyny ?

Zostaną na pewno, bo wydana kasa z NCBR nie może być zmarnowana. Z drugiej ulubionej instytucji p. Szumowskiego tj. Agencji Badań Medycznych ( z reprezentantem w gorodzie Białystok) popłynie kasiora na szczepionkę i oczywiście dokonają tego wielcy z tej uczelni i będzie ona najlepsza ba świecie.

L
Lolek

Może prezydent zakupi ten test mieszkańcom.

G
Gość

i po uj nam ten test? zeby wykrywac 30tys chorych dziennie? przeciez remier powiedzial ze pokonalismy covida ... znowu

T
Tak pytam

Czy zostali już mianowani do nagrody Nobla w dziedzinie medycyny ?

Dodaj ogłoszenie