Moskwa nie spełniła czeskiego ultimatum. Praga i Bratysława usuwają rosyjskich dyplomatów

Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny
Fot. Michal Cizek/AFP/East News
W czwartek o godzinie 12.00 minął czas jaki czeskie władze dały Moskwie na zezwolenie na powrót dyplomatów usuniętych w sobotę z Rosji.

Kilka godzin później podczas konferencji prasowej premier Czech Andrej Babiš wraz szefem MSZ Jakubem Kulhánkiem poinformowali o redukcji personelu rosyjskiej ambasady w Pradze.

- Postanowiliśmy, że zgodnie z Konwencją wiedeńską ograniczamy liczbę rosyjskich dyplomatów w Pradze do obecnego stanu naszej ambasady w Moskwie. Ta decyzja obowiązuje od dziś, Rosja ma czas na wycofanie swoich obywateli do końca maja - oświadczył czeski minister spraw zagranicznych.

Jak podkreślił Andrej Babiš, reakcja czeskich władz nie mogła być inna, ale Praga dalej liczy na unormowanie relacji z Moskwą.

- Republika Czeska jest państwem suwerennym i pewnym siebie. Nie chcemy mówić o eskalacji, ponieważ interesują nas uczciwe stosunki z Federacją Rosyjską. Mieliśmy nadzieję, że Rosja uzna swoje działania za nieproporcjonalne, ale tak się nie stało. Dlatego zdecydowaliśmy się odpowiednio zareagować. - powiedział w czwartek premier Czech.

Kryzys w stosunkach między Czechami i Rosją rozpoczął się w sobotę. W związku z informacjami o udziale dwóch agentów rosyjskiego wywiadu wojskowej GRU w ataku i wybuchu w składzie amunicji w Vrbieticach w 2014 roku Praga zdecydowała się na wydalenie 18 osób pracujących w ambasadzie Rosji. W odpowiedzi Moskwa nakazała wyjazd z kraju 20 pracownikom czeskiej ambasady.

Decyzja czeskiego rządu o zrównaniu liczby personelu rosyjskiej placówki w Pradze do stanu osobowego we własnej ambasadzie w Moskwie oznacza konieczność wyjazdu kilkudziesięciu osób. Obecnie w Rosji przebywa 5 czeskich dyplomatów oraz 19 pracowników ambasady, tymczasem w Pradze pracuje 27 rosyjskich dyplomatów oraz 69 osób zatrudnionych w działach administracyjnym i technicznym.

W czwartek po południu do rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych został wezwany czeski ambasador Vitezlav Pivonka. Wcześniej rzeczniczka MSZ Rosji zapowiedziała podczas spotkania z dziennikarzami, że reakcja Moskwy będzie błyskawiczna.

- Praga wkroczyła na ścieżkę zniszczenia stosunków, na odpowiedź nie będzie trzeba długo czekać. - powiedziała Marija Zacharowa cytowana przez Agencję Interfax.

W czwartek późnym popołudniem na wydalanie trzech rosyjskich dyplomatów zdecydowała się także Słowacja.

- Po dokładnej ocenie informacji naszych służb wywiadowczych, które ściśle współpracują ze służbami wywiadowczymi krajów członkowskich, chciałbym poinformować, że rzech przedstawicieli misji dyplomatycznej Federacji Rosyjskiej zakończy swoją działalność i opuści Republikę Słowacji - poinformował premier Eduard Heger podczas wspólnej konferencji prasowej ze słowackimi ministrami spraw zagranicznych i obrony narodowej.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie