Miasto zaciska pasa

    Miasto zaciska pasa

    Krzysztof Jóźwiak

    Polska

    Polska

    Krążące po Polsce widmo kryzysu finansowego zmusiło warszawski samorząd do szukania dodatkowych oszczędności. Stołeczny ratusz pod koniec tygodnia przedstawi szczegóły przygotowywanego pakietu oszczędnościowego.
    Mniej pieniędzy będzie na nagrody dla urzędników i bieżące wydatki biur. Przybędzie za to nowych pracowników, choć początkowo rozważano nawet całkowite wstrzymanie rekrutacji. Marszałek Województwa Mazowieckiego również zapowiada cięcia wydatków. Nie zamierza jednak oszczędzać na słodyczach, których zamówił ostatnio olbrzymie ilości.

    W październiku ubiegłego roku, kiedy pojawiły się pierwsze symptomy kryzysu gospodarczego, informowaliśmy, że ratusz rozważa całkowite wstrzymanie rekrutacji na stanowiska urzędnicze. Ostatecznie jednak nie zdecydowano się na tak drastyczny krok. W styczniu i lutym na stronie urzędu miasta pojawiło się ponad czterdzieści ofert pracy.

    Paradoksalnie wpływ na taką decyzję miał kryzys na rynku pracy. - W czasie dobrej koniunktury mieliśmy olbrzymie trudności ze znalezieniem fachowców. Żaden doświadczony architekt nie chciał pracować dla ratusza, kiedy w prywatnej firmie proponowali mu kilka razy większe pensje. Teraz sytuacja się odwróciła - twierdzi Tomasz Andryszczyk, rzecznik Hanny Gronkiewicz-Walz.

    W tej chwili o jeden etat ubiega się nawet kilkudziesięciu kandydatów. - Byłoby grzechem nie wykorzystać tej sytuacji i nie przyjąć do pracy świetnych specjalistów - dodaje rzecznik. Nowych urzędników przybędzie tam, gdzie ich zawsze najbardziej brakowało m.in. w biurze architektury.

    Według Tomasza Andryszczyka są niezbędni, aby przyspieszyć proces uchwalania planów miejscowych. Jednym z zadań nowego urzędnika zajmującego się obsługą funduszy unijnych będzie przygotowanie kampanii informacyjnej i reklamowej dużego przedsięwzięcia, jakim będzie tegoroczna emisja euroobligacji. Rekrutacja prowadzona przez ratusz to i tak kropla w morzu potrzeb.

    Dyrektorzy biur zgłosili w tym roku zapotrzebowanie na ponad 300 nowych pracowników. Większość tych wniosków została przez Hannę Gronkiewicz-Waltz zamrożona i odłożona ad acta w oczekiwaniu na lepsze czasy.

    Pod koniec tygodnia ratusz przedstawi pakiet oszczędnościowy, w którym szczegółowo zostaną opisane także zmiany kadrowe - w jakich biurach zrezygnowano z nowych etatów, a gdzie i dlaczego będzie ich więcej. Największe cięcia mają jednak dotyczyć nagród dla pracowników. W zeszłym roku wydano na premie i dodatki uznaniowe rekordową sumę 65 mln zł. W 2009 r. kwota ta zmniejszy się przynajmniej o kilkanaście procent.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo