My, solidarni. Czyli stwórzmy Kartę medyka i systemowo wspierajmy pracowników ochrony zdrowia wraz z rodzinami.

Karol Reczkin Koordynator prac Centrum Analiz Międzynarodowego Instytutu Społeczeństwa Obywatelskiego (camiso.org.pl)
Jako wspólnota, w trakcie pandemii przechodzimy na nowo lekcje solidarności, przekonujemy się jak wiele od siebie zależymy, w jak dużym stopniu to, co robimy ma wpływ na innych. Zostaliśmy w domu nie tylko w trosce o siebie samych, ale przede wszystkim w imię odpowiedzialności za zdrowie tych z nas, szczególnie narażonych na choroby, znajdujących się w grupie ryzyka.

Weźmy jeden przykład - tuż przez pandemią, po tym jak ogłoszono, że aż 17 milionów pacjentów nie stawiło się w ubiegłym roku na umówione wizyty u lekarzy oraz na zaplanowane operacje, toczyła się dyskusja, czy karać finansowo za takie zachowania, czy też jest to wyłącznie wina wadliwego systemu. Czy niestawianiu się na umówione terminy towarzyszyła świadomość marnotrawstwa i de facto działania na szkodę innych walczących z chorobami pacjentów? Może ostatnie doświadczenia pozwolą nam podejść do tego problemu jeszcze raz, w duchu społecznej solidarności? System może ułatwić przypominacie i odwoływanie terminów, a my bardziej odpowiedzialnie planować swoje wizyty lekarskie.
Zobaczyliśmy na nowo, że solidarność można zacząć od siebie, od prostych spraw, dzieląc się jedzeniem, zbierając pieniądze na pomoc potrzebującym, ustępując miejsce w kolejce do apteki czy na pocztę. W trudnych czasach proste rzeczy stają się kotwicami. Kryzys także otworzył nas na przywrócenie w życiu społecznym hierarchii spraw. Zdrowie, praca, to przedmiot naszej zwiększonej uważności. Dzieje się to na różnych poziomach. Sam, biorąc udział w badaniach nad pracą w dobie czwartej rewolucji przemysłowej, gdzie w gronie ekspertów analizowaliśmy jak technologie wpływają na kondycję pracowników, nawet nie spostrzegłem jak szybko nasze rozmowy przeszły w wymianę obserwacji o wyzwaniach towarzyszących pracy medyków, jak bardzo pochłonął nas ten temat wypierając, przynajmniej na jakiś czas, rozważania o automatyzacji pracy. Szacunek dla zawodów służby publicznej, pracowników ochrony zdrowia okazuje się w czasie pandemii podstawą społecznych relacji.
Inspirując się rozwiązaniami takimi jak karta dużej rodziny czy wsparciem żołnierzy -weteranów wojennych, parlamentarzyści - Paweł Kowal i Paweł Poncyliusz - wyszli ostatnio z inicjatywą społeczną ‘My, Solidarni’. To idea stworzenia swego rodzaju karty medyka - systemowego wsparcia pracowników ochrony zdrowia, lekarzy, pielęgniarek, ratowników, personelu medycznego i technicznego wraz z rodzinami. Chodzi o gwarantowaną przez państwo ustawowo sieć wsparcia dla tej grupy zawodowej, angażującą także samorządy i przedsiębiorców - solidarne samorządy i solidarnych przedsiębiorców. Państwo ma do dyspozycji na przykład sieć sanatoriów, może organizować dodatkową pomoc psychologiczną, czy angażować medyków-weteranów walki z COVID-19 w pro-zdrowotne działania edukacyjne, wykorzystując ich bezcenną wiedzę, doświadczenie i autorytet. Firmy mogą zaoferować zniżki na swoje produkty i usługi, a samorządy udogodnić dostęp do transportu, kultury, zajęć sportowych. Całość stanowiłaby ważny gest solidarności, spinający w pewien sposób w ramy prawne i organizacyjne wszystkie spontaniczne akcje pomocowe, których byliśmy świadkami, w pierwszej kolejności z pracownikami systemu opieki zdrowotnej, którzy na co dzień zmagają się z pandemią.
Jeśli Paweł Kowal, protoplasta programu 500+, ma tutaj podobnie dobrą intuicję, to ‘My, Solidarni’, może stać się jednym z istotnych filarów reformy służby zdrowia. Myślę też, choćby na podstawie tego co widzimy na odcinku ochrony zdrowia, że „nowa solidarność”, określenie wprowadzone do publicznego dyskursu przez Rafała Trzaskowskiego jest nieprzypadkowe. Okaże się czy to trafna próba uchwycenia emocji, doświadczeń i wniosków płynących z ostatnich miesięcy walki z pandemią. Jeśli nową solidarność uda się przekuć w działanie to będzie można powiedzieć, że pandemia była po coś, a nie za karę.

Złoto najdroższe od dekady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie