Miller: Świeży kwiat pachnie zawsze ładniej niż kilkudniowa wiązanka

Redakcja
- Tworzymy szeroki ruch środowisk lewicowych. Liczę, że w wyborach do europarlamentu zdobędziemy ok. 20 proc. głosów - z Leszkiem Millerem, szefem sejmowego klubu SLD, rozmawia Agaton Koziński.

SLD już stworzył koalicję z Ruchem Palikota - wspólnie będziecie forsować ustawę o związkach partnerskich. Czy Sojusz poprze także wniosek Palikota o zdjęcie krzyża w Sejmie?

Janusz Palikot składa wniosek o usunięcie krzyża jako obywatel, gdyż posłem zostanie dopiero po zaprzysiężeniu. Każdy obywatel ma prawo zgłosić wniosek do marszałka Sejmu, a marszałek ma 30 dni na odpowiedź.

Jest Pan mistrzem świata w uciekaniu od odpowiedzi.

Jeśli Ruch Palikota złoży taki wniosek jako klub poselski, to zrobi dokładnie to samo, co my w 1997 r. Przedstawiliśmy taki wniosek już po zaprzysiężeniu - a przypomnę, że krzyż zawisł w sali sejmowej w nocy tuż przed składaniem przysięgi przez ówczesnych posłów. Złożyliśmy protest, osobiście rozmawiałem na ten temat z marszałkiem Maciejem Płażyńskim, który mi przekazał, że Prezydium Sejmu i większość sejmowa nie widzą niczego niestosownego w tym zdarzeniu. Teraz, po 14 latach, Janusz Palikot otrzyma dokładnie taką samą odpowiedź.

Tydzień temu na naszych łamach ("Polska", 21.10.2011 r.) Kamil Durczok przypomniał wydarzenia sprzed 14 lat. I zarzucił, że popełnił Pan grzech zaniechania, nie oddając wtedy sprawy do Sądu Najwyższego.

Nie wiem, czy by to coś zmieniło. Na sali sejmowej decyduje arytmetyczna większość. Owszem, Palikot może walczyć, może złożyć formalny projekt uchwały sejmowej, może się nawet odbyć debata na ten temat. Ale ta uchwała zostanie odrzucona. Traktuję krzątaninę Palikota wokół tej sprawy jako miły akcent PR-owski. Nic więcej.

SLD miało większość sejmową po 2001 r., kiedy tworzyliście rząd. Nie warto było wtedy do tej sprawy wrócić?

Nigdy nie mieliśmy większości, potrzebowaliśmy pomocy koalicjanta, czyli PSL. A ludowcy kategorycznie odmawiali jakiegokolwiek angażowania się w tego rodzaju działania.

Do większości bezwzględnej brakowało Wam bardzo niewiele. A jednak do tego tematu nawet nie próbowaliście wracać.

Bo uznaliśmy, że nie warto tracić czasu na walkę, którą przegramy. Wiem, że w polskim charakterze narodowym jest ruszać na barykadę w pełnym słońcu i ze sztandarem nad głowami, by tam romantycznie zginąć. My wolimy działać bardziej pozytywistycznie.

W wyborach Ruch Palikota zdobył 40 mandatów - to znaczy, że Polacy jednak oczekują takiego szturmu na barykadę.

Za chwilę ci, którzy głosowali na postulaty Janusza Palikota, dowiedzą się, że nie można ich zrealizować.

Sami poparliście wniosek o legalizację związków partnerskich. Nie wierzycie we własny postulat?

My tego wniosku nie poparliśmy. To nasz wniosek, przedyskutowaliśmy go jeszcze w poprzedniej kadencji. Ja teraz tylko potwierdziłem, że dalej zamierzamy o niego walczyć, że zgłosimy go do laski marszałkowskiej. W międzyczasie pojawiły się nowe wykładnie Sądu Najwyższego i Ryszard Kalisz z grupą inicjatywną te poprawki naniósł. Ale jeśli nie uzyskamy poparcia posłów z innych partii, to ten wniosek też przepadnie.
Ktoś was poprze? Czy to będzie kolejny romantyczny zryw?

Znam wypowiedź Donalda Tuska dotyczącą tego problemu. Liczę, że uda się zdobyć poparcie PO i ten postulat zrealizować.

Rozmawiał Pan o tym z premierem podczas waszego niedawnego spotkania?

Nie, o takich szczegółach nie rozmawialiśmy, to było spotkanie czysto kurtuazyjne.

Wrócę jeszcze na moment do kampanii. Nie żałuje Pan, że w jej trakcie SLD nie zaryzykował ostrzejszych haseł antyklerykalnych? Może w ten sposób wasz wynik byłby lepszy.

Świeży kwiat pachnie zawsze ładniej niż wiązanka, która już stoi jakiś czas w wazonie. Może w naszym tonie było mniej pewności siebie niż w wypowiedziach kandydatów Ruchu Palikota. Ale my nie chcemy oszukiwać wyborców. Nie mogliśmy powiedzieć: głosujcie na nas, bo zalegalizujemy marihuanę, bo wiemy, że taki wniosek nie przejdzie. Nie możemy mówić, że wyprowadzimy religię ze szkół, bo nie ma na to szans. Jesteśmy realistami. Natomiast wyborców Janusza Palikota czeka przykre rozczarowanie. Jestem ciekawy, co on im powie za rok czy dwa.

Więcej przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kotek Agroszewski

Wieniec na cmentarzu zapachu trupa nie zmieni

y
yass

Palikot nie jest lewicowy, to kawiorowa lewica. Miller musi odsunąc od SLD Kwasa i Kalisza. Oni współpracują z Ojcem Adamem z GW i niszczą lewicę, bo sami stali się już centrowo liberalni.

l
lewicowiec 1953

żadnych ustępstw w sprawie narkotyków. nie ma miękkich narkotyków, miękki to może być członek.

c
caro

Nie wybrali w Łodzi, ale wybrali w Gdyni. A po tym wybraniu jeszcze jednych wyborów nie przeanalizował, ale w zapasie ma już drugie! Wg. własnego życzenia dostanie 20% + 30% od Palikota, więc wychodzi na to że ½ parlamentu EU opanują polscy lewacy. A chyba są nimi, bo tak mówią. Czyli z tego wynika, że taki znawca lewicy jakim jest W. Czarzasty to on po prostu bajdurzy. Gdyż mówi tak: „...W Polsce będzie coraz gorzej, a nie coraz lepiej. Wkrótce będziemy musieli zacząć spłacać długi, a Unia Europejska, zajęta Grecją i własnymi problemami, nie da nam pieniędzy. Dojdzie do przyspieszonych wyborów, a wtedy obóz rządzących będzie musiał oddać władzę. Skoro oddał ją Lenin, to dlaczego ma tego nie zrobić Tusk.”- koniec cytatu. To że będzie musiał oddać jest aksjomatem. Lecz komu ma ją oddać? Czyżby Palikotowi i spółka... jak wieszczy Urban! Więc, jak te 20% Millera mają się do już istniejącej sytuacji?

L
Lewy

.. a jak się w Łodzi naświni, to...
nadchodzi czas dla Gdyni

A
Arluko
Mutantom z polskiego antykościóła lepiej odpowiada morda Palikota.
N
Nick

Swiezy kwiat pachnie, a stare gowno smierdzi - wiecie co mam ny mysli!

W
Wojtek

SLD musi zejsc ze sceny bo to partia bezideowa Lepszy jest PALIKOT

j
jaruzelski

twój czas przeminął jak wiązanka starych działaczy komuny Oleksego + Kwaśniewskiego + Cimoszewicza i wielu innych. Oczekiwania waszego elektoratu czyli postkomuny realizuje z powodzeniem PO . Popatrz skarbie drogi jak PO zgrabnie rozdziela Viktory pomiędzy byłych komunistów. Mężczyznę Leszku poznaje się po tym jak zgrabnie kończy więc kończ Leszku i wstydu oszczędź

d
durango

zyczymy wszystkim czerwonymscierwom zeby ich szlag trafil

d
durango

zyczymy wszystkim czerwonymscierwom zeby ich szlag trafil

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Miller: Świeży kwiat pachnie zawsze ładniej niż kilkudniowa wiązanka

m
marek

Panie Premierze Miller miał Pan niepowtarzalna okazję z tym problemem uporać się, jak miało SLD w sejmie prawie większość. Pan zawsze był wazeliniarzem /Panu bogu świeczkę i diabłu ogarek/ nigdy już takiego poparcia nie zdobędziecie, gdyż naraził się Pan szerokim rzeszom społeczeństwa, miedzy innymi emerytom
za zaniechanie rewaloryzacji, funkcjonariuszom SB za zabranie emerytur i niech Pan tak jak to zrobił Rakowski zwinie sztandar. W polityce trzeba trwać przy swoich poglądach i je umieć bronić,a tego Pan szanowny nie potrafi robić. Oddaj Pan to całe SLD Panu Palikotowi, on Panu powie co należy zrobić, skończył KUL i jest znacznie mądrzejszy od Pana, Panu pozostają tylko docinki i szyderstwo

Dodaj ogłoszenie