Największy brytyjski tabloid ma polskie wydanie na Euro

Konrad Godlewski
26 letni Daniel Wojciechowski z Dolnego Śląska czyta polski ?The Sun? w londyńskiej dzielnicy Three Tans 06 Photo Credit/Source all caps ranged right 5.5pt
"The Sun", czołowy brukowiec na Wyspach Brytyjskich, z okazji mistrzostw Europy ukazał się w sobotę po polsku. Do końca Euro 2008 ma wyjść przynajmniej sześć numerów gazety powstałej z myślą o 600 tys. Polaków, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii.

Eksperci nie wykluczają, że sukces polskiej edycji w Anglii może kiedyś sprowadzić do Polski słynną brytyjską bulwarówkę.

W historii brytyjskiej prasy to precedens. Za jedyne 50 pensów (2,10 zł) Polacy na Wyspach mogli w weekend kupić miejscowy tabloid w języku Mickiewicza. "Do boju Polsko" - krzyczał tytuł na okładce, a w środku można było poczytać także o Dodzie i Lechu Wałęsie. Część tekstów napisali specjalnie zwerbowani polscy dziennikarze, a jeden z felietonów był dziełem Krzysztofa Skiby z zespołu Big Cyc. Nawet rozebrana modelka na trzeciej stronie pochodziła z Polski.

Kolejne wydania gazety mają się ukazać 9, 12, 13, 16 i 17 czerwca. Jeśli chłopcy Leo Beenhakkera wyjdą z grupy, to numerów gazety będzie jeszcze więcej. Polską mutację bulwarówki można kupić w 3 tys. punktów w Wielkiej Brytanii.

Redaktor naczelna "Polskiego Suna" Dagmara Gladys uważa, że przedsięwzięcie ma sens z ekonomicznego punktu widzenia.

- Tutejsi Polacy nie mają dostępu do najświeższych informacji. Czytają stare gazety importowane z kraju - mówi francuskiej agencji AFP. - Wierzymy, że popyt na "Polskiego Suna" będzie duży, bo wielu emigrantów czyta angielską edycję gazety.

"The Sun" to jeden z największych i najbardziej wpływowych brukowców nie tylko w Europie, ale i na świecie. Założona w 1964 r. gazeta ma dziś ponad 3 mln egzemplarzy nakładu, co czyni z niej największy anglojęzyczny dziennik. Tytuł należy do News Corp., jednego z najpotężniejszych koncernów medialnych, który ostatnio inwestuje również w Polsce, m.in. w telewizję Puls.

"Polski Sun" przy pierwowzorze wypada skromnie, bo ma tylko 68 tys. egz. nakładu. Jednak wydawcy nie kryją, że to eksperyment. Jeśli gazeta dobrze się sprzeda, to niewykluczone, że będzie się ukazywać także po mistrzostwach.

Pojawienie się polskiej edycji największego brytyjskiego brukowca sprowokowało kontratak wydawców niemieckiego "Bilda". Odwieczny konkurent "The Sun" w wojnie o tytuł największego tabloidu Europy już w 2003 r. doczekał się polskiego klona - dziennika "Fakt".

W sobotę z okazji Euro 2008 specjalny numer "Faktu" został wydany w Irlandii. Na Szmaragdowej Wyspie również nie brakuje imigrantów z Polski.

- Ta wojna tabloidów może się kiedyś przenieść z Wysp do Polski - uważa prof. Wiesław Godzic, medioznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. - "Fakt" ma profil polityczny, a "Super Express" - ogólny. Na naszym rynku ciągle brakuje brukowca w brytyjskim stylu, skupionego wyłącznie na popkulturze i życiu gwiazd - dodaje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie