Na wakacje pożyczaj w banku, ale z głową

Beata Tomaszkiewicz
W zdecydowanej większości instytucji finansowych kredyt na wakacje możemy załatwić od ręki.
W zdecydowanej większości instytucji finansowych kredyt na wakacje możemy załatwić od ręki. Wojciech Gadomski/POLSKA
Chcesz wyjechać na urlop z całą rodziną, ale nie masz na to wystarczająco dużo pieniędzy? To jeszcze nie katastrofa, banki chętnie pomogą ci w realizacji wakacyjnych planów. Często jednak słono sobie za to policzą.

Jak co roku przed wakacjami banki na potęgę reklamują kredyty gotówkowe, kredyty wakacyjne i szybkie pożyczki. Polbank EFG, ING BSK, Lukas Bank, GE Money, PKO BP to tylko część banków, które walczą o pozyskanie nowych klientów lub przekonanie starych do kolejnego zadłużenia.

Ale analitycy ostrzegają. Brać kredyty należy zawsze z głową. - Nie każda instytucja proponuje atrakcyjne warunki. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest odwiedzenie kilku oddziałów i porównanie ofert - uważa Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl. - Można w ten sposób zaoszczędzić nawet kilkaset złotych - dodaje. W jego opinii, biorąc pieniądze na wakacje, nie należy zadłużać się na zbyt długo.

Optymalnym okresem jest 6-12 miesięcy. Dłuższy okres spowoduje, że kiedy przyjdą kolejne wakacje, nadal będziemy spłacać poprzednie.

W zdecydowanej większości instytucji finansowych kredyt na wakacje możemy załatwić od ręki. Wystarczy mieć przy sobie dowód osobisty i zaświadczenie o dochodach, by po kilkunastu minutach wyjść z oddziału z gotówką w portfelu. Silna konkurencja spowodowała, że banki przestały wymagać jakichkolwiek dodatkowych zabezpieczeń.

Nie jest nawet potrzebna obecność i zgoda na kredyt współmałżonka, co jeszcze dwa lata temu było nie do pomyślenia. - Dlatego szczególnie teraz oferty banków należy oceniać, przede wszystkim porównując oprocentowanie i koszty dodatkowe, takie jak prowizje czy ubezpieczenia - podkreśla Michał Macierzyński.

W reklamach banki podają bowiem najniższe oprocentowanie i prowizje zarezerwowane dla wąskiej grupy osób. Przeciętny klient zapłaci więcej, szczególnie jeśli na co dzień nie korzysta z usług danego banku. Ile rzeczywiście będzie kosztowała pożyczka, można sprawdzić, prosząc o wyliczenie całkowitego kosztu finansowania.

Regułą jest, że instytucje finansowe lepiej traktują osoby, które mają u nich konto osobiste, lokaty czy kredyt hipoteczny. Na przykład klient BOŚ, który bierze 5 tys. zł kredytu na 12 miesięcy, może liczyć na miesięczną ratę w wysokości 473,95 zł. Nowy klient będzie zaś spłacać po 608,16 zł. Czyli aż o ponad 130 zł więcej! W zależności od instytucji finansowej taka osoba zapłaci od 50 zł nawet do 150 zł więcej.

Podkreślić również należy, że wbrew reklamom kredyt gotówkowy wcale nie jest tani. Osoba, która dla banku nie jest VIP-em, dostanie oprocentowanie 12-18 proc. To stawka porównywalna z oprocentowaniem, uważanych za drogie, kredytów w koncie osobistym (ROR).

A zaletą limitu w ROR jest to, że możemy z niego korzystać stale, bez podpisywania kolejnych umów. Linia kredytowa w koncie może być więc alternatywą dla kredytu gotówkowego.

Innym sposobem na finansowanie wakacji jest skorzystanie z karty kredytowej. Jednak nie jest to propozycja dla oszczędnych. Bo kredyt w karcie jest zdecydowanie najdroższy. Zwykle grubo przekracza 20 proc. i tylko nieliczne banki oferują go w niższej cenie.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie