Najstarsze miasto świata

    Najstarsze miasto świata

    Adam Synowiec

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Palestyńskie Jerycho i tureckie Çatal Höyük to najstarsze grody świata. Konkurencję wygrywa biblijne Jerycho, które nie dość, że liczy o tysiąc lat więcej, to w dodatku jest nadal zamieszkane - pisze Adam Synowiec
    Współczesne Jerycho położone jest w Autonomii Palestyńskiej, na terytorium Izraela. Mieszka w nim dwadzieścia tysięcy osób, a burmistrzem stolicy biblijnej Ziemi Obiecanej jest Hassan Saleh. Arabski samorządowiec mógłby czuć ogromne brzemię tysięcy lat historii, gdyby nie fakt, że dzisiejsze miasto jest dość prowincjonalne, nawet jak na Autonomię Palestyńską. Poza tym nie jest tym samym, co Jerycho biblijne. Ruiny miasta obleganego przez Izraelitów w Księdze Jozuego leżą bowiem gdzieś w pobliżu.

    Precyzyjne ustalenie lokalizacji oryginalnego miasta z epoki neolitu sprawia dziś spore problemy. Wokół oazy, nad którą leży Jerycho, założono około dziesięciu tysięcy lat temu aż trzy osady. W pobliżu płynęła rzeka Jordan, a obok prowadził szlak handlowy ze wschodu na zachód.
    Najstarszą częścią biblijnego miasta wydają się ruiny Tell Sultan odległe o kilka kilometrów od dzisiejszego Jerycha. Naukowcy uważają, że już około 10350 lat temu miasto zajmowało około cztery hektary terenu i otoczone było kamiennym murem o wysokości 3,5 metra.

    W czasach biblijnych mur był wzmocniony warstwą cegieł, wzniesiono również dziesięciometrowej wysokości wieżę obronną. Blanki chroniły położone wewnątrz okrągłe domy z cegieł z suszonego błota i trzciny. Mieszkańcy Jerycha uprawiali zboże, potem udomowili owce i zaczęli je hodować.

    Małe domki zastąpiły większe, budowane na planie prostokąta i mające po kilka dużych pomieszczeń z wapiennymi podłogami. Stawiano je także z cegieł z mułu, ale na kamiennych fundamentach. W Jerychu wybudowano także świątynię, a przed murami obronnymi wykuto w skale fosę. Według badaczki miasta, Kathleen Kenyon, zmarłych grzebano pod podłogami domostw.

    Jerycho liczyło od 400 do 2000 mieszkańców, którym musiało się świetnie powodzić, skoro uznali, że swe skarby i bogactwo należy chronić obronnym murem. Prawdopodobnie zboże oraz mięso i skóry zwierząt wymieniali na cenniejsze towary, sprowadzane z daleka, takie jak choćby obsydian i narzędzia z niego wykonane.

    Jak na czasy neolitu Jerycho było metropolią taką jak dzisiaj Nowy Jork czy Londyn.
    Oficjalnym rywalem Jerycha do miana najstarszego miasta świata (a raczej mieściny otoczonej wałem) jest Çatal Höyük, co po turecku oznacza "rozdwojone wzgórze".

    Dzisiaj tak nazywa się jedynie stanowisko wykopaliskowe położone niedaleko miasta Konya w centralnej Turcji. Bo sama osada została opuszczona około sześciu tysięcy lat przed naszą erą.
    Çatal Höyük zostało założone około 9,4 tys. lat temu, a więc jest jednak młodsze od Jerycha. Budową przypominało "miejskie" osiedla amerykańskich Indian Pueblo. Dwupiętrowe budynki z kamienia i cegieł wypalanych na słońcu przylegały ścianami do siebie jak komórki w plastrze miodu (nie były jednak sześciokątne).

    Drzwi główne do domów znajdowały się na dachach, na które wdrapywano się po drabinach (nie było schodów ani ulic, komunikacja przebiegała po dachach).
    Powierzchnia przeciętnego domu liczyła około 25 metrów kwadratowych. Miasto nie rozrastało się na boki, a w górę. Nowe domy budowano na pozostałościach starych. Stąd ostatnia warstwa ruin wznosi się na wzgórzu ze szczątków o 21-metrowej wysokości.

    Archeolodzy przypuszczają, że w Çatal Höyük mogło mieszkać nawet do 10 tys. osób. Tak jak w Jerycho zajmowały się one hodowlą zwierząt i rolnictwem. I dożywały przeciętnie zaledwie 21 lat, przy czym mężczyźni żyli około 15 lat dłużej niż kobiety.

    I tu zmarłych chowano pod podłogami domów. Nie natrafiono na ślady studni miejskiej ani kanalizacji. Mimo to mieszkańcy Çatal Höyük nie byli nękani przez katastrofy sanitarne. Çatal Höyük nie miało jednak murów obronnych, a więc była to raczej osada, a nie typowe miasto.

    Zwolenników Jerycha i Çatal Höyük może pogodzić Tell Quaramel, miasto w północno-zachodniej Syrii, odkryte niedawno przez naszego rodaka, prof. Ryszarda F. Mazurowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.

    Tell Quaramel powstało prawdopodobnie w tym samym okresie co Jerycho. Także było otoczone murem obronnym o szerokości dwóch metrów (kamienne ściany, pomiędzy które wsypano ziemię).
    Wraz z murem wzniesiono wieżę, która zdaniem Mazurowskiego była jeszcze starsza od tej z Jerycha. Miała w każdym razie podobną wysokość, czyli prawie dziesięć metrów.

    Jeśli Tell Quaramel nie można byłoby zwać miastem, to trzeba byłoby używać nietypowego określenia - osada obronna. Pierwsza taka w historii cywilizacji.

    Ekipa prof. Mazurowskiego odkryła dziewięć kolistych domostw z najstarszego okresu istnienia Tell Quaramel. Wszystkie nosiły ślady pożaru i zniszczenia, a potem ponownej odbudowy. Mieszkańcy osady-miasta byli raczej zamożni, choć różnili się bogactwem między sobą.

    Być może cywilizacja miejska rodziła się nie w izraelskim Jerychu, tureckim Çatal Höyük czy w późniejszych wielkich miastach Mezopotamii, ale gdzieś w dzisiejszej Syrii.
    Poza Tell Quaramel badania archeologiczne prowadzą w podobnych ruinach starożytnych miast Tell Hamoukar i Tell Barak uczeni brytyjscy i amerykańscy.

    Wszystkie te osiedla leżały na szlaku handlowym wiodącym z dzisiejszej Turcji nad Zatokę Perską. Miały wręcz współczesny układ ulic, olbrzymie budynki o nawet półtorametrowych ścianach, a także potężne mury obronne. Znajdowały się w nich także miejsca kultu, wymiany towarowej, warsztaty rzemieślnicze oraz sklepy.

    Takie Tell Barak jest o co najmniej pięćset lat starsze od sumeryjskiego Uruk.Pamiętny jest opis miasta w Księdze Jozuego, kiedy Izraelici starali się objąć we władanie daną im przez Boga Ziemię Obiecaną. W tym celu ich wojska musiały zdobyć Jerycho. Wojska Jozuego przez siedem dni maszerowały wokół murów, niosąc Arkę Przymierza i dmąc w trąby. Bóg sprawił, że mury runęły i atakujący wkroczyli do grodu.

    Do niedawna archeolodzy uważali, że ta opowieść to tylko biblijny mit, ale niedawne wykopaliska kanadyjskiego archeologa dr. Brynta G. Wooda dowodzą, że bitwa o Jerycho rozegrała się w
    roku 1407 p.n.e. W pobliżu dzisiejszego miasta, Wood odkrył grubą na metr warstwę popiołu ze szczątkami ceramiki, cegieł oraz drewna.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo