Mężydło: Niech Palikot zakłada partię i popełnia polityczną...

    Mężydło: Niech Palikot zakłada partię i popełnia polityczną śmierć

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Mężydło: Niech Palikot zakłada partię i popełnia polityczną śmierć

    ©Polskapresse

    Niemożliwe, aby sąd partyjny nie ukarał Palikota. Jego wypowiedzi bardzo szkodziły zarówno PO, jak i Bronisławowi Komorowskiemu. Po prostu nas ośmieszał. Palikot jątrzy, dzieli i pracuje ewidentnie przeciwko PO - mówi Antoni Mężydło, poseł PO, w rozmowie z Andrzejem Grzegrzółką.
    Mężydło: Niech Palikot zakłada partię i popełnia polityczną śmierć

    ©Polskapresse

    Sławomir Nowak zapowiedział, że Platforma poprze Jacka Kar_nowskiego w nadchodzących wyborach samorządowych. Czy partia powinna udzielać poparcia politykowi z zarzutami prokuratorskimi?
    W gdańskim środowisku PO Jacek Karnowski zawsze budził kontrowersje. Jest grupa lokalnych działaczy, która mocno wspiera, są też politycy - na czele z Donaldem Tuskiem - którzy krytycznie oceniają jego prezydenturę. To ze względu na opinię premiera Karnowski zawiesił swoje członkostwo w partii. Jednak w opinii większości polityków PO z Pomorza tzw. afera sopocka to bardziej chytra intryga pana Julkego i osób z nim związanych niż korupcja prezydenta miasta.

    Czyli nie widzi Pan nic złego w tym, że osoba z zarzutami prokuratorskimi zostanie oficjalnie poparta przez partię rządzącą?
    Jacka Karnowskiego znam osobiście. To nie jest tak, że widzę coś złego czy nie - według mnie po prostu ta sprawa nie jest jednoznaczna. Zdecydowano w partii, że jego poparcie będzie najlepszym rozwiązaniem, czemu nie można się dziwić. Ma bardzo duże poparcie wśród mieszkańców, co udowodniło referendum. Wychodzi więc na to, że argumenty, którymi posługuje się Julke, nie przemawiają do wyborców ani do członków PO.

    Oglądał Pan w piątek Jarosława Kaczyńskiego na czele manifestacji na Krakowskim Przedmieściu?
    Tak. Jarosław przypominał mi tego sprzed lat.

    Co Pan ma na myśli?
    Oglądając prezesa PiS na czele pochodu z pochodniami, przypomniały mi się lata 90. Wówczas na takim pochodzie nawet towarzyszyłem Kaczyńskiemu. W 1992 r. poszliśmy z pochodniami pod Belweder. Atmosfera była o wiele poważniejsza niż w piątek - spalono nawet kukłę Wałęsy. To był okres po obaleniu rządu Jana Olszewskiego. W tym czasie pracowałem w wydawnictwie, które wydało książkę "Lewy czerwcowy". Moja obecność była więc naturalna.

    Jarosław Kaczyński wraca na ulicę.
    To, co dziś robi lider PiS, jest złe dla jego partii, ale przede wszystkim dla Polski. Uważam, że tragedia z 10 kwietnia jest nieprawdopodobnym dramatem, cały czas trudnym do zrozumienia i przeżycia. Jednak dopatrywanie się czyichkolwiek celowych działań jest zupełnym obłędem. Rozum Jarosława Kaczyńskiego opanowały emocje. Piątkowa demonstracja jest też częścią negatywnej przemiany prezesa PiS po kampanii wyborczej. Uważam też, że w sam start w wyborach Kaczyński został niejako wrobiony.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Możliwy scenariusz.

    Zbynio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 13

    Jeśli Palikota wyrzuca, to następnego dnia założy partię, a nastepnego znajdzie się w Łodzi na Smutnej skąd będzie zarzadzał swoja partią przez długie lata. Szkoda, że dopiero CBŚ musi przypominać...rozwiń całość

    Jeśli Palikota wyrzuca, to następnego dnia założy partię, a nastepnego znajdzie się w Łodzi na Smutnej skąd będzie zarzadzał swoja partią przez długie lata. Szkoda, że dopiero CBŚ musi przypominać z pozoru inteligentnemu człowiekowi jak sie rzeczy mają - co czeka tych co zbytnio podskakują w tym "dzikim kraju" ( cytat Mira). Jeśli ktoś jest grzeczny to czeka go kariera J.Karnowskiego. Myślę, że po przeczytaniu mojej wypowiedzi Palikot ponownie przemyśli sprawę i nie zrobi oczywistego idiotyzmu. Szkoda człowieka który ubarwia scenę polityczną, zwłaszcza, ze za oknem ponuro, deszcz, wiatr.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cba

    ania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 10

    Penis dostał wezwanie do CBA-tz. zaczeło się tusek dał piersze ostrzeżenie!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozłam

    krew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

    Jeżeli chodzi o penisa z Biłgoraju to sprawa wygląda bardzo poważnie!!!Ponieważ po walce wewnątrz "rodziny " jeden z "synów" tej organizacji chce się usamodzielnić a to jest wbrew zasadą którymi...rozwiń całość

    Jeżeli chodzi o penisa z Biłgoraju to sprawa wygląda bardzo poważnie!!!Ponieważ po walce wewnątrz "rodziny " jeden z "synów" tej organizacji chce się usamodzielnić a to jest wbrew zasadą którymi rządzą się organizacje mafijne.Penis powinien wiedzeć że podniesienie ręki na "ojca" kończy się przeważnie tragicznie ,więc jestem zaskoczony że tej elementarnej wiedzy on nie posiada. Przewiduję więc że będzie się lała krew!.Natomiastj jeżeli chodzi o Sopot to tu sprawa jest klasyczna "rodzina "broni swojego "syna" do końca i to że "syn" ma tam jakieś zarzuty prokuratorskie są bez znaczenia. Jeżeli chodzi o ludzi spoza" rodziny" to tu"ojciec" stawia wymagania bardzo wysokie np.taki Kamiński dostał kopa natychmiast jeżeli puścił nam "mocherom"trochę światła na życie wewnątrz"rodziny"zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poprawność językowa

    dr P (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

    Od kiedy to można POPEŁNIĆ śmierć?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @dr mikrobiolog

    pablo55 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

    Najwyraźniej się Pani mikrobiolog czymś zatruła. Proszę sobie zażyć jakiś antybiotyk aby zabić w sobie to coś, co doprowadziło Panią do stanu, w którym wiele razy dziennie wkleja Pani na różnych...rozwiń całość

    Najwyraźniej się Pani mikrobiolog czymś zatruła. Proszę sobie zażyć jakiś antybiotyk aby zabić w sobie to coś, co doprowadziło Panią do stanu, w którym wiele razy dziennie wkleja Pani na różnych forach brednie, nienadające się do czytania zarówno pod względem formy, jak i treści.
    Czy oni w tym pisie was czymś pryskają? Niemożliwe, aby osoba podająca się za doktora — i to nauk przyrodniczych, a więc eksperymentalnych — mogła w pełni świadomie wrzucać w internet takie bzdety.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego musiał zginąć Prezydent Lech Kaczyński z resztą swych ludzi o tym poniżej.

    dr mikrobiolog Barbara P. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

    Dlaczego musiał zginąć Prezydent Lech Kaczyński z resztą swych ludzi o tym poniżej. Putin ma już w Polsce swoich negocjatorów. Tusk i Komorowski to jego ludzie. W Moskwie nikt nawet nie pozoruje,...rozwiń całość

    Dlaczego musiał zginąć Prezydent Lech Kaczyński z resztą swych ludzi o tym poniżej. Putin ma już w Polsce swoich negocjatorów. Tusk i Komorowski to jego ludzie. W Moskwie nikt nawet nie pozoruje, że jest inaczej. "Wynegocjowali" sobie taką umowę, jaką chciał Gazprom. Tusk nawet umorzył im wielkopańskim gestem 1,2 Miliarda zł długu za zaległe opłaty przesyłowe. Ustalili sobie najniższe na świecie opłaty przesyłowe, które powinien płacić Gazprom polskiemu operatorowi. Opłata przesyłowa według tego kontraktu jest o połowę niższa niż na Ukrainie. Śp. Prezydent Lech Kaczyński zagroził im, że jeśli podpiszą umowę w jemu przedłożonej treści, to zaskarży Rząd Tuska do Trybunału Konstytucyjnego za działanie na szkodę Polski. Po śmierci Prezydenta ochoczo "poprawili" zapisy umowy (oczywiście na korzyść Gazpromu) i już chcieli podpisywać, bo Putin nalegał, tylko Minister Strzelec-Łobodzińska wysłała Umowę do notyfikacji do Brukseli. No i mleko się rozlało. Teraz śp. Prezydenta nie ma, aby strzegł interesów Polski. Komorowski już w Krajach Bałtyckich zapowiedział,( dlaczego milczą o tej wypowiedzi agenta WSW - WSI agendy KGB - FSB i GRU na prywislanskij kraj Szczynukowicza ksywa Komoruski, "polskie" media i prasa?) że Polska jest teraz "protektoratem FR". Sikorski też zadbał o to, aby informację o "nowej strefie wpływów FR" wszystkim na ten cel ściągniętym z całego świata polskim ambasadorom przekazał sam Minister Spraw Zagranicznych FR, namiestnik Putina na Polskę Ławrow. Jedyna szansa na teraz, dla Polski i Polaków nie polaczków to wspierać Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy Polacy muszą szukać drogi do przekazu tych smutnych wieści wszystkim. Media w ogromnej większości kłamią i tworzą atmosferę Disco Polo ukrywając fakt wysyłania do FR wszystkich środków finansowych. Polska zmierza w ślady Węgier, które już dziś zostały tylko "wydmuszką". Koszty zakupu surowców z Rosji wydrenowały finanse całkowicie. Teraz Węgrzy się zorientowali i odstawili "siłowniki" Putina od władzy. "Teraz Polska"?

    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo