Mińsk: Eksplozja bomby raniła około 50 osób

IAR
Białoruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wszczęło postępowanie karne w związku z wczorajszym wybuchem w trakcie świątecznego koncertu w Mińsku. Według najnowszych danych, eksplozja raniła około 50 osób.

Milicja poszukuje mężczyzny, który, jak widzieli świadkowie, stawiał pod drzewem torbę. Większość ludzi, którzy trafili do szpitali, ma rany kończyn. Ładunek wybuchowy stanowiła najprawdopodobniej bomba domowej produkcji naszpikowana ostrymi przedmiotami.

Jedna z rosyjskich agencji prasowych poinformowała, że w czasie wybuchu na koncercie obecny był prezydent Białorusi. Już wiadomo, że Aleksander Łukaszenka osobiście będzie kontrolował śledztwo w sprawie wyjaśnienia incydentu.

Radio "Echo Moskwy" twierdzi, że na razie nie jest jasne, czy wybuch był próbą zamachu na białoruskiego przywódcę. W trakcie koncertu z okazji Święta Niepodległości w Mińsku bawiło się pół miliona ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie