Możesz zostać milionerem

Beata Sypuła
Oszczędzanie jest sztuką. Jednak dla początkujących - głównie nauką, jakich błędów nie wolno Ci w przyszłości popełniać. Premiowana są rozwaga, cierpliwość i uważny wybór oferty "uszytej" specjalnie dla Ciebie i Twojej rodziny. Karana jest zachłanność - ostrzega Beata Sypuła.

Polacy mają już 800 mld złotych oszczędności. A Ty? Możesz sobie nie zdawać z tego sprawy, ale twoje mieszkanie, parę groszy na koncie, niewielka lokata czy polisa posagowa dla dziecka to cząstka tej góry pieniędzy, jaką zdobyli rodacy. Nieważne bowiem, jak się oszczędza - można inwestować w akcje, obligacje, złoto, dolary, fundusze inwestycyjne, nieruchomości, dzieła sztuki, a nawet wino - byle oszczędzać. A to znaczy nie żyć ponad stan, kupować za swoje, a nie pożyczone pieniądze i ciułać grosz do grosza - na lepszą przyszłość własną lub rodziny.

Sztuka oszczędzania jest łatwiejsza niż myślisz. Może Ci się zdarzyć, że zmieniasz w swoim banku stałe zlecenie na prąd czy kablówkę i słyszysz: "A może porozmawialibyśmy o korzystnym ulokowaniu leżących na koncie pieniędzy? Zyski mogą być większe". Podchodzisz do takich propozycji nieufnie - a to błąd. Pomyśl o tym, jak z niewielkich kwot powstaje spora sumka.

Milion w rozumie
To, co wpływa na nasze konto, nie musi na nim leżeć bezproduktywnie. Może obrastać w kolejne pieniądze. Wiele zależy od tego, na jaki cel zbieramy.

- Największe możliwości oszczędzania mają ludzie stosunkowo młodzi - mówi Roman Przasnyski, główny analityk Gold Finance. Dodaje jednak paradoksalnie: - Skłonność, a przede wszystkim zdolność do oszczędzania rośnie wraz z wiekiem...

Aż 60 proc. młodych ludzi, którzy łatwiej niż starsze pokolenie szybko dochodzi do dużych pieniędzy, deklaruje wydawanie ich co do cna. Dlaczego? Być może z powodu niewiedzy, jakie można mieć korzyści z rozważnego stylu życia. Nie brakuje wyliczeń, że odkładając regularnie, co miesiąc, przez 40 lat po 100-150 zł, w wieku emerytalnym będziesz milionerem. A to daje Ci zupełnie nowe szanse życiowe.

Pamiętaj o rodzinie
Z raportu "Sztuka odpowiedzialności" Instytutu MillwardBrown SMG/KRC na zlecenie ING Życie wynika, że 74 proc. Polaków uważa za nieodpowiedzialne oszczędzanie do tzw. skarpety. Wybieramy więc nie tylko lokaty, obligacje, fundusze inwestycyjne. Kiedy powiększa nam się rodzina - także plany systematycznego oszczędzania, ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (czyli tzw. UFK) lub ubezpieczenia posagowe.

Beata Sypuła

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie