Naukowcy odkryli sposób na darmowy prąd z... okna

Konrad Godlewski
Energia pozyskana w ciągu dnia będzie mogła być wykorzystana m.in. do oświetlenia tysięcy budynków w nocy
Energia pozyskana w ciągu dnia będzie mogła być wykorzystana m.in. do oświetlenia tysięcy budynków w nocy Mateusz Wróblewski/POLSKA
Już niedługo funkcję przydomowych baterii słonecznych będą pełnić zwykłe okna. Pokryte specjalną farbą szkło pokieruje część światła w stronę framugi okna. Wmontowane w nią ogniwa fotoelektryczne wytworzą prąd.

Produkcja takich słonecznych "szybaterii" może ruszyć już za trzy lata - uważają amerykańscy inżynierowie ze słynnego Massachusetts Institute of Technology (MIT).

Nowatorskie rozwiązanie pozwoli o co najmniej 40 proc. podnieść wydajność ogniw fotoelektrycznych. W ten sposób pozyskiwanie energii ze światła słonecznego stanie się znacznie tańsze - donoszą konstruktorzy z MIT na portalu swej uczelni.

Sekretem ich rozwiązania jest półprzezroczysta powłoka z mieszkanki dwóch rodzajów farby. Nakłada się ją na zewnętrzną stronę szyby. - Powłoka ta zmienia własności padającego na nią światła słonecznego. Nie jest ono w stanie opuścić szkła i biegnie aż ku krawędziom szyby - tłumaczy prof. Marc Baldo z MIT w wywiadzie dla BBC.

W ten sposób zwykła szyba działa niczym wklęsłe zwierciadło, stosowane w niektórych elektrowniach słonecznych. Światło ulega skupieniu, dzięki czemu można stosować ogniwa fotoelektryczne o znacznie mniejszej powierzchni niż w tradycyjnych panelach. To z kolei redukuje koszt uzyskania energii.

W elektrowniach korzystających ze zwierciadeł, trzeba montować systemy chłodzące, bo ogniwa nagrzewają się tam do wysokich temperatur. Poza tym zwierciadło musi się podążać za słońcem. "Szybaterie" są pozbawione tych wad, w dodatku można je instalować nie tylko na dachach, ale także w miejsce szyb w oknach.

W pierwszym przypadku konstruktorzy zalecają korzystanie z układu dwóch szyb, by z maksymalną efektywnością wykorzystać energię słońca.

W tym drugim wariancie proponują montować tylko jedną szybę, by promienie które się przez nią przedostaną, wystarczyły do oświetlania pomieszczeń. Według ich wyliczeń będzie to około 10 proc. światła. Widok zza "elektrycznej szyby" będzie przypominał ten zza przyciemnionego szkła.
Nowe panele mogą być już niedługo montowane na ścianach wieżowców, dzięki czemu zamienią te budynki w małe elektrownie słoneczne.

Umieszczone w oknach domów jednorodzinnych pozwolą oszczędzić na rosnących kosztach elektryczności.

Wynalazek jest na tyle prosty, że jego masowa produkcja może zostać uruchomiona w przeciągu trzech lat.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Kasztelan

Obyś istniał wiecznie. Mam nadzieje, że i w niebie dostaniesz laptopa i będziesz lookał na polskie portale.

G
Gandharwa

...polecam sie na przyszłość. Na "ekologicznej Polsce" sadzi się takie kwiatki, że jeszcze nie raz będę przymuszony to prostowania zbyt prostego wizerunku świata.-)))

M
Marcin Kasztelan

Mówię bez złośliwości! Zawsze warto się czegoś nowego dowiedzieć! MK

x
xdt

Poza tym zwierciadło musi się podążać za słońcem.

M
Marcin Kasztelan

Jeśli ten post będzie uznany za obraźliwy to ciekaw jestem dlaczego? Odbyt pewnie będzie budził wątpliwości, tyle że to okreslnie medyczne.

A wracając do tematu, może naukowcy ekolodzy zajeli by się właśnie pozyskieaniem gazu z odbytu.
Pierdzą najcześciej frustraci i zgorzknialcy, więc jeśli udało by się zrobić z tego paliwo,
to Polska stałaby się Emiratrami. Wyobrażacie sobie Jarka Kaczyńskiego w turbanie?

Dodaj ogłoszenie