Mistrzostwa Świata w Pekinie. Polska wśród największych...

    Mistrzostwa Świata w Pekinie. Polska wśród największych potęg [WIDEO]

    Jan Otałęga

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Mistrzostwa Świata. Piotr Małachowski złotym rzutem zamknął udany dla nas światowy czempionat w Pekinie
    Złotym medalem w rzucie dyskiem Piotra Małachowskiego i brązowym Roberta Urbanka polska ekipa zakończyła występy w 15. mistrzostwach świata w Pekinie.

    Rekordowe MŚ dla polskich lekkoatletów. 8 medali i 6. miejsce w klasyfikacji drużynowej (lektor)

    Źródło: TVN24


    Był to najbardziej udany dla nas czempionat światowy. 6 lat temu w Berlinie też mieliśmy 8 krążków (po latach dodano brąz chodziarzowi Grzegorzowi Sudołowi po dyskwalifikacji rywala), ale 2 złote, podczas gdy w Ptasim Gnieździe grano Mazurka Dąbrowskiego trzykrotnie. Na najwyższym podium stanęli: Anita Włodarczyk w młocie, Paweł Fajdek w młocie i Piotr Małachowski w dysku, srebro wywalczył Adam Kszczot na 800 m, a brązowe medale Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek w tyczce, Robert Urbanek w dysku i Wojciech Nowicki w młocie.

    Z 8 medalami (3-1-4) Polska zajęła w klasyfikacji medalowej 6. miejsce. Pierwsza jest Kenia z 7 złotymi krążkami, a za nami m.in. Niemcy i Rosja! Klęska Francji - 31. miejsce i tylko 2 brązy. Najwięcej medali zdobywali Amerykanie - 18.

    Prezes PZLA Jerzy Skucha liczył w optymistycznym nastroju na 4-5 medali, ekipa wykonała więc plan z nawiązką. Jak widać z zestawu medali, siłą polskiej "królowej sportu" są konkurencje techniczne, konkretnie rzuty. Ale mamy medalistów też w skokach i biegach. Tym razem w ekipie biało-czerwonych na MŚ brakło krakowian, ale podwawelski gród miał swojego przedstawiciela. Był nim Zbigniew Król, trener wicemistrza świata Kszczota. Dużą "cegiełkę" do sukcesów wniósł psycholog z krakowskiej AWF Jan Blecharz (kiedyś pomagał Adamowi Małyszowi).

    - Znalazł teraz czas na współpracę z lekkoatletami, do czego go namawiałem. Wizyty zawodników i zawodniczek u niego nie były obowiązkowe, ale gabinet stale był zapełniony - powiedział prezes Skucha.

    W sobotnim konkursie rzutu dyskiem Małachowski wypełnił znaczącą lukę w swej i tak bogatej medalowej kolekcji. Po raz pierwszy został mistrzem świata, wcześniej miał dwa srebrne medale. Ponadto był wicemistrzem olimpijskim oraz mistrzem Europy. Należał do faworytów pekińskiego finału, niemniej obawy wzbudzała pewna huśtawka nastrojów polskiego dyskobola. Był zły na siebie za niezbyt udane eliminacje, kiedy dopiero w trzecim rzucie zapewnił sobie walkę o medale. W finale pojawił się opanowany, zaczął od 65,09, by w drugim rzucie posłać dysk na odległość 67,40. To był wynik na złoto.

    Okazało się, że medale dawało przekroczenie granicy 65 m, a tego dokonało jeszcze dwóch zawodników. Drugi w konkursie był Belg Philip Milanov 66,90, a trzeci Robert Urbanek. Polak zaczął konkurs słabo od 60,47, ale się poprawiał i w ostatniej kolejce wytrzymał próbę nerwów. Rzut 65,18 dał mu brąz (rok temu był 3. w mistrzostwach Europy). Teraz wyprzedził Estończyka Gerda Kantera, mistrza olimpijskiego z Pekinu.

    - Byłem bardzo skoncentrowany - powiedział Małachowski.- Mam już dwa srebrne medale z mistrzostw, więc mówiłem sobie, że jak nie teraz złoto, to kiedy? Nastawiłem się na walkę od pierwszego rzutu. Szkoda, że w pierwszym nie uzyskałem lepszego wyniku, ale druga próba była dobra.

    Medale polskim dyskobolom wręczyła Irena Szewińska. Robert Urbanek dodał:

    - Finał zacząłem słabo, ale nie poddałem się i teraz jestem z siebie dumny. Wiem, co mam poprawić w technice. Chcę się ustabilizować na poziomie 66-67 m.

    Niewiele zabrakło Kamili Lićwinko do podium, była czwarta w skoku wzwyż. - Sportowcy zwykle narzekają na 4. miejsca, bo byli tak blisko podium i mają niedosyt... Ja nie narzekam, po perypetiach z kontuzją wróciłam do wysokiego skakania i za rok na igrzyskach w Rio obiecuję powalczyć o medal - powiedziała mistrzyni z hali.

    Siódme miejsce na 800 m zajęła Joanna Jóźwik. Bardzo słabo na 50 km pomaszerowali nasi chodziarze, nie liczyły się również polskie sztafety.

    Mistrzostwa miały swych bohaterów, jak mistrza w biegach na 5000 m i 10 000 m, Brytyjczyka Mohammeda Faraha (jego matka jest Somalijką), czy jedynego rekordzistę świata z Pekinu, dziesięcioboistę Ashtona Eatona (USA), ale na czoło wysunął się Usain Bolt. Jamajczyk, mimo kłopotów ze zdrowiem i słabszego dotąd sezonu, potrafił się zmobilizować i wywalczył 3 złote medale, bo w sobotę wysunął swój krajowy kwartet na czoło sztafet 4x100 m. Ma już 11 złotych krążków MŚ.

    Wyniki finałów
    Sobota. Kobiety. Wzwyż: 1. Maria Kuczina (Rosja) 2,01, 2. Blanka Vlasic (Chorwacja) 2,01, 3. Anna Cziczerowa (Rosja) 2,01, 4. Kamila Lićwinko 1,99. 800 m: 1. Matrina Arżamasowa (Białoruś) 1.58,03, 2. Melisa Bishop (Kanada) 1.58,12, 3. Eunice Sum (Kenia) 1.58,18, 7. Joanna Jóźwik 1.59,09. 4x100 m: 1. Jamajka 41,07, 2. USA 41,68, 3. Trynidad i Tobago 42,03. Mężczyźni. Chód 20 km: 1. Matej Toth (Słowacja) 3.40.32, 2. Jared Tallent (Australia) 3.42.17, 3. Takayuki Tanii (Japonia) 3.42.55... 11. Adrian Błocki 3.49.11, 28. Rafał Augustyn 3.57.30, Łukasz Nowak zdyskw. 5000 m: 1. Mohammed Farah (W. Brytania) 13.50,38, 2. Caleb Ndiku (Kenia) 13.51,75, 3. Hagos Gebrhiwet (Etiopia) 13.51,86. Dysk: 1. Piotr Małachowski 67,40, 2. Philip Milanov (Belgia) 66,90, 3. Robert Urbanek 65,18. Dziesięciobój: 1. Ashton Eaton (USA) 9045 pkt. rekord świata, 2. Damian Warner (Kanada) 8695, 3. Rico Freimuth (Niemcy) 8561, 17. Paweł Wiesiołek 7705. 4x100 m: 1. Jamajka 37,36, 2. Chiny 38,01, 3. Kanada 38,13.
    Niedziela. Kobiety. Maraton: 1. Mare Dibaba Etiopia) 2.27.35, 2. Helah Kiprop (Kenia) 2.27.36, 3. Eunice Kirwa (Bahrajn) 2.27.39. 5000 m: 1. Almaz Ayana (Etiopia) 14.26,93, 2. Sanbere Teferi (Etiopia) 14.44,07, 3. Genzebe Dibaba (Etiopia) 14.44,14. Oszczep: 1. Kathrin Molitor (Niemcy) 67,69, 2. Huihui Lyu (Chiny) 66,13, 3. Sunette Viljoen (RPA) 65,79. 4x400 m: 1. Jamajka 3.19,13, 2. USA 3.19,44, 3. W. Brytania 3.23,62. Mężczyźni. 1500 m: 1. Asbel Kiprop (Kenia) 3.34,40, 2. Elijah Manangoi (Kenia) 3.34,63, 3. Abdalaati Iguider (Maroko) 3.34,67. Wzwyż: 1. Derek Drouin (Kanada) 2,34, 2. Guowei Hang (Chiny) 2,33 oraz Bohdan Bondarenko (Ukraina) 2,33. 4x400 m: 1. USA 2.57,82, 2. Trynidad i Tobago 2.58,20, 3. W. Brytania 2.58,51.
    Klasyfikacja medalowa MŚ: 1. Kenia 7-6-3, 2. Jamajka 7-2-3, 3. USA 6-6-6, 4. W. Brytania 4-1-2, 5. Etiopia 3-3-2, 6. Polska 3-1-4, 7. Kanada i Niemcy po 2-3-3, 9. Rosja 2-1-1, 10. Kuba 2-1-0.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo