Monika Libicka: Nie(zła)życzliwość

dziennikarka działu opinie
Rok temu Amerykanie zrobili dobry film o nastoletniej dziewczynce, która zachodzi w ciążę z równie nastoletnim kolegą i nagle staje przed dramatyczną decyzją.

June, bo tak ma na imię tytułowa bohaterka, przeżywa trudne chwile, zastanawia się, co robić, odwiedza klinikę aborcyjną, a w końcu postanawia urodzić dziecko i przekazać je do adopcji.

Nastolatka otrzymuje wsparcie od rodziny, przyjaciół i szkoły. Również ze strony państwa przychodzi niezbędna pomoc. June może spokojnie, bez rozgłosu, wybrać to, co ona i jej bliscy uznają za najlepsze wyjście z sytuacji. Państwowa organizacja pomaga w znalezieniu dla dziecka nowych rodziców, którzy - sami niezdolni do spłodzenia potomstwa - traktują je jak największy dar losu. Tyle historia obyczajowa z happy endem zza oceanu. A co u nas?

U nas raczej słaby, trochę polityczny thriller ze wskazaniem na wieloodcinkowy dramat. Na nieszczęściu polskiej June polityczny kapitał zbijają obrońcy praw nienarodzonych, ich przeciwnicy i politycy, którzy widzą tu wspaniałą okazję na załapanie się do medialnego peletonu.

W efekcie dziewczynka jest pozbawiona prawa do prywatności, potraktowana jak przedmiot i, co zupełnie niezrozumiałe, odseparowana od osoby najbliższej - od matki.

Obawiam się, że ta historia poprawi koniunkturę w aborcyjnym podziemiu. Tam trafią te nastolatki, które przeżywając podobny dramat, nie będą chciały narażać się na podobną gehennę. Gehennę pomocy od "życzliwych", których prawdziwym celem jest dopisanie do tej historii jedynego, w ich mniemaniu słusznego, zakończenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie