Monika Libicka: De volaille w chlorze

Dziennikarka działu opinie
Moi przyjaciele z Nowego Jorku, którzy na początku każdych wakacji przyjeżdżają do Polski, zachwycają się naszym jedzeniem.

Moi przyjaciele z Nowego Jorku, którzy na początku każdych wakacji przyjeżdżają do Polski, zachwycają się naszym jedzeniem. Najchętniej zabraliby ze sobą do Stanów cudowne soczyste truskawki, pachnące pomidory lub żytni chleb z osiedlowej piekarni na Żoliborzu.

Nie rozumiałabym tej ich fascynacji naszym codziennym jadłem, gdybym sama kiedyś nie doświadczyła smaku delicji z ogromnych amerykańskich supermarketów. Smakują one niesamowicie, wszystkie jednakowo: jak papier. Suche, pozbawione soku truskawki niczym nie różnią się w smaku od bladych pomidorów, które mogłyby znaleźć, dzięki swojej genetycznie zmodyfikowanej sprężystości, dużo lepsze zastosowanie na tenisowym korcie niż na talerzu. A wiecznie świeże białe bułeczki pokrojone w plasterki doskonale sprawdziłyby się w dziale kosmetyków jako ekologiczne waciki.

Europejczycy ostatnio dużo podróżują, nic więc dziwnego, że mają obawy przed tym, co prezydent Bush chce im wcisnąć do lodówki.

Tym razem chodzi o chlorowane kurczaki, które po basenowej kąpieli stanowią zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Na szczęście wydaje się, że zdecydowany opór krajów członkowskich udaremni amerykańskie próby podrzucenia na nasze stoły zatrutego rosołku.

Ciekawe tylko, czy wykazując tak słuszną dbałość o nasze zdrowie, Unia Europejska pochyli się też nad tym, czym szpikowane są kurczaki z naszego kontynentu, zanim położą głowę pod topór.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie