Ministerstwa i media publiczne rezygnują z prenumeraty "Faktu". Tabloid ujawnił szczegóły dotyczące ułaskawienia pedofila

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda Fot. Eliza Gniewek Juszczak / Polska Press
Ministerstwa, a także Polskie Radio RDC, rezygnują z prenumeraty dziennika "Fakt", który opisał drastyczne szczegóły dotyczące ojca-pedofila, ułaskawionego przez prezydenta. Taką decyzję podjął jako pierwszy Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi, w ślad za nim poszedł minister kultury Piotr Gliński, a także minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk. Z informacji "Polski Times" wynika, że rezygnacja z prenumeraty "Faktu" to indywidualna decyzja poszczególnych resortów, a nie odgórna decyzja premiera.

"Fakt" dotarł do sądowych akt w sprawie pedofila, którego w marcu ułaskawił prezydent Andrzej Duda.

Szczegóły sprawy oraz sama forma publikacji w dzienniku "Fakt" wywołała falę komentarzy i oburzenia. Adam Bielan z PiS ostro skrytykował "Fakt", w piątek mówił o zagranicznej interwencji w proces wyborczy w Polsce. Domaga się też reakcji ambasadora Niemiec w Polsce.

Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ.

Czytaj także

W piątek minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk poinformował, że jego resort rezygnuje z prenumeraty "Faktu". Takie same decyzje podjęli ministrowie kultury i sportu.

Z informacji "Polski Times" wynika, że rezygnacja z prenumeraty "Faktu" to indywidualna decyzja poszczególnych resortów, a nie odgórna decyzja premiera.

Głos zabrał także prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny z PiS: "Urząd miasta w Stalowej Woli nie zrezygnuje z prenumeraty Faktu. Nie musimy tego robić, bo nigdy tej "gazety" nie prenumerowaliśmy. I nie będziemy. Aby poczytać o ściekach i systemach kanalizacji sanitarnej, zamiast Faktu, kupujemy branżowy miesięcznik "Wodociągi-Kanalizacja".

Również Polskie Radio RDC zrezygnowało z prenumeraty tabloidu oraz z jego cytowania na antenie. Szef RDC Tadeusz Deszkiewicz ocenił, że okładka jest skandaliczna.

Jednocześnie wrócił temat "repolonizacji mediów". - Musimy się powoli zastanowić nad sytuacją mediów w Polsce, bo to, co się teraz tu dzieje, to nie możemy zupełnie po prostu przejść nad tym do porządku dziennego i mam nadzieję, że po kampanii prezydenckiej wyciągniemy wnioski - przekonywał w "Gościu Wiadomości" TVP minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prezydent Andrzej Duda przyznał w sobotę, że "jest bezpardonowo atakowany". - Dochodzą też do mnie informacje, że będą ataki na moją rodzinę. Proszę państwa o wsparcie, dlatego że te wybory trzeba wygrać. Wbrew tej czarnej kampanii, wbrew tym brudom, które próbuje się wmawiać polskiemu społeczeństwu i uruchamiać - mówił w trakcie spotkania z mieszkańcami Wałbrzycha.

Śmiercionośny wybuch w Bejrucie

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 lipca, 12:42, Gość:

Filozofia imbecyli- zbij termometr, będziesz zdrowy.

Cóż , rządzą nami przedstawiciele mas wioskowo-podstawówkowo-menelplus.

Dlatego wyPAD 2020 i na odsiadkę.

wypad to będzie ale trzaski za tydzien haha

G
Gość

Stalowa Wola- jakie miasto, taki miesięcznik.

e
edi

Warto wiedzieć kogo ułaskawia prezydent tego kraju. Im większe oburzeni wśród PiS-owców tym bardziej wiadomo, że ktoś nadepnął im na odcisk. Czym się kierował prezydencik, ułaskawiając tego zboczeńca, ktoś to wyjaśni?

G
Gość

"Chciałbym oświadczyć, że moja opinia o pewnym eleganckim panu, iż jest kretynem, jest wyjęta z kontekstu. W pełnym nie zmanipulowanym brzmieniu mówiła, że jest kretynem i pajacem" - napisał krótko Wojciech Mann na Facebooku."

A
Andy

Coś podobnego. To teraz w ministerstwach czytało się "Fakt"? To teraz tylko "Super Express" pozostał im do czytania. :D

Dodaj ogłoszenie