Milik straci rywala do składu? Napoli prowadzi negocjacje

BG
Udostępnij:
Na finiszu styczniowego okienka transferowego Arkadiusz Milik może stracić swojego rywala do pierwszego składu Napoli. Zdaniem mediów włoski klub negocjuje z Chelsea, a na Stamford Bridge ma trafić Dries Mertens.

Od dłuższego czasu spekulowano, że Belg może zmienić klub, ponieważ zostało mu tylko pół roku kontraktu z klubem z pod Wezuwiusza. Ponadto zawodnik, wraz z kilkoma kolegami, wszedł w konflikt z właścicielem Napoli Aurelio De Laurentiisem i chętnie zmieniłby otoczenie.

Włoskie media informowały, że Mertens chce zostać na Półwyspie Apenińskim i wybierze Juventus lub AS Romę, ale obie drużyny nie wykazały wystarczających chęci, by go pozyskać. Teraz Gianluca Di Marzio informuje, że do gry o atakującego włączyła się londyńska Chelsea i transfer może dojść do skutku lada dzień.

The Blues zaoferowali podobno Napoli około 6 milionów euro i ewentualnie bonusy. Niska cena jest spowodowana tym, że za pół roku Belg będzie dostępny za darmo i faktem iż piłkarz leczy obecnie kontuzję. Na większe pieniądze liczy jednak De Laurentiis i wydaje się, że jeśli Anglicy podwoją kwotę, to będą mieli szansę dopiąć ten transfer.

Co ciekawe ta transakcja może mocno wpłynąć na sytuacje polskich napastników. Jeśli Mertens trafi do Londynu, to Arkadiusz Milik będzie jedynym nominalnym napastnikem w Neapolu. Taki obrót spraw nie pasuje jednak Krzysztofowi Piątkowi, bo mówiło się, że El Pistolero może trafić na Stamford Bridge, ale zakup Belga wykluczyłby przenosiny Pio na Fulham Brodway.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie