Michał Kwiatkowski wiceliderem Paryż-Nicea. Trzeci etap wygrał Sam Bennett z ekipy Bora-hansgrohe

asZaktualizowano 
ASO/Alex Broadway

Po poniedziałkowych szaleństwach związanych z bocznym wiatrem, który szatkował peleton na wachlarze, wtorkowy etap był całkiem spokojny. Owszem, wydarzyła się wielka kraksa, która zatrzymała pół peletonu, ale nikt nie miał ochoty w tym momencie atakować, więc wszystko się połączyło. Jednak przed samą metą znów powiało, a Team Sky pokazał, że będzie walczył o każdą sekundę, najpierw Luke Rowe, a potem Egan Bernal rozciągnęli peleton na rantach. Ostatecznie jednak finiszowali sprinterzy.

Dla polskich kibiców najważniejsza jest jednak postawa Michała Kwiatkowskiego – a zwłaszcza to, czy to, czy też Egan Bernal jest liderem Sky w Paryż-Nicea. Wątpliwości rozwiał sam Bernal, który na tak postawione pytanie jednoznacznie odpowiedział, że liderem jest Polak. Jednak Nicolas Portal, dyrektor sportowy Sky w tym wyścigu, stwierdził, że na razie ekipa ma dwie karty w talii: Kwiatkowskiego i Bernala.

Brytyjska ekipa bardzo często jeździ właśnie w ten sposób, by mieć niejako „lidera zapasowego”. Nigdy nie wiadomo bowiem, co się stanie na trasie, nie wiadomo, jak będzie w górach, kto jak pojedzie na etapie jazdy indywidualnej na czas. Na razie Kwiatkowski jest na znakomitej pozycji: zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, łapie też bonusowe sekundy na lotnych premiach.
Trochę też zmniejszyło się grono kolarzy, którzy będą walczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

Groźni dla Kwiatkowskiego będą kolarze, którzy potrafią dobrze jeździć na czas: Wilco Keldermann (Team Sunweb), George Bennett (Jumbo-Visma), Ilnur Zakarin (Katusha-Aalpecin), ale przede wszystkim dobrzy górale: kolega z ekipy Egan Bernal, Romain Bardet (Ag2RLaMondiale) czy Nairo Quintana (Movistar). Inni zawodnicy – jak choćby ubiegłoroczny zwycięzca Marc Soler (Movistar) czy Simon Yates (Mitchelton-Scott) mają już sporą stratę. Nie można jednak zapominać, że w tym wyścigu jeszcze wszystko może się zdarzyć. W ubiegłym roku Soler ograł Yatesa na ostatnim etapie, tradycyjnie organizowanym na podjazdach zlokalizowanych wokół Nicei.

Kluczowe etapy dopiero przed nami. W czwartek rozegrana zostanie czasówka – dość długa, bo aż 25-kilometrowa. W sobotę etap zakończony metą na podjeździe Col de Turini, zaś w niedzielę trudny etap rozgrywany w okolicach Nicei.

Wyniki 3 etapu:
1. Sam Bennett Bora-Hansgrohe
2. Caleb Ewan Lotto Soudal
3. Fabio Jakobsen Deceuninck-QuickStep
4. Daniel McLay EF Education First
5. Bryan Coquard Vital Concept

Klasyfikacja generalna po 3 etapie:
1. Dylan Groenewegen Jumbo-Visma
2. Michał Kwiatkowski Sky 00:06
3. Luis León Sanchez Astana 00:11
4. Philippe Gilbert Deceuninck-QuickStep 00:16
5. Egan Bernal Sky 00:19

Wideo

Materiał oryginalny: Michał Kwiatkowski wiceliderem Paryż-Nicea. Trzeci etap wygrał Sam Bennett z ekipy Bora-hansgrohe - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3