MŚ Innsbruck: Małgorzata Jasińska piątą kolarką świata

    MŚ Innsbruck: Małgorzata Jasińska piątą kolarką świata

    Arlena Sokalska

    , Korespondencja z Innsbrucku

    Aktualizacja:

    Polska

    MŚ Innsbruck: Małgorzata Jasińska piątą kolarką świata

    ©Innsbruck-Tirol 2018 / Bettini Photo

    Małgorzata Jasińska zajęła na mistrzostwach świata piąte miejsce w wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet. Wygrała Holenderka Anna van der Breggen.
    MŚ Innsbruck: Małgorzata Jasińska piątą kolarką świata

    ©Innsbruck-Tirol 2018 / Bettini Photo

    - Super że Gosia Jasińska pojechała tak dobrze. Po tylu latach pracy dla innych pokazała, że stać ją na bardzo dobry wynik. Ona zawsze była dla nas inspiracją, tyle się od niej uczyłyśmy - powiedziała Anna Plichta po zakończeniu wyścigu i… się rozpłakała.
    Bo tym razem to nie Katarzyna Niewiadoma walczyła o czołowe miejsce na mistrzostwach świata. Małgorzata Jasińska zazwyczaj była wyznaczana do pomocy liderkom, rzadko w reprezentacji miała okazję walczyć dla siebie.

    Jasińska na ponad 50 km do mety czujnie ruszyła do kilkuosobowej ucieczki, która stała się kluczowa dla losów rywalizacji. - Serce mi podpowiadało, że powinnam wtedy zaatakować - mówiła Jasińska.

    Ten odjazd okazał się kluczowy dla losów wyścigu, bo choć Anna van der Breggen atakowała z peletonu, to tym razem Holenderka wydawała się zawodniczką z innej planety. - Najpierw atakowała Annemiek van Vleuten, a kiedy zakończyła, ruszyła Anna van der Breggen. Wszystkie jechałyśmy już na limicie, więc nawet nie można było wstać z siodełka. Nie zlekceważyłyśmy jej, tylko po prostu nie miałyśmy siły, by odpowiedzieć - mówiła Katarzyna Niewiadoma.

    Van der Breggen potrzebowała zaledwie kilku minut, by przeskoczyć z peletonu do kilkuosobowej ucieczki, w której jechała Jasińska, ale po kilku chwilach, zaatakowała ponownie. Próbowała usiąść jej na kole Amanda Spratt, ale nie dała rady.
    Niewiadoma, która po ataku Holenderki została w peletonie, próbowała przeskoczyć do przodu, ale w końcu odpuściła. - Nikt nam nie pokazywał różnic czasowych. Bałam się, że jeśli zaatakuję, przeciągnę inne zawodniczki do Gosi, a wtedy ona straci swoje szanse - mówiła Niewiadoma.

    Najważniejsze w kolarstwie jest serce i głowa - mówi w wywiadzie Małgorzata Jasińska



    Ona, podobnie jak Plichta i młodsze zawodniczki Marta Lach oraz Aurela Nerlo bardzo się cieszyła z sukcesu Jasińskiej. - Jestem mega szczęśliwa, że Gosia pokazała na co ją stać. Doda jej to jeszcze więcej sił. Jest megaosobą z wielkim sercem. Zawsze widzę ją bardzo skupioną, wie, czego chce, pokazuje, że w każdym wieku można walczyć o sukcesy - mówiła Niewiadoma, która dotarła na metę jako dwunasta zawodniczka.

    Jasińska jechała bowiem - jak zwykle - bardzo walecznie, ale ostatecznie sił starczyło na piąte miejsce. - Jestem bardzo zadowolona, z drugiej strony trochę żal, że nie ma medalu. Może źle pojechałam, może za dużo pracowałam na początku - próbowała się tłumaczyć Jasińska. Po chwili jednak przyznała, że to jej największy sukces w karierze.

    - Mam nadzieję, że to będzie przesłanie, że nawet w moim wieku można powalczyć o wynik, że zawsze trzeba iść do przodu. Kariera w moim przypadku zaczęła się po 30-stce. Teraz jest czas na zbieranie plonów, bo siałam dość długo, przez 20 lat mojej kariery kolarskiej - podsumowała swój występ.


    Przyznała też, że był to chyba najtrudniejszy wyścig w karierze, bo w końcówce, kiedy chciała atakować, złapał ją skurcz.
    Ogólnie Małgorzata Jasińska zakończyła najlepszy sezon w karierze. Choć ma już 34 lata, nabrała wiatru w żagle po podpisaniu kontraktu z kobiecą drużyną Movistar, gdzie w końcu zaczęła jeździć jako liderka. W tym roku została też podwójną mistrzynią Polski - wygrała wyścig ze startu wspólnego oraz jazdę indywidualną na czas.

    Transmisje z mistrzostw świata w Eurosport 1 i Eurosportplayer:
    30 września, niedziela, 11:45, wyścig ze startu wspólnego - elita mężczyzn

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo