Mężydło: Premier już rozmawiał z następcą Sikorskiego

Joanna MiziołekZaktualizowano 
Antoni Mężydło
Antoni Mężydło FOT BARTEK SYTA
- Rekonstrukcja rządu jest oczekiwana. Polacy pokazują, że mają Donald Tuska dość? Widać taką tendencję w sondażach. Może to trochę niepokoić, bo premier często ratował wynik wyborczy PO - mówi Antoni Mężydło, poseł Platformy, w rozmowie z Joanną Miziołek.

Ostatnie sondaże pokazują mocny spadek poparcia dla Platformy Obywatelskiej. Czy wybory samorządowe to już wasza pewna przegrana?
Wydaje mi się, że poparcie nam nie spada, a utrzymuje się na tym samym poziomie. Tylko że notowania wzrastają PiS względem nich wyglądamy gorzej. Partia Kaczyńskiego dostała premię za zjednoczenie. Nie byłbym aż takim pesymistą, że przegramy wybory samorządowe. Ich wynik w dużej mierze zależy od działań premiera na przełomie sierpnia, września. Czy wtedy dojdzie do rekonstrukcji? Ona jest oczekiwana. Myślę, że są jeszcze szanse, żeby powalczyć w wyborach samorządowych nawet o zwycięstwo. Platforma ma taki potencjał.

Sondaż TNS OBOP daje PiS 35 proc. poparcia, Platformie 23 proc. To aż 12 proc. różnicy, przy czym PO traci 5 pkt proc. w stosunku do ostatniego badania.
To być może jednostkowy sondaż, ale w większości utrzymujemy poziom poparcia z badań, które zostały przeprowadzone zaraz po wybuchu afery podsłuchowej.

A może jest tak, że Platformie Obywatelskiej spada, dlatego że premier traci w oczach Polaków? Kolejny sondaż, tym razem Homo Homini pokazuje, że połowa Polaków uważa, że Donald Tusk nie powinien być premierem, nie chcą też, aby został szefem Rady Europejskiej. Polacy pokazują, że mają Donald Tuska dość?
Widać taką tendencję w sondażach, jeśli chodzi o ocenę premiera i rządu. Może to trochę niepokoić, bo szczególnie ostatnio to premier często ratował wynik wyborczy Platformy Obywatelskiej zaangażowaniem w kampanię czy to tukobusem, czy też narzucając główny ton kampanii np. z wykorzystaniem sytuacji międzynarodową. Ale bywało też tak, że partia odgrywała taką rolę, na przykład w ostatnich wyborach prezydenckich. Uaktywnienie się w ostatnim tygodniu polityków PO w całej Polsce pozwoliło odwrócić tendencję, jaką obserwowaliśmy na dwa tygodnie przed wyborami w sondażach, czyli wygraną Jarosława Kaczyńskiego. Ostatecznie wygrał Bronisław Komorowski. Potencjał partii jest duży, a jak pokazuje ten przykład, to i możliwości też. Ma to szczególne znaczenie w wyborach samorządowych, w których niejednokrotnie bardziej liczą się osoby niż szyld partyjny, zupełnie inaczej niż w wyborach parlamentarnych. W Platformie jest wiele osób bardzo kompetentnych, którzy sprawdzili się w dotychczasowej pracy samorządowej i na pewno z powodzeniem będą startować w najbliższych wyborach, co pozytywnie będzie przekładało się na wynik całej PO w kraju. W moim regionie będą startowali ludzie z dużym autorytetem. Wydaje się, że niekoniecznie sytuacja sondażowa dotycząca partii będzie decydowała o wyniku wyborów samorządowych.

Robert Tyszkiewicz, człowiek kojarzony jako bliski polityczny przyjaciel Grzegorza Shetyny, został nominowany przez premiera na szefa kampanii. To dobry wybór?
Niezależnie od tego, z kim Robert Tyszkiewicz jest kojarzony, to jest osobą bardzo kompetentna o dużym zaufaniu w obecnej sytuacji. Jest bardzo zaangażowany w kwestie ukraińskie. Patrząc na nastroje społeczne i ocenę sytuacji na Ukrainie, to był dobry ruch. Myślę, że premier kierował się tymi względami, a nie innymi, złośliwie komentowanymi przez media.

To nawiązując do złośliwych komentarzy w mediach, może zwyczajnie premier ma świadomość tego, że wybory samorządowe przegracie, więc wytypował do przeprowadzenia kampanii człowieka sympatyzującego z Grzegorzem Schetyną, by obwinić jego obóz za porażkę?
Właśnie o tym przed chwilą mówiłem. Myślę, że to nieprawda, i nie takie intencje przyświecały tej nominacji. Takie komentarze są może uszczypliwe wobec PO i mogłyby być w jakiś sposób uprawdopodobnione, ale w sytuacji przed aferą podsłuchową. Dzisiaj jednak sytuacja wewnątrz PO, jeśli chodzi o stosunki między panem premierem a Grzegorzem Schetyną, jest zupełnie inna i nie trzeba być specjalnie wnikliwym obserwatorem, aby to dostrzec.
A może premier nie miał już kogo wybrać na szefa kampanii, bo nie ma tu silnych nazwisk. Po ostatnich przygodach z Jackiem Protasiewiczem Donald Tusk się sparzył.
Oj, nie. Tak samo jak Tadeusz Zwiefka był bardzo dobrym szefem kampanii, tak i Robert Tyszkiewicz nim będzie. Jest doświadczonym politykiem, który nie będzie się ścigał z innymi partiami na eventy. Będzie prowadził stateczną kampanię. Taka kampania jest dobrze widziana przez Polaków.

W tę stateczną kampanię 4 sierpnia ma zaangażować się premier. Ma rozpocząć konsultacje z szefami regionów. Donald Tusk znowu będzie objeżdżał Polskę?
To bardzo dobrze. Każda partia podczas wyborów samorządowych angażuje się wszystkimi siłami. Jarosław Kaczyński nie tylko z okazji wyborów objeżdża Polskę, ale również między nimi odwiedzał powiaty ze swoimi posłami. Bez wątpienia wybory jako święto demokracji zasługują na to, żeby przywódcy partyjni byli bliżej wyborców.

Może być dawno oczekiwany tuskobus?
Może niekoniecznie tuskobus. Może to będzie inna forma. Tę samą treść można realizować w różnej formie, a czasami powtarzanie pomysłów nie wywołuje już takich samych efektów. Platformie potrzeba efektu świeżości.

Efekt świeżości pewnie przyniosłaby, jak Pan mówił, oczekiwana rekonstrukcja. W kontekście dymisji mówiło się o Bartłomieju Sienkiewiczu, mówiło się też o Radosławie Sikorskim. Jak duże szanse ma Sikorski, by objąć stanowisko szefa unijnej dyplomacji?
Wydaje się, że szanse Radka Sikorskiego wzrastają. Zresztą dosyć zdecydowanie mówił o tym premier. Ta kwestia rozstrzygnie się do czas oczekiwanej rekonstrukcji, czyli do końca sierpnia.

Widzi Pan oczami wyobraźni następcę Sikorskiego w MSZ?
Nie. Oczami wyobraźni nie. (śmiech) Aż takiej wielkiej wyobraźni nie mam.

Nieoficjalnie mówi się o Pawle Zalewskim.
Być może. Myślę, że premier ma więcej chętnych. Zresztą myślę, że premier już rozmawiał z potencjalnym następcą Radka Sikorskiego.

Wierzy Pan w słowa premiera, że sam nie zamieniłby Warszawy na Brukselę?
Nie tylko wierzę, ale nawet go rozumiem. Tu jest realna władza. Donald Tusk po prawie dwóch kadencjach rządzenia tę realną władzę polubił. Na początku nie był specjalnie do niej przekonany. Przecież jeszcze w 2005 r. kandydował na prezydenta, by już pięć lat później, mając pewną wygraną, zrezygnował z kandydowania. Oceniam jego wypowiedź jako szczerą.

Rafał Dutkiewicz nie porozumiał się z Platformą, brzmią najnowsze informacje z Wrocławia. Jacek Protasiewcz to dementuje. To jak to jest? Platforma buduje szerokie porozumienie z niezależnymi do tej pory prezydentami miast czy nie?
Myślę, że dobrym kierunkiem Platfomy jest dążenie do tego, by nasza partia poszerzała się o silnych prezydentów. Chodzi nie tylko o popieranie, ale przede wszystkim o współpracę, bo to dobre rozwiązanie dla rozwoju kraju, do jeszcze szybszej, bo lepiej skoordynowanej, jego modernizacji .

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Mężydło: Premier już rozmawiał z następcą Sikorskiego - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3