Moda na sukces w pomaganiu

Materiał informacyjny Akademii WSB
Moda na pomoc i pomaganie nie stanowi wyłącznie polskiej specyfiki, jednak w naszym społeczeństwie jest mocno widoczna, zarówno w wymiarze tak spektakularnym, jak działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy Świątecznej Paczki, jak i aktywnościach mniej medialnych, realizowanych w wymiarach lokalnych lub środowiskowych. Jednak porównując same kwoty dotacji, statystyczny Kowalski na działania dobroczynne przeznacza znacznie mniej niż nasi sąsiedzi, Niemcy, Czesi czy Słowacy oraz jedynie 3.7 % kwoty, którą średnio dzielą się z potrzebującymi Amerykanie.

CBOS, od prawie 20 lat monitorujący kwestię zaufania społecznego Polaków, niezmiennie zwraca uwagę na ciekawy trend: respondenci którzy uważają, że większości ludzi można ufać, należą do mniejszości (obecnie 76 %. Polaków uważa że w stosunkach z innymi trzeba być bardzo ostrożnym). Polacy pytani o stosunek do nieznajomych, częściej mówią o braku zaufania niż o zaufaniu (46 % do 40 %). Podobnie w interesach, tylko mniej więcej jedna trzecia badanych jest zdania, że zaufanie w biznesie przeważnie się opłaca (34 %), z kolei większa część respondentów (41 %) uważa, że zaufanie w tym zakresie na ogół źle się kończy… Ograniczonym zaufaniem Polacy darzą ponadto rząd (46 %), sądy (42 %), Trybunał Konstytucyjny, Sejm i Senat (33 %).

Tymczasem niezmiennie na szczycie rankingów zaufania Polaków plasują się organizacje pomocowe i charytatywne. Pośród wszystkich organizacji i instytucji życia publicznego najwięcej respondentów zaufaniem darzy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy (84 %), Caritas (78 %) oraz PCK (77 % – badania na próbie reprezentatywnej). Co istotne, organizacje charytatywne górują w tym zakresie nad lokalnymi władzami, policją, urzędnikami administracji publicznej oraz Kościołem rzymskokatolickim (zaufanie na poziomie 64 %).

Zestawienie Google trends: popularność wyszukiwania haseł WOŚP vs Caritas od 2016 r.

Nie można się dziwić, że istnieją bezpośrednie korelacje pomiędzy zaufaniem, które stanowi fenomen, a udzielaniem wsparcia. Wg oficjalnych informacji WOŚP w ciągu 27. Finałów Orkiestra pozyskała i wydała na wsparcie polskiej medycyny sumę ponad 1,1 mld. zł, z kolei suma środków pozyskanych przez Caritas z samego tylko odpisu podatkowego za ostatnie 10 lat wyniosła ponad 17 mln, a jest to tylko jeden z licznych kanałów pozyskiwania wpłat i dotacji. Zresztą realna suma wsparcia obu najbardziej rozpoznawalnych organizacji jest trudna do oszacowania i całkowicie nieporównywalna; rynkowa wartość sprzętu i wsparcia WOŚP często kilkukrotnie przekracza kwotę zakupu, z kolei Caritas w ramach prowadzenia ok 1000 placówek de facto realizuje dużą część publicznych zadań pomocowych. Trudno także oszacować realną wartość działań wolontariackich i samopomocowych oraz darów rzeczowych. Istotna jest także wartość dodana, bowiem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to od lat jedna z najbardziej angażujących Polaków akcji charytatywnych, co ma także istotne znaczenie w zakresie kształtowania postaw społecznych i zbiorowej empatii.

Wracając do statystyk, przy fenomenie zaufania Polaków do organizacji pomocowych (na marginesie, nie jest to zjawisko nowe – przed wojną ok. 70 procent działań pomocowych finansowanych było ze środków prywatnych) wg badania Kantar, Polak średnio rocznie przeznacza rocznie na pomaganie innym ok 80 euro (350 zł), podczas gdy w Czechach wskaźnik ten wynosi 150 euro, a na Słowacji 110 (szacunek nie obejmuje odpisów podatkowych ani datków rzeczowych). Ponadto, jak wskazują badania, preferujemy dotacje, np. przelew lub wpłatę do przysłowiowej puszki, aniżeli jakąś szerszą formę zaangażowania, jak np. wolontariat lub pomoc bezpośrednia.

W działaniach pomocowych istotny jest efekt skali: inne badanie, przeprowadzone w 2017 r na zlecenie Fundacji Instytutu Ochrony Praw Konsumentów, wskazuje że aż 80 % dorosłych Polaków mniej lub bardziej regularnie przekazuje środki finansowe na cele charytatywne oraz na pomoc potrzebującym. W tym zakresie dominowały tradycyjne formy datków do puszki podczas zbiórek (71 % ), darowizny poprzez charytatywne SMS-y (32 %) oraz przelewy bankowe i płatności kartą (34 %). Obecnie jednak znacząco rośnie rola zbiórek organizowanych w mediach społecznościowych oraz dedykowanych platformach, co wzmacnia rolę wizerunku, odpowiedniego PR-u oraz strategii komunikacyjnych i rozpoznawalności „marki” organizatorów. Warto dodać, że jednocześnie większość Polaków nie posiada wiedzy, jakie są obowiązki organizatorów zbiórek m.in. w kwestii sprawozdawczości: sporządzania informacji o zebranej kwocie oraz sposobie jej rozdysponowania. Jednak, jak wskazuje raport, aż 90% Polaków oczekuje, iż organizatorzy akcji i zbiórek w Internecie powinni publikować rzetelne informacje w tym zakresie. Słusznie, bowiem ta forma wspierania wciąż intensywnie się rozwija, a kwota rocznych wpłat internautów wg szacunków FIOPK może obejmować ponad 200 mln złotych.

Co ciekawe Polacy ufając organizacjom charytatywnym, jednocześnie bardzo niskim poziomem zaufania darzą media, bez których działalność organizacji na obecną skalę praktycznie nie byłaby możliwa. Zastanawiający i niepokojący jest w tym kontekście słaby i często przedstawiany w perspektywie interwencyjnej wizerunek medialny publicznych (samorządowych) instytucji pomocowych. W grupie samych pracowników socjalnych dominuje przekonanie o ich bardzo niskim prestiżu i braku akceptacji dla ich pracy. Choć negatywnej percepcji społecznej „branży pomocowej” nie potwierdzają żadne badania, to takie przekonanie stanowi jedną z istotnych barier efektywności samorządowych, sprofesjonalizowanych (wynikających z Ustawy o pomocy społecznej) działań.

Dr Michał Szyszka
Dyrektor Biblioteki Akademickiej im. prof. Jerzego Altkorna,
Pracownik badawczo-dydaktyczny Akademii WSB

Dodaj ogłoszenie