Mniejsza presja na wschodnią granicę Polski. Maciej Wąsik: Polskie służby postawiły twardy opór

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Adam Jankowski
Udostępnij:
– Mamy zdecydowanie mniejszą presję na wschodnią granicę Polski. Na pewno łączę to z tym, że mamy inne warunki pogodowe, ale – oczywiście – główną przyczyną jest to, że polskie służby postawiły twardy opór wobec działania Łukaszenki – mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Wiceszef MSWiA przypomniał, że „rząd polski podjął decyzję i przeprowadził ustawę, która pozwoli zbudować w pierwszej połowie przyszłego roku zaporę na granicy polsko-białoruskiej”. – To pokazuje, że nie ulegniemy tej ogromnej presji zarówno białoruskiej, jak i środowisk lewicowych UE – dodał.

W ubiegłym tygodniu Rada Unii Europejskiej przyjęła w czwartek kolejny pakiet sankcji wobec Białorusi. Restrykcje polegają na zakazie wjazdu do UE i zamrożeniu aktywów. Maciej Wąsik zwrócił uwagę, że „Łukaszenka, na którego UE nałożyła kolejne sankcje, nie odpuści”. – Przygotowuje się, wyciągając wnioski z tego, co się stało jesienią. My też wyciągamy wnioski i będziemy dobrze przygotowani do odpierania następnych fali migrantów z Białorusi na Polskę – powiedział.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji wskazał, że na Białorusi przebywa tyle migrantów, że można ich liczyć w tysiącach. – Kanał powietrzny otworzony pomiędzy Irakiem a Białorusią jest duży. Kilka tysięcy już opuściło Białoruś, mamy sygnały, że te samoloty regularnie odlatują, zabierając kolejne osoby – mówił. Podkreślił, że „to jest chyba pierwsza taka sytuacja, że migranci przylatują samolotami na teren, z którego mają się dostać do UE, a później wracają tymi samolotami z powrotem”. – To też pokazuje skuteczność naszych działań zarówno na granicy, jak i na arenie międzynarodowej – podkreślił.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią, obowiązywał stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy wydanego na wniosek Rady Ministrów rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy. Następnie Sejm wyraził zgodę na przedłużenie stanu wyjątkowego do 30 listopada.

Od 1 grudnia do 1 marca na mocy nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej, rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego, na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego.

Od początku roku Straż Graniczna odnotowała prawie 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią. W listopadzie było 8,9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w październiku – 17,5 tys., wrześniu – 7,7 tys., sierpniu – 3,5 tys.

Ponadto wiceminister zapewnił, że w związku z przedłużeniem zakazu przebywania na terenie przy granicy z Białorusią tamtejsi przedsiębiorcy otrzymają dodatkową pomoc. – Rozmawiałem wczoraj z ministrem finansów i będziemy tę ustawę nowelizować, żeby rzeczywiście sprostać temu nowemu wyzwaniu, bo obostrzenia dotyczące poruszania się zostały przedłużone o następne trzy miesiące – poinformował.

– Także chciałbym uspokoić przedsiębiorców, którzy są na granicy wschodniej, których dotknęły obostrzenia, że nie zostaną sami. Państwo im pomoże, także pomożemy przedsiębiorcom, którzy działali na granicy białoruskiej przy przejściu w Kuźnicy. Dochodzą do nas sygnały, że przejście wstrzymało ich działalność gospodarczą – dodał Maciej Wąsik.

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie