Miasta-widma w widmie pandemii: tak opustoszały miejsca zawsze pełne turystów

JK
Pandemia koronawirusa dotknęła cały świat - od Wuhan aż po Nowy Jork. Najskuteczniejszą bronią w walce z zarazą jest izolacja. Ograniczenia w przemieszczaniu się wprowadzają kolejne Państwa: Włochy, Polska, Francja, Niemcy czy Wielka Brytania. Tam, gdzie podobne obostrzenia jeszcze nie obowiązują, ludzie sami decydują się na pozostanie w mieszkaniach. Efekt jest niespotykany - najbardziej gwarne, zawsze pełne turystów miejsca, świecą dziś pustkami. Pewne lokalizacje zostały dodatkowo ogrodzone barierkami, jak Plac Św. Piotra razem z Bazyliką Watykańską. Jak to wygląda? Zobaczcie sami. Użyjcie suwaka by porównać zdjęcia sprzed pandemii ze zrobionymi obecnie.

Miasta pozostawione gołębiom

W związku z pandemią koronawirusa niektóre kraje zostały zamknięte dla ruchu międzynarodowego - w tym Polska. Rządy kolejnych państw zalecają obywatelom izolację, dopuszczając wyjścia z domu jedynie w celu załatwienia najpilniejszych spraw życia codziennego. To, jak zmieniły się niegdyś najbardziej gwarne miasta, możemy oglądać jedynie zdjęciach. Tętniące życiem place i ulice stolic - nie tylko europejskich - obecnie są puste.

W ulubionych miejscach turystów dziś można spotkać głównie... gołębie. Wielką niespodzianką i przy okazji hitem internetu okazały się delfiny, które miały pojawić się w weneckich kanałach. Ich obecność tłumaczono zmniejszonym ruchem turystycznym i brakiem kursujących tramwajów wodnych, co przyczyniło się do poprawy czystości wody, zachęcając zwierzęta do powrotu w miejskie rejony.

Jak jednak donosi National Geographic, viralowe wideo z delfinami zostało tak naprawdę nakręcone w porcie w Caligari, mieście znajdującym się na Sardynii. Nie zmienia to faktu, że woda w weneckich kanałach jest w istocie najczystsza od lat. Choć nie widać w niej delfinów, można zaobserwować drobne ławice ryb.

Czytaj także

Niespotykane fotografie

Fotografie, na których możemy oglądać opustoszałe miasta, są jedyne w swoim rodzaju. W miejscu tętniących życiem ulic i placów pojawiają się zamknięte kawiarnie, puste sklepy i drogi bez samochodów. Na ten moment nikt tak naprawdę nie wie, jak długo potrwa obecny stan wyjątkowy. Na Times Square w Nowym Jorku światła są nadal włączone - na razie jednak oświetlają puste chodniki.

Coraz większy kryzys związany z epidemią dotyka Stany Zjednoczone. Walka z wirusem trwa przede wszystkim w Nowym Jorku, który jest największym ogniskiem


Coraz większy kryzys związany z epidemią dotyka Stany Zjednoczone. Walka z wirusem trwa przede wszystkim w Nowym Jorku, który jest największym ogniskiem epidemii. Z tego powodu miasto jest opustoszałe, co widać najwyraźniej na przykładzie zawsze gwarnego Times Square.

ZAKAŻENIE WIRUSAMI I BAKTERIAMI - CO MOŻE POMÓC W PROFILAKTYCE? >> Sprawdź w naszym sklepie <<

ARTYKUŁY DLA DZIECI I MAM - POMOCNE PODCZAS WIOSENNYCH INFEKCJI >> Sprawdź w naszym sklepie co może się przydać <<

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale gdzie Bydgoszcz?

Oj, zapomniałem. Bydgoszcz to nie miasto, to stan umysłu.

G
GdzieWesele.pl

W tych obrazach jest coś niepokojącego...

Dodaj ogłoszenie