Najtaniej rachunek opłacisz w sklepie

Marta Sarnacka
Kilkanaście sekund trwa opłacenie rachunku za prąd, gaz czy telewizję kablową przy kasie w sklepie.

Kilkanaście sekund trwa opłacenie rachunku za prąd, gaz czy telewizję kablową przy kasie w sklepie. To oszczędność i czasu, i pieniędzy. Na poczcie prowizja za opłatę każdego rachunku wynosi 2,5 zł, w hipermarkecie można to zrobić nawet za jedyne 89 gr.

Instytucje finansowe, ale nie tylko, również sieci telefonii komórkowej, a nawet same markety postanowiły wydać wojnę Poczcie Polskiej. Masowo zaczynają przyjmować drobne płatności. Ich cennik jest tak ustalony, by klient za rachunek płacił niższą prowizję niż w urzędach.

Takie punkty, w przeciwieństwie do sieci firmowanych przez prywatnych inwestorów, są bezpieczne, bo stoi za nimi instytucja finansowa. Nie ma więc ryzyka, że upadną lub że pieniądze nie dotrą do odbiorcy.

Właśnie Citi Handlowy, jeden z największych banków, zbudował swoją sieć obsługi płatności Unikasa. Obecna jest już w 400 sklepach i ponad setce saloników prasowych. Prowizja za opłacenie rachunku w Unikasie wynosi maksymalnie 1,99 zł. Jednak niektóre płatności są tańsze - np. za abonament telewizyjny czy faktury firm telekomunikacyjnych Netii i Sferii wynoszą poniżej 1 zł. Prowizja - podobnie jak w okienku bankowym czy okienku pocztowym - jest pobierana od każdego rachunku.

Klient otrzymuje paragon, który jest dowodem wpłaty. Jeszcze większą siecią - niemal 800 punktów nazwanych Transkasa - zarządza BPH. Maksymalna prowizja pobierana za rachunek wynosi w niej 1,89 zł. Największą sieć - 5,7 tys. punktów - ma Gtech/PolCard, centrum rozliczeniowe, które dostarcza również terminale do płatności kartami. Także w nich prowizja za każdy rachunek wynosi poniżej 2 zł.

Regulowanie należności za prąd czy gaz przy kasie to propozycja przede wszystkim dla tych, którzy rzadko korzystają np. z darmowych przelewów internetowych. Operacja jest równie prosta jak przy okienku pocztowym. Wystarczy przynieść fakturę do sklepu czy innego punktu, w którym jest możliwa płatność za pośrednictwem jednego z systemów. Na rachunku musi być widoczny kod kreskowy.

Są tam zapisane niezbędne dane odbiorcy, które zostają automatycznie odczytane. Należności zwykle można regulować wyłącznie gotówką. Wyjątkiem są salony sprzedaży operatora Orange. W 4,5 tys. punktów oferuje usługę PayTel. Rachunki można w nich opłacać kartą, ale przyjmowane są tylko faktury za telefony tej sieci. Jednak Orange myśli o akceptacji w PayTel również innych płatności.

Opłata dokonana w kasach sklepów księgowana jest na rachunku wystawcy dopiero następnego dnia roboczego. A w sklepach sieci Żabka dopiero po trzech dniach, co jest rekompensowane przez tę firmę niskimi prowizjami, 99 gr za rachunek. Klient musi jednak pamiętać, że nie może przyjść z fakturami ostatniego dnia rozliczeniowego, bo wówczas spóźni się z płatnością.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie