Mistrzostwa świata 2018: Kadra obrała znajomy kurs

Mateusz Skrzyński
Adam Nawałka jak zwykle ma wszystko pod kontrolą. Już na pięć miesięcy przed rozpoczęciem zgrupowania w Juracie selekcjoner zadbał o wszystkie detale związane z przygotowaniami do mundialu
Adam Nawałka jak zwykle ma wszystko pod kontrolą. Już na pięć miesięcy przed rozpoczęciem zgrupowania w Juracie selekcjoner zadbał o wszystkie detale związane z przygotowaniami do mundialu Sylwia Dabrowa / polska press
Ostatnie zgrupowanie reprezentacji Polski przed wylotem do Rosji rozpocznie się 21 maja. Wciąż nie wiadomo z kim Polacy zagrają 8 czerwca. Nietypową propozycję złożyło Peru.

O tym, że Adam Nawałka nie lubi zmian, wie już chyba każdy kibic reprezentacji Polski. I nie ma wtym nic złego, tym bardziej że drużynę narodową bronią wyniki. Przygotowania doprzyszłorocznych mistrzostw świata wRosji to także sprawdzona ścieżka. Podwzględem logistycznym wszystko - jak zwykle - zostało dopięte naostatni guzik. - Doświadczenia, które mieliśmy przed mistrzostwami Europy we Francji bardzo nam pomogły. Dokonamy jeszcze pewnych korekt, tak by wszyscy czuli się, jak najlepiej - zapewnił sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej, Maciej Sawicki.

Reprezentanci Polski po zakończeniu sezonu zjadą do hotelu „Bryza” w Juracie, by tam pod okiem fizjoterapeutów i lekarzy złapać odrobinę świeżości (21-26 maja). Dwa dni później polskie morze zamienią na hotel „Arłamów” w Bieszczadach, gdzie rozpoczną właściwą część przygotowań. Nikt nie ma wątpliwości, że do 5 czerwca ten piękny ośrodek na Podkarpaciu znów stanie się stolicą Polski.

- Pamiętam jak trener Nawałka odwiedził Arłamów pierwszy raz. Powiedział wtedy, że chciałby przyjechać tu z reprezentacją pod warunkiem, że przygotujemy mu boisko. Parę miesięcy później przyjechał z kadrą przed Euro 2016. Przeszedł się po murawie i powiedział, że wszystko jest przygotowane perfekcyjnie. Nigdy tego nie zapomnę - wspomina prezes hotelu, Antonii Kubicki.

Na co będą mogli liczyć Polscy reprezentanci? Podobnie jak przed dwoma laty do ich dyspozycji będą basen, SPA, siłownia, hala treningowa, a także cieszące się ogromnym zainteresowaniem pole golfowe. Dla amatorów górskich spacerów zostały przygotowane specjalne trasy. Być może kadrowicze ponownie przybędą z przestworzy, a kibice będą świadkami - kultowych już - przylotów helikopterami.

Jedynym mankamentem, nad którym Armałów musi jeszcze popracować jest lotnisko. Najbliższe znajduje się w Rzeszowie. - Mówiłem trenerowi, że załatwię najlepszy możliwy transport. Godzina i dziesięć minut i będzie siedział w samolocie. Powiedział, że za długo. Trzeba więc wybudować lotnisko - śmieje się Kubicki.

Przed przyjazdem nad morze kadra spotka się jeszcze raz. 23 marca Biało-Czerwoni zagrają z Nigerią we Wrocławiu. Cztery dni później drużyna Nawałki zadebiutuje na nowym Stadionie Śląskim w Chorzowie. Ich rywalem będzie Korea Południowa. Ostatni raz przed modernizacją tego obiektu Polacy zagrali tam 14 października 2009 ze Słowacją (0:1). Wtedy tymczasowym trenerem kadry był Stefan Majewski, który przejął kadrę po Leo Beenhakkerze na finiszu nieudanych eliminacji do mistrzostw świata w RPA.

Wciąż nie znamy rywala, z którym Polacy zagrają 8 czerwca (prawdopodobnie w Poznaniu). - Rozmawiamy z federacjami z Ameryki Południowej oraz Europy. Rywala przedstawimy w najbliższych dniach. Na zakończenie zgrupowania zagramy 12 czerwca z Litwą w Warszawie. Następnego dnia wylecimy do Rosji - oznajmił Sawicki.

Wygląda na to, że to jedyna zagadka, która pozostała do rozwiązania. Najnowsze doniesienia mówią o reprezentacji Peru. Problem w tym, że tamtejsza federacja chciałaby zagrać w Moskwie. Nietypowa propozycja zostanie jednak odrzucona, chyba że Peruwiańczycy zdecydują się zagrać na terenie naszego kraju. Wcześniej mówiło się też o ewentualnych sparingach z reprezentacjami Włoch i Chile.

Przygotowaniami w Polsce zainteresowana jest także inna reprezentacja. - Polska dysponuje znakomitymi bazami pobytowymi. Wystarczy wspomnieć, że do mundialu w Polsce właśnie przygotuje się także najprawdopodobniej reprezentacja Egiptu- oznajmił rzecznik prasowy PZPN, Jakub Kwiatkowski.

W Rosji również nie powinno niczego brakować. Pomimo obaw dotyczących godzinnych lotów na mecze, wydaje się, że mogło być gorzej. Pięciogwiazdkowy hotel „Hyatt” w Soczi to raj na Ziemii. Za samą rekomendację kurortu nad Morzem Czarnym niech posłuży fakt, że Polacy zamieszkają tam z jednym z faworytów turnieju - Brazylią. Wcześniej zainteresowani nim byli mistrzowie świata - Niemcy.

- To najlepsza baza, jaką mogliśmy wybrać. Będziemy tam mieli znakomite warunki, dobry klimat. Logistyka też nie będzie problemem. W Soczi mamy bardzo dobrze położony hotel, a najdłuższy lot, który będzie nas czekać, to 2 godziny i 10 minut. Najważniejsze, żeby drużyna miała spokój, ale żeby nie była odizolowana od świata - tłumaczył wybór ośrodka Maciej Sawicki

Pierwszy mecz na mistrzostwach świata w Rosji Biało-Czerwoni rozegrają z Senegalem - 19 czerwca w Moskwie. Drugi - z Kolumbią - 24 czerwca w Kazaniu. Na koniec fazy grupowej piłkarze Nawałki zagrają z Japonią - 28 czerwca w Wołgogradzie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
korektor
"a kibice będą światkami"
Dodaj ogłoszenie