"Napieralski to tylko druga Senyszyn"

Redakcja
Z Joanną Senyszyn, posłanką SLD, rozmawia Marek Pielach

Premier Hiszpanii José Zapatero powiedział, że nie zna swojego wyznawcy Grzegorza Napieralskiego. Dziwi to Panią?
Nie. Jak nigdy się nie spotkali, to skąd ma go znać?

Bo Napieralski obserwował jego kampanię i charyzmatycznym liderem podobno jest...
Charyzmatyczny to jest Zapatero. A o Napieralskim do tej pory nie słyszała większość Polaków.

To dlaczego został przewodniczącym SLD?
Bo w partii o nim słyszano. Dużo jeździł po Polsce, spotykał się z działaczami. I przyniosło to efekty.

Może zatem bardziej pasuje do niego ta druga ksywka - Napierniczak?
(śmiech) To było złośliwe połączenie dwóch nazwisk. Mnie w ogóle irytuje takie szufladkowanie. Nie ma drugiego Zapatero, tak jak nie było drugiej Japonii i nie ma drugiej Irlandii.

"Niech biskup Pieronek krzyczy. Taka jego natura" - pisze na blogu Napieralski. Jakbym Panią czytał.
No właśnie. Bo Grzegorz Napieralski od paru miesięcy mówi to samo co ja od wielu lat. Może więc jest po prostu drugą Senyszyn, a nie drugim Zapatero.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie