Minister zdrowia przekazał, jak będą wyglądały wakacje i nowy rok szkolny

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Minister zdrowia przekazał jak będą wyglądały wakacje i nowy rok szkolny
Minister zdrowia przekazał jak będą wyglądały wakacje i nowy rok szkolny Przemyslaw Swiderski
- Myślę, że w wakacje będziemy wracali do normalnego funkcjonowania – ocenił w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef resortu dodał, że we wrześniu uczniowie powinni już wrócić do szkoły na starych zasadach.

Minister zdrowia pytany przez tygodnik „Sieci” jak będą wyglądały tegoroczne wakacje, stwierdził, że będziemy podczas okresu letniego „wracali do normalnego funkcjonowania”.

Dopytywany, czy we wrześniu uczniowie wrócą do szkół, odpowiedział, że „nowy rok szkolny powinien się rozpocząć normalnie od września”. - Czwarta fala, jeżeli się pojawi, to ze względu na zbudowaną odporność oraz dzięki programowi szczepień nie będzie już miała takich rozmiarów jak fale poprzednie. Wojna trwa, ale jesteśmy już po lądowaniu w Normandii – przekonywał Adam Niedzielski.

Słowa szefa resortu zdrowia napawać mogą optymizmem, tym bardziej, z jeszcze kilka dni temu pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk mówił na antenie Polskiego Radia, że wydaje się mało prawdopodobne, by do wakacji zaszczepić połowę populacji w sposób efektywny i skuteczny, czyli dwiema dawkami. - Zrobimy wszystko, by jak najwięcej Polaków było zaszczepionych, ale jesteśmy uzależnieni od dostaw szczepionek. Poza tym obostrzenia są ustalane na bieżąco. Tak będzie np. dzisiaj. Jest za wcześnie, by snuć takie rozważania - powiedział Dworczyk.

NEWSY DNIA. Kliknij i przeczytaj!

Dodał, że planowanie wakacji w czasie pandemii jest „trudne i ryzykowne”. - Bierzmy pod uwagę, że pandemia nie odeszła. Trzeba też brać pod uwagę nie tylko sytuację w Polsce, ale i w innych krajach - mówił.

Ile kosztuje budowa domu: 28.04.2021. Od Mazowsza po Kujawy?...

Od 15 maja bez maseczek, ale tylko na powietrzu

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Dr Martyka: Lockdown niszczy, zabija i przed niczym nie chroni

Doktor Zbigniew Martyka jest lekarzem, który bardzo często stoi w opozycji do tego, co mówią jego koledzy. Nie boi się nazywać po imieniu tego, co widzi. Z doktorem Martyką rozmawia Beata Pudło, niezależny dziennikarz.

– Panie Doktorze. Jest Pan ordynatorem oddziału obserwacyjno-zakaźnego w szpitalu, w Dąbrowie Tarnowskiej. Więc na co dzień leczy Pan pacjentów, którzy mają różne choroby infekcyjne, choroby dróg oddechowych tj. ciężkie przypadki grypy, zapalenie płuc i aktualny problem na świecie: wirus SARS-CoV-2. Tytułem wstępu do naszej rozmowy, proszę nam w kilku słowach opowiedzieć o swoim doświadczeniu w walce z tym wirusem na oddziale zakaźnym w szpitalu.

Od wielu miesięcy przyjmowaliśmy pacjentów ze stwierdzonym dodatnim wynikiem badania w kierunku Sars-CoV-2. Początkowo mieliśmy kilka sal do izolacji tychże pacjentów, potem cały oddział był tzw. oddziałem covidowym. Teraz pacjentów zakażonych Sars-CoV-2 przyjmuje się także do pozostałych oddziałów naszego szpitala w związku z większą ilością zachorowań. Niektóre przypadki przebiegają ciężko, niektórzy pacjenci kwalifikują się do intensywnej terapii, zdarzają się także zgony. Ale na szczęście nie wszyscy ciężko przechodzą to zakażenie. Zresztą trudno w każdym przypadku potwierdzić, że to właśnie Sars-CoV-2 jest główną przyczyną choroby, gdyż pacjenci mają nieraz ewidentne zakażenia bakteryjne i nie wszyscy mają charakterystyczne zapalenie płuc z typowym obrazem „covidowym”. Z jednej strony trzeba przyznać, że wielu pacjentów wymaga bezwzględnie leczenia szpitalnego, ale też wielu mogłoby być leczonych bez konieczności hospitalizacji lub mogliby być leczeni w innych oddziałach. Przykład: osoba z chorobą nowotworową, lub po wypadku komunikacyjnym u której w kolejnym wymazie wreszcie odkryto koronawirusa (dwa poprzednie wyniki – ujemne), a którzy to pacjenci nie mieli żadnych objawów infekcyjnych.

Istnieje również problem z możliwością leczenia pacjentów COVID-19. Na przykład nie otrzymałem zgody na włączenie w naszym oddziale do leczenia Amantadyny (pomimo udokumentowanych bardzo pozytywnych efektów takiego leczenia prowadzonego przez Pana dr Włodzimierza Bodnara, który uratował w ten sposób setki pacjentów będących w ciężkim stanie), więc nie mam możliwości podawania jej swoim pacjentom, co mogłoby zwiększyć szanse na lżejszy przebieg choroby lub szybszy powrót do zdrowia. Żyjemy w czasach, gdy lekarz, wykorzystując swoją wiedzę medyczną i doświadczenie i tak musi słuchać oficjalnych wytycznych. Trudno się z tym pogodzić, gdy wiemy, że wielu ludziom moglibyśmy pomóc, a nie możemy tego robić.

– Od ponad roku mamy do czynienia z dosyć nietypową sytuacją w Polsce i na świecie. Jak Pan ocenia działania polskiego rządu do tej pory? Czy są one wg Pana przemyślane i prowadzą do zatrzymania epidemii wirusa?

– Te działania są przemyślane pod jednym względem: w jaki sposób wyolbrzymić zagrożenie i jak wystraszyć ludzi. To jest konsekwentnie realizowane. Co do logiki medycznej – brak podstaw, by uznać działania za mądre i przemyślane. Twarde dane wskazują, że lockdown zwiększa ogólną ilość zgonów, ilość zachorowań na wszelkie inne choroby, niszczy psychikę, a nie ma żadnego wpływu na liczbę zakażeń Sars-CoV-2. To w sensie medycznym. W sensie gospodarczym niszczy gospodarkę, uderza w rodziny, w relacje międzyludzkie. Lockdown służy interesom grup biznesu...

Kolejnym faktem przemawiającym za brakiem podstaw medycznych i pragmatycznych zastosowanych zarządzeń jest to, że posiedzenia Rady Medycznej przy premierze nie są protokołowane i nie zostały wytworzone żadne dokumenty, pod którymi odważyłyby się podpisać konkretne osoby."

https://naszapolska.pl/2021/03/27/tylko-u-nas-dr-martyka-lockdown-niszczy-zabija-i-przed-niczym-nie-chroni/?fbclid=IwAR3R_kwA-hAq0AIMS0Y70FTGD__o0RzG3WBphH5-Km4zP9ySeqEIxFPk3SE

M
Monika Wolska

Cześć panowie, mam na imie Monika :). Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia : https://linktr.ee/polishgirl

G
Gość

"7 szkód jakie wyrządza dzieciom i młodzieży nauczanie zdalne

Nauczanie zdalne bywa koniecznością. Jednak nie można lekceważyć związanych z nim problemów. Zmarnowane miesiące, a w zasadzie niemal rok, nie wrócą. Czas ten minął bezpowrotnie. Natomiast strat nie da się łatwo nadrobić. Obejmują one pogorszenie relacji rówieśniczych, utratę zdrowia, straty gospodarcze oraz niższą efektywność nauki.

Trudniej o przyjaźń

Nauka zdalna wiąże się ze znacznym utrudnieniem relacji z rówieśnikami. Szkoła nie służy bowiem wyłącznie nauce, lecz również nawiązywaniu relacji z nimi. Te zaś trudno pielęgnować za pośrednictwem MS Teamsa i jemu podobnych wyznalazków. Pokolenie dzisiejszych (pra)dziadków zwykło mówić, że nigdzie nie nawiązuje się tak trwałych i prawdziwych więzi przyjacielskich, jak np. w wojsku, czy właśnie szkole. I właśnie bez tej szkoły młodzi ludzie mogą utracić bezpowrotnie szansę na przyjaźń, będącą według Arystotelesa, jednym z największych dóbr.

Problem ten został dostrzeżony przez psychologa – Bognę Białecką. „Z jednej strony nastolatki pozbawione możliwości budowania normalnych więzi rówieśniczych szukają ich namiastek w Internecie. Tyle że to nie są normalne rozmowy, konflikty i wspólne robienie różnych rzeczy. Wiele z konwersacji jest pozbawionych treści, część polega na wzajemnym obrzucaniu się inwektywami i ucieczce, gdy robi się przykro. Tyle jeśli chodzi o budowanie relacji rówieśniczych” – zauważa na łamach PCh24.pl.

Jak zauważa lek. med. Paweł Basiukiewicz w rozmowie z „Do Rzeczy” „mamy do czynienia z okrucieństwem i nieumiejętnością przyznania się do błędu ze strony rządzących. Chodzi mi o zamykanie szkół i trzymanie dzieci w jakiejś dyssocjalnej bańce”. Jako szczególnie nieuzasadnione z medycznego punktu widzenia uznaje on uniemożliwianie aktywności na zewnątrz, ale problem stanowi też zamykanie szkół..."

https://pch24.pl/7-szkod-jakie-wyrzadza-dzieciom-i-mlodziezy-nauczanie-zdalne/

G
Gość

Niedzielski długo nie będzie normalności przez takich kut.sow jak ty że zwykłej grypy zrobiłeś pandemie pozbawiłes nas wszystkiego nawet porządnie zjeść nie można tylko jak pies na ulicy a sam ze swoją bandą od koryta żresz u Sowy c*** ci w dupe kutafonie

G
Gość

Mam nadzieję, że powoli wszystko będzie wracało do normalności, a jednocześnie ludzie nauczą się sprzątać po swoich psach. Niej est trudno schylić się i wyrzucić psia kupę do Psiej Torebki, albo woreczka Pucek.

G
Gość
12 kwietnia, 20:08, Gość:

Uwaga!!!

Dzisiaj o 20:35 (12.04.2021) program "Warto rozmawiać" redaktora Pospieszalskiego w Telewizji Regionalnej (TVP3) z udziałem lekarzy.

Poruszane będą tematy okołolokdałnowe: nadmiarowe zgony, zablokowanie służby zdrowia dla Polaków, skutki społeczne wprowadzonych obostrzeń, dyscyplinowanie niewygodnych lekarzy itp.

Emisje poprzednich programów pozwalają przypuszczać, że i tym razem spotkamy się ze szczerymi wypowiedziami, bez owijania w bawełnę i poprawności politycznej.

12 kwietnia, 21:09, Gość:

W tvpis rzetelnie? Zapomnij!

Prawnik P. Schramm przypomina i wyjaśnia lekarzom zamkniętych w swoich gabinetach, Naczelnej Izbie Lekarskiej próbującej dyscyplinować "niesfornych" lekarzy zasadę ich zawodu- "Primum non nocere ".

Dr Zbigniew Hałat, dr Zbigniew Martyka, prof. Ryszard Rutkowski wskazują na błędne decyzje dotyczące polityki zdrowotnej, skutkujące dodatkowymi zgonami w liczbie stu tysięcy w porównaniu do ostatnich lat.

Wszystko w programie TVP3 "Warto rozmawiać" 12.04.2021

G
Gość
12 kwietnia, 20:08, Gość:

Uwaga!!!

Dzisiaj o 20:35 (12.04.2021) program "Warto rozmawiać" redaktora Pospieszalskiego w Telewizji Regionalnej (TVP3) z udziałem lekarzy.

Poruszane będą tematy okołolokdałnowe: nadmiarowe zgony, zablokowanie służby zdrowia dla Polaków, skutki społeczne wprowadzonych obostrzeń, dyscyplinowanie niewygodnych lekarzy itp.

Emisje poprzednich programów pozwalają przypuszczać, że i tym razem spotkamy się ze szczerymi wypowiedziami, bez owijania w bawełnę i poprawności politycznej.

12 kwietnia, 21:09, Gość:

W tvpis rzetelnie? Zapomnij!

Właśnie też jestem w szoku, że w tym programie po raz kolejny zostali zaproszeni eksperci, którzy odwrotnie do wszystkich massmediów przedstawiają fakty na temat srowida.

G
Gość
12 kwietnia, 20:08, Gość:

Uwaga!!!

Dzisiaj o 20:35 (12.04.2021) program "Warto rozmawiać" redaktora Pospieszalskiego w Telewizji Regionalnej (TVP3) z udziałem lekarzy.

Poruszane będą tematy okołolokdałnowe: nadmiarowe zgony, zablokowanie służby zdrowia dla Polaków, skutki społeczne wprowadzonych obostrzeń, dyscyplinowanie niewygodnych lekarzy itp.

Emisje poprzednich programów pozwalają przypuszczać, że i tym razem spotkamy się ze szczerymi wypowiedziami, bez owijania w bawełnę i poprawności politycznej.

W tvpis rzetelnie? Zapomnij!

G
Gość
12 kwietnia, 18:35, r:

Gdy wybuchła pandemia AIDS, wszyscy mówili o poszukiwaniu LEKARSTWA na ta chorobę. Dzisiaj nikt nie chce LECZYĆ Kowido Ściemy :( ( lekarze którzy próbują są zagłuszani )

Media i przywódcy tego spisku, powtarzają monotematyczne bezsensowne - szczepić, szczepić szczepić... co roku po 3 dawki przez najbliższe 50 lat. Taką szykują nam genetyczna przemianę łańcucha DNA człowieka.

Jaki jest tego prawdziwy cel ???

https://polfejs.net/read-blog/214_czy-pis-odpowie-za-quot-zbrodnie-quot-sciemy-koronawirusowej.html

Co ma dać ta celowa zmiana DNA człowieka?

A
Artur Mazur

W pierwszych 13 tygodniach 2021 roku zmarło, czy raczej zostało zamordowanych 33 787 Polaków, ta liczba jest „nadwyżką’ zgonów w relacji do roku ubiegłego. Od ponad roku systematycznie rujnuje się edukację, która i tak była sznurkami powiązana. Przestała istnieć służba zdrowia zarówno w szpitalach, jak i w przychodniach, leczenie zamieniono na infolinię, ze szpitali wygoniono wszystkich pacjentów oczekujących na zabiegi planowane. Zniszczono całe gałęzie gospodarki: hotelarstwo, gastronomię, turystykę, rekreację, ośrodki kultury. Kościoły i kult religijny przekształcono w farsę, bary szybkiej obsługi dla kilku osób. Więzi społeczne i rodzinne rozszarpano na strzępy, dramatycznie wzrosła liczba załamań nerwowych i chorób cywilizacyjnych.

Dzień w dzień z telewizorów, radia, gazet, portali internetowych, płyną komunikaty grozy i czarne wizje przyszłości. Trwa nieustanne dyscyplinowanie Polaków, szantażowanie emocjonalne i przerzucanie odpowiedzialności za masowe zgony. Korporacje i grupy zawodowe niszczą każdego, kto odważy się wychylić poza obowiązującą „pandemiczną narrację”. Rządzący i opozycja prześcigają się w pomysłach na zamordyzm, kibicują tym samym nieludzkim procedurom, od zabójczego lockdownu po „paszporty kowidowe”. Fanatyczni zwolennicy władzy, dopingują zomowców pałujących kobiety, które protestują w obronie prawa do oddychania. Przy tym przez dwa dni powtarzają brednie o „transwestycie” i „Julce z piorunem”, chociaż we wszystkich mediach można przeczytać, że protest zorganizowały środowiska prawicowe i kibice Chrobrego Głogów. Po drugiej stronie, fanatycy lewaccy liczą motocyklistów na błoniach przed Jasną Górą, donoszą na policję, szczują w mediach społecznościowych.

Dzieje się to wszystko pod rządami „obozu patriotycznego”, a tenże obóz nazywa się sarkastycznie „Zjednoczona Prawica”. Przez rok Polskę zadłużono najmniej na 250 miliardów, z zerowego deficytu budżetowego trafiliśmy do 80-cio miliardowej dziury. Najwybitniejszy polityk w Polsce schował się do swojej siedziby przy Nowogrodzkiej, a gdy wychodził, to podejmował same fatalne decyzje, jak: wybory kopertowe, piątka dla zwierząt, przyklepanie budżetu UE powiązanego z „praworządnością”. W samej koalicji politycy wycinają się wzajemnie, nad czym kompletnie nie umie zapanować prezes partii PiS Jarosław Kaczyński, ogrywany przez Gowina i Ziobro, kompromitowany przez swojego wybrańca Morawieckiego. Polska od roku nie podjęła suwerennej decyzji w zakresie działań związanych z „pandemią”, ministrowie i premier mówią wprost o tym, że są związani działaniami ze strony Niemiec. Wszelkie głosy rozsądku, czy to ze strony nielicznych lekarzy i biologów, czy ludzi myślących, są brutalnie tłumione poprzez wykluczenie społeczne i groźby wykluczenia z zawodu. Nie tylko politycy, ale miliony ogłupiałych ludzi domagają się jeszcze większego reżimu i surowych kar dla nieprawomyślnych.

https://www.kontrowersje.net/polska-w-ruinie-i-w-trumnie/

P
Piotr

Dr Fauci: szczepienie przeciw COVID-9 nie daje zielonego światła na powrót do normalności

I jak wy będziecie dalej żyli, kowidianie?

r
r

Gdy wybuchła pandemia AIDS, wszyscy mówili o poszukiwaniu LEKARSTWA na ta chorobę. Dzisiaj nikt nie chce LECZYĆ Kowido Ściemy :( ( lekarze którzy próbują są zagłuszani )

Media i przywódcy tego spisku, powtarzają monotematyczne bezsensowne - szczepić, szczepić szczepić... co roku po 3 dawki przez najbliższe 50 lat. Taką szykują nam genetyczna przemianę łańcucha DNA człowieka.

Jaki jest tego prawdziwy cel ???

https://polfejs.net/read-blog/214_czy-pis-odpowie-za-quot-zbrodnie-quot-sciemy-koronawirusowej.html

P
Piotr
12 kwietnia, 14:18, Fałśzywa plandemia:

żaden minister nie decyduje jak będą wyglądało Wakacje, tylko my sami oddolnie - Polacy !

12 kwietnia, 16:53, Gość:

Był taki w sieci kozak

z pandemii sobie

drwił i się śmiał

aż zaczął się mocno dusić

i na OIOMie w łóżko

na rzadko się zesr@ł .

Tak puszył się "wolnością"

Jaki on myślący jest

Potrafi dodać dwa do dwa

Planował pajac wakacje

Teraz oddycha dzięki maszynie

i tylko "wolnego" stolca w majtach ma .

12 kwietnia, 17:45, gość:

Maskę nosisz na pewno, a ananasa w tyłku? Tak wiesz, żeby wirus pierdem nie wychodził

12 kwietnia, 17:57, Gość:

Mam Was w poważaniu. Jadę gdzie mi sie podoba.

Sami nakładacie na nas obostrzenia i sami je łamiecie!

Prezes karakan wjeżdza na cmentarz, który sam zamknął. Gruba od trybunału moczy cztery litery w zamkniętym hotelu, minister z synkamui buja się na nartach po zamkniętym stoku, długopis to samo a uja mam siedziec w domu??/ Nie mam zamiaru!!!

Bo oni dobrze wiedzą, że ten srowid nie jest wcale groźniejszy od sezonowej grypy. Gdyby tak było nie wytykali by nosa z domów. A kowidioci nadal im wierzą.

P
Piotr
12 kwietnia, 12:41, Gość:

"Dr Martyka: Lockdown niszczy, zabija i przed niczym nie chroni...

Doktor Zbigniew Martyka jest lekarzem, który bardzo często stoi w opozycji do tego, co mówią jego koledzy. Nie boi się nazywać po imieniu tego, co widzi. Z doktorem Martyką rozmawia Beata Pudło, niezależny dziennikarz...

– Od ponad roku mamy do czynienia z dosyć nietypową sytuacją w Polsce i na świecie. Jak Pan ocenia działania polskiego rządu do tej pory? Czy są one wg Pana przemyślane i prowadzą do zatrzymania epidemii wirusa?

– Te działania są przemyślane pod jednym względem: w jaki sposób wyolbrzymić zagrożenie i jak wystraszyć ludzi. To jest konsekwentnie realizowane. Co do logiki medycznej – brak podstaw, by uznać działania za mądre i przemyślane. Twarde dane wskazują, że lockdown zwiększa ogólną ilość zgonów, ilość zachorowań na wszelkie inne choroby, niszczy psychikę, a nie ma żadnego wpływu na liczbę zakażeń Sars-CoV-2. To w sensie medycznym. W sensie gospodarczym niszczy gospodarkę, uderza w rodziny, w relacje międzyludzkie. Lockdown służy interesom grup biznesu...

Kolejnym faktem przemawiającym za brakiem podstaw medycznych i pragmatycznych zastosowanych zarządzeń jest to, że posiedzenia Rady Medycznej przy premierze nie są protokołowane i nie zostały wytworzone żadne dokumenty, pod którymi odważyłyby się podpisać konkretne osoby..."

https://naszapolska.pl/2021/03/27/tylko-u-nas-dr-martyka-lockdown-niszczy-zabija-i-przed-niczym-nie-chroni/?fbclid=IwAR3R_kwA-hAq0AIMS0Y70FTGD__o0RzG3WBphH5-Km4zP9ySeqEIxFPk3SE

12 kwietnia, 16:55, Gość:

cyt."Znany ze sceptycznego podejścia do pandemii koronawirusa dr n. med. Zbigniew Martyka, ordynator oddziału obserwacyjno-zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej, zachorował na COVID-19. O tym fakcie poinformował na swoim profilu facebookowym.

– Pracując na oddziale zakaźnym kwestią czasu było, kiedy przejdę zakażenie koronawirusem. Mój przypadek to jeden z tego niewielkiego procenta, gdzie przebieg choroby jest dosyć uciążliwy, z wysoką gorączką. Jednocześnie chcę wyrazić ogromną wdzięczność personelowi z mojego oddziału za doskonałą opiekę. Liczę, że wkrótce będę mógł wrócić do pracy i nadal pomagać wszystkim potrzebującym – napisał na swoim profilu dr Zbigniew Martyka."

hahahahahahahahahahahahahahaha . Przypuszczam , że Pan Doktor nie przebywał wtedy w domu z wysoką gorączką zastanawiając się czy w razie czego będzie miejsce na OIOMie . Po tym wydarzeniu zakończył krucjatę stwierdzając "Około 1-2% przejdzie COVID-19 ciężko lub bardzo ciężko, z wysoką gorączką, w skrajnych przypadkach z koniecznością podłączenia do respiratora." Oby ten "znikomy" procent zawsze trafiał na antyszczepionkowe pi@dy , a nie na nasze rodziny i przyjaciół .

D e b i l i z m to u was rodzinny?

G
Gość
12 kwietnia, 14:18, Fałśzywa plandemia:

żaden minister nie decyduje jak będą wyglądało Wakacje, tylko my sami oddolnie - Polacy !

12 kwietnia, 16:53, Gość:

Był taki w sieci kozak

z pandemii sobie

drwił i się śmiał

aż zaczął się mocno dusić

i na OIOMie w łóżko

na rzadko się zesr@ł .

Tak puszył się "wolnością"

Jaki on myślący jest

Potrafi dodać dwa do dwa

Planował pajac wakacje

Teraz oddycha dzięki maszynie

i tylko "wolnego" stolca w majtach ma .

12 kwietnia, 17:45, gość:

Maskę nosisz na pewno, a ananasa w tyłku? Tak wiesz, żeby wirus pierdem nie wychodził

Mam Was w poważaniu. Jadę gdzie mi sie podoba.

Sami nakładacie na nas obostrzenia i sami je łamiecie!

Prezes karakan wjeżdza na cmentarz, który sam zamknął. Gruba od trybunału moczy cztery litery w zamkniętym hotelu, minister z synkamui buja się na nartach po zamkniętym stoku, długopis to samo a uja mam siedziec w domu??/ Nie mam zamiaru!!!

Dodaj ogłoszenie