Najsłynniejszy rolnik w Polsce - Gienek Onopiuk z programu "Rolnicy. Podlasie" mieszka w Plutyczach. Odwiedziliśmy go (zdjęcia) [04.03.2020]

Julita Januszkiewicz
Julita Januszkiewicz
Jaki ja tam słynny? Normalny wioskowy chłop - mówi o sobie Gienek Onopiuk ze wsi Plutycze (pow. bielski). Sławę mu i jego synowi Andrzejowi przyniósł udział w popularnym serialu dokumentalnym „Rolnicy. Podlasie”. Odwiedziliśmy go z kamerą i aparatem.

Wieś Plutycze w powiecie bielskim (gmina Wyszki) przecina asfaltowa droga. Po jej obu stronach stoją drewniane domy z charakterystycznymi ozdobnymi okiennicami. Mniej i bardziej zadbane. Zatrzymujemy się przy szarym, drewnianym budynku. Stare okna, zniszczone okiennice.

Nad gankiem wisi zardzewiała antena satelitarna. O ścianę - oparty rower. Tuż obok kosze na śmieci. Pogoda dżdżysta, to i pełno błota.

Zobacz także: Ranczo Laszki. Oto Emilia Korolczuk. Najsłynnniejsza podlaska rolniczka z programu "Rolnicy. Podlasie"

Nie zdążyliśmy się zatrzymać, a w podwórka wyłonił się starszy, krępy mężczyzna. Na sobie ma zniszczony sweter, szarą kamizelkę i brudne dżinsy oraz ubłocone gumiaki. Bo jak mówi, pod krawatem nie będzie chodził. To słynny z programu " Rolnicy. Podlasie” Gienek Onopiuk. Za nim biegnie syn Andrzej.

Plutycze. Tu żyje najsłynniejszy rolnik w Polsce - Gienek Onopiuk z programu "Rolnicy. Podlasie"

- Chodźcie, pokażę krowy niebieskie. Chodźcie... Z gazety jesteście? No i dobrze, mnie to nie przeszkadza - śmieje się pan Gieniek

- Tu reklamy, nie reklamy przyjeżdżają... Nawet i goście z Ameryki byli. Przyjeżdżają krowy niebieskie obejrzeć - dodaje.

Prowadzi nas do obory. Znajduje się kilka domów dalej. Tuż obok w domu mieszka z rodziną córka pana Gienka.

Obora to drewniany, niski budynek. A wokół błoto. - Chodź tutaj, podejdzie.... Dawaj, chodź tu, chodź, nie utopi się, idzie śmiało - tak pan Gieniek zachęca mnie do obejrzenia jego niebieskich krów, które są jego chlubą. Sprowadził je kiedyś z Litwy. Przyznaje, że nie wie dokładnie jaka to rasa krów. Mówi, że jest to napisane w dokumentach.

- To krowa niebieska i cielak niebieski - pokazuje z dumą i głaszcze zwierzęta po pysku. - Ale krowy dziecinne, bo spokojne... Małe dziecko może je wydoić.

Ślub Mikołaja Korola i Marty Wakuluk. Rolnik znalazł żonę. N...

I zaraz znowu nas zachęca, by obejrzeć jego zwierzęta. - Zajdźcie konie moje zobaczyć. Pięć, te co były telewizji - ożywia się rolnik.

A gdy pytamy go jak się nazywają, w odpowiedzi macha ręką: - Aj tam, będę ich jeszcze nazywać. To kasztanka, to gniada... - mówi pan Gienek.

Ma 65 lat. Rolnictwem zajmuje się od lat. Zresztą nie ma wyjścia. Ziemię odziedziczył po dziadku, a potem ojcu. W 1972 roku wyszedł z wojska. Służył aż pod Ukrainą. No i wrócił na rolę. Jak mówi, "na chatę gotową".

- Dziadek szkodował do rządu oddać ziemię i wszystko na mnie przepisał. I teraz gospodarzym z chłopcem. Jak damy radę tak gospodarujem, ale gospodarujem... Kraść nie chodzim i tak dalej... Jak damy radę, tak żyjem... Gotujemy sami z chłopcem, albo do córki zajdę - opowiada pan Gieniek.

Zobacz też: Adam Kraśko z programu Rolnik szuka żony w szczerej rozmowie. Żony nie znalazł, ale i tak jest szczęśliwy

Hoduje 40 sztuk bydła, 5 koni, a także kurki, kaczki, gęsi, indyki. Ma też 50 hektarów ziemi.

Słynny rolnik co miesiąc dostaje 1100 złotych emerytury. I nie narzeka.

Jaki ja tam słynny? Normalny wioskowy chłop (zdjęcia)

- Mam niecałe jedenaście setek... Musi wystarczyć. Jajko swoje, mleko swoje. Wypiję trochę, nie palę. Na razie jest, jak jest. A jak tam dalej będzie... - zastanawia się. - Dla nas kto rządzi - ten rządzi, aby było dobrze. Gomułka powiatem, chłop stodołą, a robotnik... A za PiS dostałem trzynastą emeryturę i w tym roku jest plan, że też dostanę - uśmiecha się rolnik.

Na Unię też nie narzeka. W końcu są i dopłaty od hektara. - Chłopiec dostaje, ja już nie chcę, mam emeryturę. Pomagam mu robić - zapewnia 65-latek z Plutycz.

Sławę mu i jego synowi Andrzejowi przyniósł udział w popularnym serialu dokumentalnym „Rolnicy. Podlasie”

Ma troje dzieci. Dwóch synów kawalerów w wieku 37 i 27 lat. Nie goni ich do żeniaczki. Bo jak mówi, to ich sprawa. - Synowie czy się przyznają czy nie mają panienki - czort ich wie - zastanawia się pan Eugeniusz.

Najstarsza córeczka zmarła, gdy miała zaledwie pół roku. Młodsza córka ma męża i dwoje dzieci, czyli prawie sześcioletniego Kacperka i trzyletnią Ninę. Dziadek uwielbia je. W czwartek, kiedy go odwiedziliśmy szykował się na Dzień Dziadka w przedszkolu.

Zobacz także:Najtańsze ciągniki rolnicze na sprzedaż 2020. Zobacz aktualne oferty traktorów

- Żona - 20 lat jak sobie przyjaciela znalazła. Trudno, poszła. Widać jej tam lepiej, jak była u nas. Sam z Czyż jest i tam poszła - opowiada pan Gieniek. Nie narzeka na samotność. I zarzeka się, że nowej kobiety nie szuka. - Przyjaciółka dzieciom nie dogodzi. U mnie dzieci dorosłe... I jej nie dogodzą. A ja już dożyję... - żartuje.

Nie czuje się żadnym celebrytą. Woda sodowa też nie uderzyła mu do głowy dzięki występowi w programie „Rolnicy. Podlasie”.

- A tam sławny... - macha ręką. - Żeby było im źle, tym telewizorantom, to by drugi raz nie przyjeżdżali...

Jak się dostał do programu? - Chłopcy są na tych fejsbukach, ja na tym się nie rozumiem... Ja na telefonie się nie rozumiem, a co na fejsbuku? Dzieci wszystkie to mają - mówi. I chwali się, że młodszy syn był też w programie "Dżentelmeni i Wieśniacy".

Występy przed telewizyjnymi kamerami podobały się panu Gienkowi. Nie miał żadnej tremy. I nie przejmuje się tym, co ludzie gadają.

- Różnie bywa z tym dokuczaniem. Ja mówię jednemu czy drugiemu - to niech do ciebie też przyjadą - dodaje.

Najsłynniejszy rolnik w Polsce tylko ubolewa, że młodzi uciekają ze wsi do miasta, a Plutycze wymierają. Za to on planuje zrobić w domu łazienkę i remont oraz kupić maszyny rolnicze.

- Nie będziemy płakać, że pieniędzy nam brakuje, ile mamy tyle mamy... - zapewnia Gienek Onopiuk. I serdecznie nas żegna.

Czytaj też: Mikołaj Korol wziął ślub. Uczestnik programu Rolnik szuka żony wyprawił wesele na 120 osób

Adam Kraśko z "Rolnik szuka żony" ma dziewczynę (zdjęcia, wideo)

Wideo

Materiał oryginalny: Najsłynniejszy rolnik w Polsce - Gienek Onopiuk z programu "Rolnicy. Podlasie" mieszka w Plutyczach. Odwiedziliśmy go (zdjęcia) [04.03.2020] - Gazeta Współczesna

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

super gościu, pozdrowienia dla pan Gienka !!

J
Jaja

Żal wszystko ludzi z Podlasia I ta cała psełdotelewizja robi taki syf

G
Gość

Jastrząb jest gość...

H
H.j.
17 lutego, 13:43, Gość:

To wstyd dla Podlasia publikować zdjęcia takiego zaniedbanego brudnego obejścia. Nie ma się co dziwić że cała Polska uważa ludzi z Podlasia jako zacofanych i prostaków

18 lutego, 4:26, Gość:

Czopie oby dane było ci z miesiac opiekowac sie takim gospodarstwem. Oby 20procent zwierzat przy tobie przezyło przez ten miesiac. A ty ciekawe czy mialbys czas zrobic tam cokolwiek z porzadkow....

Ludzie mają więcej i jakoś radzą ale im jest dobrze lubią w brudzie

Y
Yanek

Z artykuły wynikałoby że skoro Gienek ma 65 lat a z wojska wyszedł w 1972 to do odbycia zasadniczej służby wojskowej (2 lata) musiałby pójść w wieku 15 lat!!! Kiedy zatem był na komisji wojskowej w 7 klasie podstawówki?

P.S. Gienek i Andrzej to liderzy serialu, wbrew niektórym utyskiwaczom, chyba najlepiej w ostatnim czasie skrojonej opowieści o rolnikach.

F
Fafi

Żeńka trzyma się zdrowo !

Jesteś debesciak !

J
Jolo

50 chektary ziemi i 40 krów i 5 koni i nie ma na akumulator chce się opowiadać jak by kto go nie znał ładnie tak kłamać

G
Gość

Nie piszcie głupot, zeby ktoś znał historię tej rodziny to może wstrzymał sie od komentarzy to jest materiał na DRAMAT,tak tak????????????

G
Gość

Dużo zdrówka p. Gienku. Mądry z Pana człowiek

k
klusek
18 lutego, 07:24, Gość:

Już się niektórzy napinają że bałagan że wstyd. Prawda jest taka że gdyby chciał sprzedać cały majatek to by mieszkał w małym pałacyku pod Białymstokiem, a takie trole jak tu na tym forum by i niego sprzątały bo mają kredyty do spłacenia.

No tu absolutnie masz racje .Każdy Krusowiec rżnie dziada żeby miastowe na niego tyrały a jak mu deweloper za zagon miliony płaci to już podzielić się z nikim nie chce.

Bo każdy chłop nawet jak rżnie dziada to kuty jest na cztery nogi.

B
Bolo
17 lutego, 13:43, Gość:

To wstyd dla Podlasia publikować zdjęcia takiego zaniedbanego brudnego obejścia. Nie ma się co dziwić że cała Polska uważa ludzi z Podlasia jako zacofanych i prostaków

Prostak tak uważa.

R
Ron
17 lutego, 13:53, jj:

Ci ludzie nie rozumieją, że robią za małpy w ZOO...

Jakim niedowartościowanym i zacofanym być trzeba aby pisać te bzdety. Ty robisz za małpę wszędzie, jeżeli on w telewizji.

G
Gość

Już się niektórzy napinają że bałagan że wstyd. Prawda jest taka że gdyby chciał sprzedać cały majatek to by mieszkał w małym pałacyku pod Białymstokiem, a takie trole jak tu na tym forum by i niego sprzątały bo mają kredyty do spłacenia.

G
Gość

Oj słynny. Ale kto to jest???

G
Gościu

I właśnie tacy ludzie są wartościowi!! W dobie dzisiejszych czasów co inni wyrabiają, to dajcie spokój(tu jest ubolewanie)

Dodaj ogłoszenie