Natalia Przybysz śpiewa piosenki o tym, jak zachować spokój w trudnych czasach

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
„Jak malować ogień” - to tytuł nowej płyty Natalii Przybysz, która trafi do sklepów muzycznych 25 października. W ramach jej promocji piosenkarka wystąpi ze swoim zespołem w krakowskim klubie Studio w dniu 1 grudnia.

„Jak malować ogień” to piąta solowa płyta piosenkarki. Materiał ten jest naturalną konsekwencją brzmień, które zawierały jej poprzednie wydawnictwa - „Prąd” i „Światło nocne”. Znajdziemy tutaj ciepło brzmiący blues, soul i jazz, żywe instrumenty i tak jak zwykle w przypadku tej wokalistki - osobiste teksty.

- „Jak malować ogień” jest o tym jak zachować spokój i poczucie sensu w czasach dynamicznych i niepokojących zmian. Gdy drzew i tlenu coraz mniej... Jak się kochać, jak słuchać, jak rozmawiać, jak patrzeć oraz czego i kogo się trzymać najmocniej - wyjaśnia piosenkarka.

„Jak malować ogień” to zapis chwil i emocji towarzyszących Natalii Przybysz i jej zespołowi, z którym na stałe koncertuje i tworzy. Oprócz producenta i gitarzysty Jurka Zagórskiego, odpowiedzialnego za wcześniejsze albumy wokalistki - „Prąd” i „Światło nocne”, do współprodukcji dołączył drugi gitarzysta - Mateusz Waśkiewicz oraz sekcja rytmiczna – Kuba Staruszkiewicz i Pat Stawiński.

Gościnnie na płycie wystąpił wiolonczelista Michał Pepol.
Wszyscy razem komponowali muzykę i pracowali nad aranżacjami utworów w zaciszu podwarszawskiego domu Natalii Przybysz. Za melodie i historie opowiedziane głosem odpowiada oczywiście sama Natalia Przybysz.

- Bardzo mnie interesują prawdziwe problemy innych ludzi i wyobrażam sobie, że moje są co najwyżej ich namiastką. Niemniej jednak coś mi się życiu co jakiś czas kotłuje i staram się przepuszczać to przez serce i gardło, które dla mnie jest ośrodkiem prawdy. Wolę śpiewać prawdę lub nie śpiewać w ogóle - deklaruje piosenkarka w Onecie.

Natalia Przybysz postawiła zarówno na treść, jak i formę – album na CD oraz winylu wykonany jest z surowców pochodzących z recyklingu. W przypadku kompaktu ilość aluminium została zredukowana do niezbędnego minimum potrzebnego do zapisu danych. W związku z tym album Natalii jest przeźroczysty. Dodatkowo zrezygnowano z zadrukowania płyty, co wyeliminowało użycie kolejnych substancji chemicznych.

Winyl powstał z kolei w wyniku ponownego zmielenia odpadów z produkcji innych płyt winylowych. Materiał ten nadaje się do ponownego wykorzystania ze względu na to, że nie został poddany pełnej obróbce termicznej, dzięki czemu nie traci swoich naturalnych właściwości plastycznych i nadaje się do ponownego użycia. Każdy winyl będzie miał różne kolory i niepowtarzalne wzory w zależności od tego, jakich ścinków użyto do jego produkcji.

Istnieje opcja osobistego odbioru płyty z rąk Natalii Przybysz. Artystka będzie pełniła „dyżur” w siedzibie wytwórni Kayax, która opublikuje album, w dniu premiery w godzinach 15 - 19.

Czytaj także

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura

Wideo

Materiał oryginalny: Natalia Przybysz śpiewa piosenki o tym, jak zachować spokój w trudnych czasach - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Całą trasę koncertową będzie miała - goingapp.pl/polecamy/natalia-przybysz Tzn. już ma. Jestem 1 grudnia w Krakowie. Sama jestem ciekawa, jak ludzie ją odbiorą, czy będzie mieć komplet publiczności na imprezach. Ja jestem ;-)

w
wfasfs

błłłeeeee

G
Gość

Bojkot tej renegatki

Dodaj ogłoszenie