Nareszcie zielone światło dla budowy II linii metra

Andrzej RejnsonZaktualizowano 
Już nic nie stoi na przeszkodzie, żeby rozpocząć budowę centralnego odcinka drugiej linii metra. Wczoraj sąd okręgowy odrzucił ostatni protest konsorcjum China Overseas Engineering Group.

Tym samym zakończył trwającą od kilku miesięcy epopeję skarg przeciwko wyborze Astaldi-Gulermak na wykonawcę inwestycji. Umowę z konsorcjum urzędnicy chcą podpisać jeszcze w tym miesiącu, a prace budowlane rozpoczną się w drugiej połowie przyszłego roku.

- To radosna wiadomość dla warszawiaków. W końcu będziemy mogli rozpocząć największą inwestycję w stolicy - ogłosił wczoraj triumfalnie Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy. Jak mówią urzędnicy, umowa z firmą Astaldi-Gulermak (wspieraną przez Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów) zostanie podpisana do końca października.

To właśnie włosko-tureckie konsorcjum pod koniec kwietnia tego roku wygrało bój o budowę centralnego odcinka drugiej linii metra. Za swoją pracę konsorcjum zażądało 4,1 mld zł. Chińczycy chcieli blisko 4,5 mld zł, a Mostostal Warszawa niecałe 5 mld zł. Te dwie firmy były największymi przegranymi i dlatego nie chciały dać za wygraną.

Odwoływały się od decyzji komisji przetargowej m.in. w Krajowej Izbie Odwoławczej, aż w końcu sprawa trafiła do ostatniej instancji - stołecznego sądu okręgowego.

Najpierw w drugiej połowie września z powodów formalnych odrzucona została skarga Mostostalu, a wczoraj przed południem taki sam los spotkał wniosek Chińczyków (ich zdaniem zwycięzca przetargu przedstawił nieprawdziwe informacje na temat budowanej przez nich stacji w Turcji).

- Niestety, z powodu tych odwołań straciliśmy aż pół roku. Od początku mówiliśmy, że przetarg przeprowadzony został prawidłowo - zaznacza Wojciechowicz. Chińczycy przegrali znaczącą bitwę. Jeżeli wygraliby sprawę w sądzie, ratusz musiałby podpisać umowę właśnie z nimi.

Teraz zwycięska firma będzie musiała w ciągu dziesięciu miesięcy przygotować szczegółowy projekt inwestycji i uzyskać pozwolenie na budowę. Pierwsze łopaty zostaną wbite w połowie przyszłego roku.

Centralny odcinek drugiej linii metra (o długości 6,1 km) będzie ciągnął się od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego (oprócz tych dwóch powstanie jeszcze pięć stacji: Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion). Zakończenie budowy planowane jest pod koniec 2013 roku.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie